RELACJA Z SESJI RADY MIEJSKIEJ: Interpelacje radnych i wolne wnioski

Dodane w:: Numer 28 (listopad 2009) |

10 listopada w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego odbyła się XXIV sesja Rady Miejskiej.

Interpelacje rozpoczęła radna Grażyna Rek, która poprosiła o wystąpienie z wnioskiem do Zarządu Dróg Wojewódzkich o poprawę poboczy przy ul. Sieroszewskiego. Następnie radna zwróciła się do burmistrza o zorganizowanie spotkania dla mieszkańców osiedla Kolejowa w sprawie potencjalnej realizacji inwestycji związanej m.in. z zagospodarowaniem odpadów komunalnych na terenie po byłym zakładzie ceramicznym. Radna podkreśliła, że ta inwestycja budzi wiele kontrowersji i wiele jej aspektów wymaga wyjaśnienia mieszkańcom (więcej na ten temat piszemy w artykule „Nie róbcie nam śmietniska w centrum miasta!” ).

st_28_003Burmistrz Jan Krzysztof Białek zapewnił, że gmina Tłuszcz po raz kolejny wystosuje wniosek w kwestii poboczy. Odnosząc się do tematu spotkania w sprawie inwestycji, burmistrz poinformował wszystkich, że zostanie ono zorganizowane i będzie na nim obecny właściciel terenu, Sławomir Matak.
- Zupełnie dla mnie niezrozumiałe jest to, że chodzą jakieś dziwne plotki, że na terenie po byłym zakładzie kamionki, ma być składowisko odpadów komunalnych. Prawdą jest, że właściciel tego terenu wystąpił zgodnie z procedurą z wnioskiem o wydanie decyzji środowiskowej na realizację przedsięwzięć związanych z demontażem samochodów i odzyskiwaniem surowców wtórnych – wyjaśnił burmistrz, podkreślając, że teren inwestycji znajduje się w strefie przemysłowej miasta.

WOŁANIE NA PUSZCZY

Radny Stanisław Kielak skierował swoje słowa do obecnych na sesji radnych powiatowych: Hanny Szyszkowskiej i Adama Milczarka. Zwrócił uwagę, że zgłaszane przez niego kilkukrotnie na sesjach uwagi nie znajdują rozwiązania ze strony władz powiatu. Jako przykład radny podał ułożenie płyt przy przejeździe kolejowym, zainstalowanie oświetlenia, namalowanie pasów, wycięcie skarpy, zamiatanie ulic oraz zainstalowanie wiaty przystankowej.
st_28_002
Odnosząc się do poruszonych przez radnego kwestii burmistrz zapewnił, że zostaną w tej sprawie napisane kolejne pisma do powiatu.

ZNISZCZONA WIATA

Radna Janina Stryjek zapytała, kto ma naprawić zniszczony przystanek przy drodze powiatowej i do kogo w tej sprawie należy się zwracać.

Burmistrz poinformował, że przystanek powinien naprawić zarządca drogi, czyli Samorząd Województwa Mazowieckiego. Dodatkowym utrudnieniem w tej sprawie jest to, że to gmina Tłuszcz w ramach porozumienia i współpracy z zarządcą drogi ten przystanek zakupiła.
- Nie jesteśmy w stanie po raz kolejny przeznaczać naszych środków budżetowych na nową wiatę, bo potrzeb jest dużo.

Burmistrz zachęcił, aby mieszkańcy sami organizowali się i pilnowali niszczonego przystanku. Zasugerował również likwidację wiaty wskazując na to, że skoro jest regularnie niszczona, to być może jest niepotrzebna.

WOLNE WNIOSKI

Na początku burmistrz Jan Krzysztof Białek odpowiedział na pytanie zadane na poprzedniej sesji przez byłego radnego – Bogdana Jusińskiego, dotyczące stanu środków na rachunku bankowym gminy. Burmistrz odpowiedział, że stan na rachunku podstawowym gminy Tłuszcz w dniu 8 września 2009 r. wynosił 1 257 140 zł.

Radny Mirosław Szczotka podziękował za montaż nowych tabliczek z nazwami ulic. Poprosił również o pilne załatanie dziur w jezdniach oraz wysłanie równiarki na drogi jeszcze przed zimą.

Burmistrz zapewnił, że zlecenie na naprawę dróg zostało już wydane. Mają one zostać naprawione niezwłocznie.

Radny Szczotka poprosił, aby wykonawca przed rozpoczęciem prac kontaktował się z sołtysem lub radnym w kwestii dokładnego zlokalizowania odcinków wymagających naprawy.

Przewodniczący Rady Krzysztof Gajcy zaproponował wymianę starych tabliczek z nazwami ulic.

WIEŚ KONTRA MIASTO?

Radny Tadeusz Sasin nawiązując do pytań radnych związanych z uchwałą budżetową (więcej na ten temat w tekstach „Radna Stryjek stawia burmistrza pod murem” i „Niewiadome ulice”) zaapelował do wszystkich o dokładne zapoznawanie się z materiałami na sesję oraz o słuchanie tego, o czym jest mowa na posiedzeniach komisji rady oraz na sesji.
- Nie słuchamy, powtarzamy i ośmieszamy się! – podsumował dosadnie radny Sasin.

st_28_001Radny odniósł się również do sprawy poruszonej przez radną Jusińską – braku w budżecie konkretnych nazw remontowanych ulic na części z osiedli. Radny Sasin zawnioskował, żeby w uchwale budżetowej na 2010 rok uszczegółowić nazwy ulic. Nawiązując do poruszanej przez radną Janinę Stryjek (w innym punkcie sesji) kwestii różnic wyników testów gimnazjalnych zwrócił uwagę, że nie ma różnicy w poziomie nauczania między szkołami miejskim a wiejskimi. Według radnego świadczyć o tym mogą wyniki w konkursach przedmiotowych oraz sportowych, których laureaci pochodzą ze szkół z terenu całej gminy.

Radny Sasin nawiązał też do poruszanej kwestii podziału środków budżetowych i zwrócił uwagę, że inwestycje nie są jedynie prowadzone w mieście, ale również na terenach wiejskich. Radny powołał się na załącznik zadań inwestycyjnych do budżetu, w których większość dotyczy właśnie wsi.
- Ja nigdy nie dzieliłem: wieś – miasto! – podkreślił radny Sasin.

NIEZGDODA W MOKREJ WSI

Obecny na sesji radny powiatowy Adam Milczarek odniósł się do poruszanej przez radną Stryjek kwestii dewastacji przystanku w Mokrej Wsi. Radny podkreślił, że zabiera teraz głos, jako przedsiębiorca (właściciel dyskoteki), który po części czuje się odpowiedzialny za zniszczenie przystanku. Radny Milczarek zapewnił, że w najbliższych dniach przystanek zostanie naprawiony. Zwrócił jednak uwagę radnej Stryjek, że nie zawsze jest on dewastowany w trakcie sobotniej dyskoteki, ale zdarza się to również w środku tygodnia. Mimo wszystko, i tak jest przez niego naprawiany.

Radny Milczarek zwrócił uwagę, że osoby nieprowadzące firm wytykają przedsiębiorcom wiele potknięć, nie zawsze zdając sobie przy tym sprawę, z iloma problemami osoba prowadząca własny biznes musi się borykać.
Radny opisał również historię, jak od młodych lat poświęcał swoje wolne chwile na budowę Mokrej Wsi. Podał również przykład dyrektor Zespołu Szkół w Mokrej Wsi – Hanny Szyszkowskiej, która swoją energią i determinacją doprowadziła do budowy hali sportowej w tej miejscowości. Radny Milczarek zachęcił do działania, a nie tylko szukania miejsca, gdzie można wbić szpilkę.

Radny Milczarek przytoczył również przypadek imprezy zamkniętej w jego dyskotece w Mokrej Wsi, po której to uczestnicy wybili kamieniem szybę jednemu z mieszkańców. Radny nie omieszkał wszystkich poinformować, że w gronie chuliganów była również osoba z rodziny radnej Stryjek.
„Oberwało” się również radnemu z Chrzęsnego:
- Pan Kielak to co sesja wytyka najgorsze rzeczy! – denerwował się pan Milczarek. Zwrócił również uwagę, że na spotkaniu w Chrzęsnem nie dano mu szansy opowiedzenia o działaniach podejmowanych na rzecz społeczności całego powiatu, a jedynie w wybranych przez radnego Kielaka kwestiach.

Radna powiatowa Hanna Szyszkowska, jednocześnie dyrektor Zespołu Szkół im. Władysława Podkowińskiego w Mokrej Wsi postanowiła odnieść się do słów krytyki, które padły ze strony radnej Janiny Stryjek (więcej o tym w artykule „Radna Stryjek stawia burmistrza pod murem”). Pani Szyszkowska zwróciła uwagę, że krzywdzącym jest stwierdzenie, że nauczyciele nic nie chcą robić i że szkoła się zamyka na inicjatywy:
- Ja jako kierownik zakładu pracy, jakim jest szkoła, nie mam prawa nakazać pracownikom po godzinach ich pracy przyjścia do szkoły nawet po to, żeby opiekować się dziećmi.

Pani Szyszkowska podkreśliła, że w szkole w Mokrej Wsi realizuje się wiele działań finansowanych ze środków Unii Europejskiej, w których biorą udział chętne dzieci.
- Naprawdę nauczyciele pracują pięknie! Oczywiście nie robią tego za darmo, ale każdy kto miał do czynienia ze środkami europejskimi wie, jak wiele wysiłku w trzeba włożyć w takie zajęcia i ile dokumentacji trzeba przygotować – tłumaczyła pani dyrektor. Ponadto zwróciła uwagę, że wolontariat, o którym mówi radna Stryjek, nie sprawdził się. Wiele dzieci się wykruszyło z prowadzonych zajęć, inne przychodziły jedynie po to, aby zdemolować szkołę.
- Za wszystko, co się dzieje w szkole odpowiada dyrektor. Przede wszystkim trzeba tym dzieciom zapewnić bezpieczeństwo.

Dyrektor Szyszkowska zwróciła uwagę, że sala gimnastyczna wcale nie jest zamknięta po godzinach pracy szkoły – dwie zorganizowane grupy korzystają w umówionych godzinach z sali.
- Po latach nikt nie będzie pamiętał, czy dziecko miało szóstkę czy piątkę, tylko o tym czy nie złamało sobie nogi w tym czasie. O to chodzi w szkole.
Pani dyrektor zaapelowała do radnej Stryjek we włączenie się w działania mające na celu wybudowanie łącznika sali ze szkołą.
Na koniec dyrektor Hanna Szyszkowska podziękowała za udaną współpracę radnemu Milczarkowi:
- Życzmy sobie wszyscy takiej mądrej polityki we wspólnej sprawie – podsumowała swoje stanowisko.

Radny Kielak odniósł się do wypowiedzi radnego Milczarka i zwrócił uwagę, że nie był organizatorem zebrania, o którym mówi radny powiatowy. Podkreślił również, że rozwiązanie bardzo wielu spraw zostało mieszkańcom obiecane i nie jest wykonane do dzisiaj – na przykład namalowanie pasów na jezdni, które kosztuje 120 zł, a trzeba na nie czekać latami.

W tej sprawie postanowił wypowiedzieć się burmistrz Białek. Zwrócił on uwagę, że namalowanie pasów na drodze jest poprzedzone wykonaniem projektu organizacji ruchu, który musi być uzgodniony z wieloma różnymi podmiotami oraz wiążę się z ustawieniem oznakowania pionowego. W efekcie lokalizacja przejścia dla pieszych kosztuje nawet kilka tysięcy złotych.

st_28_004Następnie zabrała głos radna Janina Stryjek i nawiązując do wypowiedzi dyrektor Hanny Szyszkowskiej przyznała, że popiera budowę łącznika w Mokrej Wsi. Odnosząc się do wypowiedzi radnego powiatowego Adama Milczarka powiedziała, że jest na emeryturze, dysponuje czasem i chce pracować na rzecz mieszkańców. Jego krytyczną wypowiedź pod swoim adresem skwitowała:
- Ja bezpośrednio do pana nie miałam pretensji o ten przystanek, natomiast pan swoją wypowiedzią po prostu pokazał, kim pan jest.

DROGA WAGAN – WAGANKA WCIĄŻ TYLKO NA LIŚCIE

Sołtys Wagana Halina Zaręba poprosiła, aby w działaniach na najbliższy rok zaplanować aplikowanie o środki na budowę drogi Wagan – Waganka z instrumentu wsparcia rozwoju Mazowsza, z komponentu wyrównywania rozwoju gminnej infrastruktury drogowej. Pani sołtys zwróciła uwagę, że z tych właśnie środków były już budowane drogi m. in. we wsiach: Stryjki, Białki, Jaźwie, Pawłów, Rudniki, Szczepanek, Jasienica. Pani sołtys podkreśliła, że cieszy się, że udało się zrealizować inwestycje w tych miejscowościach, ale wyraziła swoją nadzieję, że w ramach równomiernego rozwoju uda się wybudować drogę łączącą Wagan z Waganką.

W nawiązaniu do budowy drogi Wagan – Waganka burmistrz wyraził swoje wątpliwości co do możliwości sfinansowania tej drogi ze środków o których mówiła sołtys Halina Zaręba. Burmistrz zwrócił uwagę, że należy mieć na uwadze częstotliwość ruchu na tej drodze, oraz to, że są już dwie  inne drogi, które od kilku lat są brane pod uwagę na wybudowanie właśnie z tego komponentu. Burmistrz poinformował, że wykonanie tej inwestycji pochłonie minimum kilkaset tysięcy złotych, zaś dofinansowanie z komponentu wynosi najczęściej 100 000 zł.
- Ta droga zostanie wpisana na listę i będzie przedmiotem dyskusji – zapewnił jednak na koniec burmistrz.

A STASINÓW CIĄGLE CZEKA…

Sołtys Stasinowa Jerzy Więch kolejny raz na sesji poruszył kwestię budowy drogi w Stasinowie. Tracąc nadzieję na wykonanie tego odcinka, poprosił chociaż o przysłanie równiarki. Przyznał, że musi w tej sprawie chyba zorganizować spotkanie z mieszkańcami i zaprosić na nie burmistrza i radnego Mirosława Sobczaka, żeby oni sami wyjaśnili mieszkańcom powody opóźnienia.

Radny Mirosław Sobczak odnosząc się do tej kwestii poinformował sołtysa, że nawierzchnia asfaltowa zostanie wykonana do końca listopada.

Burmistrz Jan Krzysztof Białek dodał, że zlecenie równania dróg gruntowych zostały już wydane.

Opracowanie: Maciej Puławski, Aleksandra Puławska
Zdjęcia: Olga Ostas, Maciej Puławski

Reklama

Komentarze (2 )

  1. Brawo dla radnej Stryjek…to się nazywa mieć odwagę cywilną

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 0 )

    Rob Roy
    26/11/2009 13:46

  2. B R A W O !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    A mówią że “WIELKICH LUDZI” poznajemy po tym jak dbają o swoje otoczenie, a nasi radni w Tłuszczu dbają tylko o czubki własnych nosów.
    Krańce gminy choć bardzo zaniedbane to też nasza wspaniała gmina.
    Pozdrawia mieszkaniec zadupia gm. Tłuszcz
    WAGAN GETKA KAZIMIERZ

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 0 )

    kazimierz getka
    27/11/2009 08:39

Dodaj komentarz