XXIII SESJA RADY MIEJSKIEJ: INTERPLEACJE, ZAPYTANIA I WOLNE WNIOSKI

Dodane w:: Bez kategorii |

Interpelacje radnych

TŁUSZCZ NIE DLA ESTETÓW

Interpelacje rozpoczął radny Tadeusz Sasin, który poprosił w imieniu mieszkańców całej gminy i turystów o zwrócenie uwagi na pozarastane i zaniedbane rowy. Radny zaapelował, żeby przy budowaniu nowych domów nie zasypywano istniejących rowów.

Drugą interpelację radny Sasin rozpoczął krytycznym stwierdzeniem:
- Tłuszcz wcale nie jest taki estetyczny! – radny zwrócił tym samym uwagę na niską estetykę dróg i brak ukwiecenia miasta.

STOP MENINGOKOKOM

Radna Halina Jusińska zapytała, dlaczego dzieci z Jasienicy nie zostały jeszcze zaszczepione przeciwko meningokokom.

Na to pytanie odpowiedziała radna Grażyna Rek, która przyznała, że jeszcze nie wszystkie dzieci zostały zaszczepione. Wyjaśniła, że spowodowane to było okresem wakacyjnym i zapewniła, że dzieci z Jasienicy na pewno będą zaszczepione w najbliższym czasie. Radna Rek zwróciła uwagę, że zainteresowanie szczepieniami jest bardzo duże.

HARCERZE POTRZEBNI OD ZARAZ

Radna Janina Stryjek odniosła się do uroczystości obchodów rocznicy wybuchu II Wojny Światowej. Zwróciła uwagę na bardzo dobrą organizację wydarzenia i piękną oprawę zapewnioną przez chór miejski. Zaapelowała do dyrektorów szkół o włączenie większej ilości młodzieży do harcerstwa oraz utworzenie chórów młodzieżowych, które przy okazji takich uroczystości mogłyby prezentować swoje pieśni.

W odpowiedzi Wiceprzewodnicząca Rady Stanisława Sikora wyjaśniła, że w każdej szkole istnieją chóry szkolne, które przygotowują oprawę dla uroczystości szkolnych. Radny Stefan Mikiciuk dodał, że bardzo trudno wyeksponować wokalnie chór dziecięcy w plenerze.

RADNA  WALCZY O PIENIĄDZE

Radna Hanna Kurek zwróciła się do burmistrza Jana Krzysztofa Białka w imieniu wyborców mieszkających na terenie jej okręgu wyborczego. Pani Kurek zauważyła, że odkąd została radną, to jedyne działania, jakie były podejmowane, polegały na „gaszeniu pożarów” – czyli umożliwianiu mieszkańcom dotarcia do domów suchą nogą. Radna przedstawiła swój wniosek do przyszłorocznego budżetu polegający na asfaltowaniu ulicy Wierzbowej i Granicznej. Radna podkreśliła, że mieszkańcy bardzo nalegają na budowę chodników na osiedlu Długa.

- Jak to się dzieje, że inne okręgi wyborcze mają dodatkowe pieniądze? – zapytała prowokacyjnie radna Kurek. Zwróciła uwagę, że budowa chodników w znaczny sposób przyczyni się do podniesienia bezpieczeństwa dzieci chodzących do szkoły.
- Są ulice jak Szarych Szeregów, Leśna, które maja potężne natężenie ruchu, a tam nie ma możliwości, żeby dzieci szły po chodniku. Dlatego gorąca prośba, żeby pan zaplanował chociaż na jedną ulice ekstra pieniążki na chodnik – prosiła burmistrza w imieniu swoim i mieszkańców radna. Ponadto radna Kurek zwróciła uwagę, że pomoc dla jej okręgu względem innych nie przekracza 20%, co – jak zaznaczyła – jest w stanie udowodnić.

Burmistrz Jan Krzysztof Białek poinformował, że wszystkie zgłaszane problemy i postulaty zapisuje i będą one zapewne wykorzystane przy planowaniu budżetu na przyszły rok.

Odnośnie 20% wyliczonych przez radną Kurek burmistrz zwrócił uwagę, że matematyka jest nauką względną i wszystko zależy od tego, jaki punkt odniesienia się przyjmie:
- Mam nadzieję, że będę mógł wykazać się tym, że dużo więcej środków w pani okręgu wyborczym zostanie zaangażowanych niż w innych i to nie dlatego, że panią faworyzuję a innych nie, tylko dlatego, że zostaną uruchomione środki unijne, by móc budować to, co jest rzeczą najważniejszą – czyli wodociągi w osiedlu Długa, kanalizację w osiedlu Słoneczna. Dopiero potem będziemy budowali chodniki – wyjaśnił burmistrz Białek.

WODOCIĄGI I CHODNIKI

Radny Stanisław Kielak zapytał burmistrza w imieniu wyborców, kiedy będzie zrobiona dalsza część wodociągu w Chrzęsnem. Radny zwrócił uwagę, że w poprzedniej kadencji był robiony wodociąg na odcinku Postoliska – Chrzęsne, lecz na same Chrzęsne zabrakło już pieniędzy:
- Do dnia dzisiejszego nie mam pewności, że do końca tej kadencji będzie wodociąg – stwierdził radny Kielak, po czym zapytał również o dalsze losy chodnika przy drodze powiatowej w Chrzęsnem.

Burmistrz wyjaśnił, że wodociąg w miejscowości Chrzęsne był budowany 20 – 30 lat temu i nie nadawał się do użycia, w związku z tym w ostatnich latach musiał być wybudowany na nowo. Burmistrz zwrócił uwagę, że na kilku peryferyjnych ulicach nie ma wodociągu – szczególnie tam, gdzie gęstość zaludnienia jest niewielka.

- Oczywiście, jeśli Rada zabezpieczy środki na ten cel, to ja będę to zadanie realizował – zapewnił burmistrz.

Burmistrz zaznaczył na koniec, że w naszej gminie, tylko w dwóch wsiach w ogóle jest wodociąg i są to: Chrzęsne i Postoliska. Na kolejne miejscowości jest na razie przygotowywana dokumentacja projektowa niezbędna do aplikowania o środki zewnętrzne.

Odnosząc się do kwestii dróg powiatowych burmistrz wyjaśnił, że jest zobowiązany do realizacji porozumień zawartych z powiatem, a nie uchwały Rady Powiatu. Podkreślił, że w bieżącym roku będą realizowane wspólne zadania z powiatem, takie jak: modernizacja chodnika w ulicy Wiejskiej w Tłuszczu wraz z wymianą krawężników wzdłuż ulicy Polnej i Racławickiej aż do ulicy Długiej, opracowanie dokumentacji projektowej i budowa chodnika od Postolisk do cmentarza.

Radna Grażyna Rek zapytała czy w tym roku będzie realizowany wodociąg na osiedlu Kolejowa oraz czy są szanse, żeby chodnik przy ulicy Sieroszewskiego w Tłuszczu, czyli przy drodze wojewódzkiej, był naprawiony jeszcze w tym roku.

Burmistrz Jan Krzysztof Białek odpowiedział, że w budżecie gminy są zabezpieczone środki na budowę brakujących i nieobjętych wnioskiem aplikacyjnych odcinków wodociągu na osiedlu Kolejowa. Burmistrz podkreślił, że już dwa takie odcinki zostały wykonane oraz że w miarę możliwości kolejne krótkie odcinki będą sukcesywnie realizowane. Burmistrz wyjaśnił również, że kompleksowe wodociągowanie nie może zostać w tym roku zrealizowane, gdyż gmina czeka na rozstrzygnięcie konkursu unijnego na dofinansowanie budowy wodociągu na osiedlach Kolejowa, Klonowa i Norwida.

W kwestii naprawy chodnika przy ul. Sieroszewskiego burmistrz zapewnił wszystkich, że gdyby to zależało od niego, to już dawno by to wykonał. Zwrócił jednak uwagę, że z modernizacją chodnika wiąże się problem natury prawnej.

- Jakiekolwiek działania na tym chodniku nie są możliwe bez zgody Urzędu Marszałkowskiego, czyli właściciela tejże drogi – wyjaśnił burmistrz Białek. Zwrócił również uwagę, że na modernizację całej drogi jest już od trzech lat przygotowywana dokumentacja projektowa Burmistrz wyjaśnił, że można obecnie wymienić tam płytki betonowe, ale jedynie na takie same płytki betonowe, gdyż z chwilą, gdy przystąpi się do modernizacji drogi wysokość jezdni się zmieni i od nowa będzie trzeba ustawiać chodnik. Burmistrz wyraził nadzieję, że być może w przyszłym roku to zadanie będzie w końcu możliwe do zrealizowania.

BUDUJĄ CZY RUJNUJĄ?

Wiceprzewodniczący Rady Adam Wojtyra poruszył kwestię rujnowania drogi Rudniki – Kąty Wielgi przez pojazdy Spółdzielni Robót Budowlano – Drogowych, która buduje obecnie drogę w gminie Strachówka:
- Ta droga na dzień dzisiejszy jest nieprzejezdna. Jest zdewastowana przez samochody, które tamtędy jeżdżą. Uważam, że one tam nie powinny jeździć, ponieważ ta droga nie jest przystosowana do takiego tonażu – wyraził swoje wzburzenie radny Wojtyra. Zwrócił również uwagę, że koszty napraw tej drogi są ponoszone przez gminę Tłuszcz.
Radny odniósł się również do obiecanej przez starostę na początku kadencji modernizacji drogi powiatowej w miejscowości Jaźwie:
- Chyba zabraknie tej kadencji panu staroście, żeby to zrobić. Na dzień dzisiejszy stan tej drogi jest nijaki. O wypowiedź w tej kwestii radny Wojtyra poprosił obecnego na sesji radnego powiatowego Adama Milczarka.

Wiceprzewodniczący Wojtyra zwrócił również uwagę na konieczność wykonania chodnika przy przystanku w miejscowości Białki.

POTRZEBNE POROZUMIENIE

Radny Waldemar Sikora poruszył kwestię krzaków utrudniających widoczność przy drodze wojewódzkiej 634. Radny zaproponował podjęcie rozmów z zarządami dróg powiatowych i wojewódzkich odnośnie współpracy przy konserwacji rowów. Odnośnie modernizacji ulicy Sieroszewskiego – drogi wojewódzkiej – radny Sikora zwrócił uwagę, że kiedyś na posiedzeniu komisji był obecny dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich i zapewniał, że cała inwestycja zostanie zakończona w 2007 roku. Radny Sikora wyraził ubolewanie, że ze względu na to, że właścicielami niektórych dróg są województwo czy powiat, władze gminy niewiele mogą zrobić w kwestii ich naprawy.

Przewodniczący Rady Krzysztof Gajcy poparł głos radnego Sikory i zaproponował stworzenie porozumienia między gminą a powiatem dotyczącego oczyszczania rowów i poboczy dróg powiatowych. Zwrócił się z tym wnioskiem do burmistrza oraz obecnego na sali radnego powiatowego Adama Milczarka. Przewodniczący Gajcy zauważył:
- Nasza gospodarka komunalna właściwie wykonuje prace, które nie należą do jej obowiązków.

DROGA DZIURAWA JAK SER

Radna Hanna Kurek również zwróciła się do radnego powiatowego Adama Milczarka i przypomniała, że około roku temu poruszała kwestię przypominającej „ser szwajcarski” ulicy Racławickiej. Poza tym rowy odwadniające przy tej ulicy są zasypane.
- Po ulewie zapraszam pana na rekonesans. Jest jedno wielkie jezioro – zachęciła do odwiedzenia proble-matycznego miejsca radna Kurek.

Zwróciła również uwagę na gałęzie na przeciw dawnego sklepu Leader Price, stwarzające zagrożenie w przypadku wichury. Swoją interpelację zakończyła apelem o zainteresowanie się władz stanem ulicy Racławickiej.

Radny Adam Milczarek potwierdził, że w starostwie występuje problem z oczyszczaniem dróg i poboczy. Radny przyznał, że widzi możliwość zawarcia porozumienia, żeby te czynności na terenie naszej gminy wykonywał Zakład Gospodarki Komunalnej i Miesz-kaniowej. Zwrócił również uwagę, że podobne porozumienie zostało zawarte w Ząbkach, gdzie starostwo płaci za sprzątanie ulic powiatowych.
W kwestii naprawy ulicy Racławickiej radny wyjaśnił, że jest to brane pod uwagę podczas tegorocznej modernizacji chodnika, zaś konkretny zakres prac jest uzgadniany z burmistrzem Tłuszcza.

Odnośnie chodnika w Chrzęsnem radny Milczarek zwrócił uwagę, że ze względu na to, iż bardzo duże środki zostaną przeznaczone na rewitalizację zabytkowego pałacu, to mimo iż początkowo były środki na ten cel zaplanowane, to mogą pojawić się w tej kwestii pewne zmiany. Dodatkowym problemem przy budowie chodnika okazały się zabytkowe drzewostany przy pałacu, których istnienie powoduje konieczność konsultacji wszelkich prac z konserwatorem zabytków.

Burmistrz także odniósł się do kwestii koszenia poboczy i zwrócił uwagę, że o ile w przypadku dróg wojewódzkich nie jest to możliwe ze względu na formę ogłaszania przetargów na te prace na całej długości dróg bez podziału na konkretne gminy, to w przypadku dróg powiatowych są szanse na zawarcie porozumienia. Burmistrz poinformował, że są plany zakupu specjalnej wykaszarki, która byłaby do tego celu wykorzystywana przez tłuszczański Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.

W kwestii ulicy Racławickiej burmistrz wyjaśnił, że został już ogłoszony przetarg na wymianę krawężników, by jeszcze w tym roku starostwo powiatowe mogło wykonać – w miarę posiadanych środków – nową nakładkę asfaltową na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Długiej:
- Myślę, że to poprawi jakość nawierzchni, natomiast ku smutkowi nas wszystkich spowoduje, że samochody wolniej nie będą tam jeździły…

MIĄSE: LAS DO POSPRZĄTANIA

Radny Mirosław Sobczak zwrócił się z prośbą o pomoc w zorganizowaniu akcji sprzątania lasów w okolicach Miąsego.

Burmistrz Jan Krzysztof Białek przypomniał, że lasy w obrębie okręgu wyborczego radnego Sobczaka są sprzątane co roku. Burmistrz zwrócił uwagę, że las jest również sprzątany przez myśliwych w ramach ich zadań:
- To nie jest tak, że my tego nie sprzątamy. Ja bym jednak zwrócił uwagę, jak edukować społeczeństwo, bo samo sprzątanie nam nic nie daje. Dochodzimy do paranoidalnych sytuacji, gdzie dyskutujemy publicznie nad tym jak sprzątać te śmieci, a nie dyskutujemy nad tym jak zapobiec zaśmiecaniu – zakończył temat burmistrz Białek.

DROGOWE PROBLEMY

Radny Tadeusz Groszek zwrócił się do radnego Milczarka o mobilizację wszystkich radnych powiatowych z naszego okręgu do spowodowania odświeżenia pasów przy drogach powiatowych, a w szczególności na ulicach Racławickiej i Przemysłowej.

Radny poruszył również kwestię udrożnienia przejścia między ulica Piekarską a ulicą Łączną, które pozwoli ominąć mieszkańcom ulicę Przemysłową i w znaczny sposób podniesie bezpieczeństwo pieszych. Radny Groszek zapytał również czy w tym roku wykonane będzie odwodnienia ulicy Piekarskiej.

Burmistrz zapewnił, że zajmie się udrożnieniem przejścia z ulicy Piekarskiej pod warunkiem, że radni zabezpieczą środki na ten cel.

- My jesteśmy władzą wykonawczą, a wy ustalacie, jakie rzeczy mamy robić – wyjaśnił radnym burmistrz. Zwrócił uwagę, że to samo dotyczy kwestii odwodnienia.

Radny Mirosław Szczotka zapytał, kiedy będzie czyszczona rzeka Cienka oraz kiedy droga 634 będzie zrobiona do tego stopnia jak odcinek ukończony w Miąsem, czyli z chodnikiem. Radny zwrócił uwagę, że nierówności spowodowane fragmentaryczną modernizacją nawierzchni powodują duże zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego.
Burmistrz Białek odpowiedział, że powyższe interpelacje dotyczą przede wszystkim tego, co dzieje się w obrębie gminy Tłuszcz, ale za co nie są odpowiedzialne władze gminy. Odniósł się także do kwestii rozważnych wyborów do Sejmiku Wojewódzkiego, gdyż – jak zaznaczył – w obecnej kadencji Powiat Wołomiński nie ma tam swojego przedstawiciela.
- Kiedy będzie w pełni zmodernizowana droga wojewódzka 634? Ano nie wiem – odpowiedział z rozbrajającą szczerością burmistrz. Na zakończenie dodał, że w zasadzie to wszystko zależy od Sejmiku Wojewódzkiego.

Radny Waldemar Sikora wrócił do kwestii bezpieczeństwa i korzystając z okazji, że na sali obecny był komendant Andrzej Oleksiak poprosił o zwrócenie uwagi Komendzie Powiatowej Policji w Wołominie na notoryczne przekraczanie prędkości przez kierowców na ulicy Sieroszewskiego i Racławickiej. Poprosił o częstsze kontrole radarowe na tym odcinku.

KTO WYGRYWA,
KTO PRZEGRYWA?

Interpelacje zamknął radny Stanisław Kielak, który dość nieoczekiwanie odnosząc się do kwestii przyłączenia ulicy Sportowej do Postolisk stwierdził, że wygrywa ten, kto ma większą władzę. Radny wywołał tym wzburzenie i dezaprobatę wśród części radnych. (Radny Kielak był przeciwny „oderwaniu” ul. Sportowej od Chrzęsnego, natomiast rada podczas pierwszej części sesji przegłosowała przyłączenie ulicy od Postolisk – przypis red.)

ZAPYTANIA
I WOLNE WNIOSKI

ILE GMINA MA NA KONTACH?

Bogdan Jusiński, mieszkaniec Jasienicy oraz były radny, zapytał dlaczego sprawozdanie z wykonania budżetu jest sporządzone w tak ogólny sposób. Poprosił także o podanie informacji, gdzie są lokowane środki finansowe gminy, ile ich jest oraz jak są oprocentowane.

Przewodniczący Rady Krzysztof Gajcy wyjaśnił, że szczegółowe sprawozdanie z wykonania budżetu było omawiane na komisjach i każdy z radnych się z nim zapoznał.

Burmistrz uzupełnił wypowiedź przewodniczącego rady i wyjaśnił, że sprawozdanie jest czym innym niż informacja o wykonaniu budżetu:
- Sprawozdanie w dużej szczegółowości otrzymali wszyscy, którzy otrzymać powinni – czyli radni i sołtysi – wyjaśnił burmistrz. Zwrócił również uwagę, że żona Bogdana Jusińskiego, radna Halina Jusińska, również takie sprawozdanie otrzymała. Burmistrz wyjaśnił, że zostanie ono również opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznych zgodnie z obowiązujący prawem.

Odnośnie lokowania środków burmistrz odpowiedział, że generalnie nie są one lokowane, gdyż gmina nie ma ich w nadmiarze. Zwrócił również uwagę, że inwestycje są najczęściej finansowane z kredytów i gdy nie są realizowane, to po prostu kredyty nie są wykorzystywane.

Uzupełniając odpowiedź burmistrza Białka, skarbnik gminy Bogusława Toma wyjaśniła, że środki na rachunkach bieżących gminy są oprocentowane powyżej 4%.

Bogdan Jusiński zapytał również, jaka kwota środków na dzień dzisiejszy „leżakuje” w banku. Zaproponował, żeby taka informacja została przedstawiona na kolejnej sesji.

Pani skarbnik wyjaśniła, że przygotowanie takiego zestawienia nie sprawia żadnego problemu, jednak należy sprecyzować, o które z ponad dwudziestu rachunków bankowych pan Jusiński pyta?

Bogdan Jusiński wyjaśnił, że interesują go wszystkie środki pieniężne posiadane przez gminę.

KRZAKI NA TRAKCIE

Sołtys Pawłowa Jan Kurek podziękował za wyrównanie drogi w Pawłowie. Prosił również o wykonanie odcinka drogi, który umożliwi połączenie z Traktem Napoleońskim oraz o wycięcie krzaków na skrzyżowaniu z nim.

Burmistrz wyjaśnił, że prace będą wykonywane sukcesywnie, gdy będą na ten cel środki finansowe. Odnośnie wycięcia gałęzi burmistrz potwierdził, że dyrektor ZGKiM jest obecny na sali i słyszy wszystkie prośby tego typu.

BORKI: WODOCIĄG BĘDZIE,
ALE SĄ OPÓŹNIENIA

Przewodnicząca Rady Osiedla Borki Feliksa Trzeszkowska zapytała, jak wyglądają postępy przy pracach nad wodociągiem na osiedlu Borki.

Burmistrz Białek odpowiedział, że to zadanie znajduje się na liście rankingowej do dofinansowania unijnego. Gmina oczekuje na podpisanie umowy z Urzędem Marszałkowskim, żeby rozpocząć prace:
- Zgodnie z harmonogramem, przetargi powinny zostać ogłoszone w IV kwartale bieżącego roku, a nie mamy jeszcze podpisanej umowy – nie z naszej winy, lecz z winy Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych – wyjaśnił przyczyny opóźnienia burmistrz. Burmistrz zdementował również pogłoski o tym, iż odstąpiono od realizacji wodociągu na osiedlu Borki.

KAWA DLA LEŚNICZEGO

Sołtys Dzięciołów Jacek Szymański poprosił o wzięcie pod uwagę przy konstruowaniu budżetu na rok 2010 wykonania chodnika między sołectwem Dzięcioły i Stryjki. Sołtys wyjaśnił, że był już w tej sprawie w starostwie i otrzymał zapewnienie, że przy udziale gminy ta inwestycja może zostać wykonana w przyszłym roku. Sołtys Szymański poruszył również kwestię braku dyżurów leśniczego w Tłuszczu. Zwrócił uwagę, że leśniczy zapewnił go, że gdyby zostało mu udostępnione miejsce na kilka godzin w tygodniu, to mógłby taki dyżur pełnić.

Odnośnie chodnika burmistrz wyjaśnił, że może on być przedmiotem dyskusji nad zadaniami do przyszłorocznego budżetu. W kwestii leśniczego burmistrz odpowiedział, że leśniczy sam zrezygnował z goszczenia w budynku gminy. W każdym razie – burmistrz zapewnił, że pomieszczenie cały czas na niego czeka:
- Przyjmiemy go tu z otwartymi rękami! Możemy mu nawet podawać kawę – zapewnił o tłuszczańskiej gościnności burmistrz.

Zapytania i wolne wnioski zakończył sołtys Stasinowa Jerzy Więch, który zgłosił problem gałęzi uszkadzających linie energetyczne, prosząc o szybkie ich wycięcie.

sesja_rm_large

  • opracowanie: MP, AP

Reklama

Komentarze (2 )

  1. Piękne pytania i bardzo piękne odpowiedzi.
    Ale istnieją w tej gminie inne bardziej zaniedbane wsie na z styku z gm. Zabrodzie, oj zaniedbane!
    O ile radni naszej gminy nie widzą tego problemu,to lepiej żeby te przyległe wsie wróciły do dawnych granic – gminy Zabrodzie mam nadzieje że to będzie na wszystkich stron pożytek.
    A tak na marginesie takie wsie Mościska i Lipiny mają już wodę i telefony nie wspominając dużo lepszy asfalt.
    Pozdrawiam zwłaszcza radnych z tych terenów.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 0 )

    kazimierz getka
    19/10/2009 20:01

  2. Zgadzam się, wsie w naszej gminie są baaaardzo zaniedbane. Wstyd!!! zasłania się oczy ludziom małymi remontami dróg a potem mówi, że przecież drogi mieliście remontowane. Drogi( marnej jakości) to nie wszystko: telefony, woda, kanalizacja, place zabaw, świetlice i przystanki autobusowe – raczej o tym pomyślcie drodzy radni.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 0 )

    monnix
    04/11/2009 10:54

Dodaj komentarz