Tytuł i medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” to najwyższe odznaczenie izraelskie, przyznawane osobom nie będącymi narodowości żydowskiej, a które ratowały Żydów w czasie II wojny światowej. Wśród odznaczonych znajduje się Wanda Janina Grostal z domu Maringe (rocznik 1920). Wraz z rodziną ukrywała Żyda Tadeusza Grostala, w dziś już nieistniejącym majątku Zuzanka, położonym niegdyś między Miąsem a Jadwininem.
Rodzina Maringe pochodziła z Francji. Przed wojną mieszkali w Wielkopolsce. Podczas okupacji Niemcy przesiedlili ich w okolice Tłuszcza, właśnie do Zuzanki (dziś to teren wioski Jadwinin). Ojciec Wandy, Witold, od 1941 roku zatrudnił jako nauczyciela dla swoich młodszych córek Teodora Hanke, który w rzeczywistości nazywał się Tadeusz Grostal i był ukrywającym się Żydem. Oboje, Wanda i Tadeusz, mieli wówczas po dwadzieścia jeden lat. Wkrótce połączyło ich uczucie. Pobrali się w roku 1942 i od tej pory często zmieniali miejsca zamieszkania. Szczęśliwie obojgu udało się doczekać końca wojny. Gdyby Niemcy dowiedzieli się, że Wanda wyszła za Żyda i go ukrywa, oboje zostaliby zamordowani. Okupowana Polska była krajem, gdzie za ukrywanie i pomoc Żydom groziła kara śmierci.
W 1989 roku Wandę Grostal uhonorowano tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Tytuł ten otrzymało dotychczas ponad 23 tysiące ludzi (najwięcej z nich jest Polaków), którzy ratowali Żydów w czasie wojny. Niesamowita historia Tadeusza i Wandy Grostal wydarzyła się w naszej okolicy. Może żyją jeszcze mieszkańcy Miąsego i Jadwinina, którzy pamiętają rodzinę Maringe?
Marcin Ołdak
Na podstawie tekstu na stronie: www.sprawiedliwi.org.pl
Komentarze do artykułów: