ST 6(74)/2013 150. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego – W lasach i na torach

Dodane w:: Historia,Numer 6 (74) maj 2013,Spotkania z historią |

Powstanie Styczniowe było pierwszą regularną wojną partyzancką na ziemiach polskich. Także na Mazowszu, po kilku miesiącach zmagań, oddziały powstańcze najbezpieczniej czuły się w lasach. To stamtąd najwygodniej było atakować posterunki rozmieszczone w miasteczkach, przejeżdżające pociągi z wojskiem i zaopatrzeniem a także oddziały wroga przemieszczające się niezbyt gęstą siecią marnej jakości dróg Królestwa Kongresowego. W maju i czerwcu większość starć na wschodnim Mazowszu miało miejsce w obwodach pułtuskim, ostrołęckim i stanisławowskim. Najcięższe bitwy rozegrały się w tym czasie w ówczesnym obwodzie ostrołęckim. Spośród kilku bitew najgłośniejsza była ta pod Nagoszewem k. Ostrowi Mazowieckiej z 2 na 3 czerwca 1863 r. Oprócz regularnych, zaprawionych w boju oddziałów wzięło w niej udział 150 miejscowych kosynierów z Nagoszewa i Osuchowej. Bitwa ta przeszła do legendy także dlatego, że trzech mieszkańców Nagoszewa podpaliło własne stodoły, w których zabarykadowali się rosyjscy żołnierze… W płomieniach zginęli też sami gospodarze! Z kolei 13 maja pod Kietlanką powstańcy słynnego Ignacego Mystkowkiego usiłowali wykoleić rosyjski pociąg, ale udało się to tylko częściowo na skutek zdrady dróżnika z Czyżewa. Na miejscu zginął Mystkowski i większość dowódców. Niemniej, jak czytamy w wydanej w 1913 r. w Szwajcarii książce „Bitwy i potyczki 1863-1864”…

 13_historia_6

 

- Całą publikację można przeczytać w internecie. Oto skrócony link do zasobu w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej: www.tnij.org/1863

Oprac. R. Szydlik

Reklama

Dodaj komentarz