
21 marca 2012 r. około godziny 13.30 zostaliśmy poinformowani przez Czytelnika, że czerwony samochód marki Suzuki, którym zwykle do pracy przyjeżdżał wiceburmistrz Waldemar Banaszek leży na lewym boku na parkingu pod urzędem.
Jak doszło do zdarzenia?
W Urzędzie Miejskim zostaliśmy poinformowani, że sprawa została przekazana Policji a bliższe szczegóły nie są jeszcze znane.
Przewrócenie samochodu wiceburmistrza to nie jedyny incydent, jaki miał dzisiaj miejsce. Bardzo nieprzyjemna sytuacja wydarzyła się popołudniu na ul. Powstańców. Teść Aleksandry Puławskiej – dziennikarki “Stacji Tłuszcz” usłyszał pod swoim adresem groźby karalne. Uszkodzono mu także lusterko w samochodzie.
W sprawie interweniowała policja. Część podejrzewanych stawiała opór przy zatrzymaniu.
(red.)
Zobacz cały artykuł - http://stacja-tluszcz.pl/?p=6552
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
silne wiatry ;/
a czy policja zajmie się też tymi konkursami ?
coraz gorsza władza
21/03/2012 14:34
Poziom komentarzy na takim samym poziomie jak ten co to zrobił.
Spytajcie [dane usunięte - moderator], kto to zrobił :)
Ale ST ma w końcu temat na swoim poziomie.
bartek
21/03/2012 17:59
Tak zaparkować to trzeba umić.
Magda
21/03/2012 14:39
Ups ciekawe kto nastepny?
Magda
21/03/2012 14:42
twoje wpisy sa nie na miejscu, tym bandytom tylko o to chodzi prezentujesz poziom podobny do tego kto to zrobił
oszukany wyborca
21/03/2012 15:31
To sie Waldi doigrał.
carmen
21/03/2012 14:50
No i to jest najlepszy dowód na to że Nowa Władza miesza komuś z półświadka. Czy normalny inteligentny człowiek by to zrobł?, albo wynajoł do tego zbirów? Jak to jest możliwe że w biały dzień pod urzędem Miasta i Gminy może takie rzeczy robi? Policja Tłuszczańska będzie miała pole do popisu.
Marcin
21/03/2012 15:16
“Policja Tłuszczańska będzie miała pole do popisu”
Należy zacząć od przesłuchania wszystkich wrogów właściciela auta…. to może trwać lata !
Adam
21/03/2012 17:06
Bandziory grasują po Tłuszczu, a policja w centrum miasta pilnowała dzieci, zabezpieczając jakiś pochód czy co. W tej gminie to chyba każdy robi to czego nie powinien
Rafał
21/03/2012 15:30
jakie bandziory przeczytaj komentarz obserwatora -żal ,żal
baba jaga
21/03/2012 20:37
pijani rowerzyści nie stawiają takiego oporu jak bandziory.
brawo panie komendancie że zdecydował się pan na ich zatrzymanie a nie udawał że to wiatr, swoją drogą wcale bym się nie zdziwił gdyby tak było.
tym panom niejedno się upiekło za kasę w naszym praworządnym mieście.
gość
21/03/2012 21:33
A właściwie jak to sie stało, że redakcja ma zdjęcie z tego zaskakującego wydarzenia?
Rafał
21/03/2012 15:32
Widok wart każdych pieniędzy…
I Sekretarz PZPR
21/03/2012 16:27
czyzbyś sam za to I Sekretarzu zapłacił?
Gratulacje Kochani. Gloryfikujcie przestępców, tylko, ze może sie okazać, że niedługo sami bedziec sie smiać … baranim głosem
masakra
27/04/2012 09:03
Superman jednak istnieje! I za to, owacje dla niego!!! :)
kade
21/03/2012 16:40
Pudzian był w Tłuszczu i się “operł”
adam
21/03/2012 17:04
brawa ,owacje ,uściski pięknie ciekawe czy byś biła te brawa dla siebie samej:(
baba jaga
21/03/2012 17:57
może w końcu ktoś zwóci uwagę na to co dzieje sie w gminie a dokładnie w urzędzie, jakich rzeczy* dokonuje władza i to ta władza która tak krytkowała poprzednią. Wg mnie robią jeszcze gorsze przekręty tylko w białych rękawiczkach. Czy myślą że ludzie nie widzą tego, że tylko oni rozumy pozjadali. Taki sam los szykują na siebie, kiepsko skończą.
* określenie zmienione na bardziej neutralne – moderator
obserwator
21/03/2012 16:58
Od dziś 21 marca to nie tylko pierwszy dzień wiosny ale i Święto lokalnej społeczności :))
I Sekretarz PZPR
21/03/2012 18:01
Pałer fjułel i nie ma lipy :)
R.Burneika
21/03/2012 18:35
Słuchajcie, niektóre komentarze to przesada.
Władza jest jaka jest, ale żyjemy chyba w cywilizowanym kraju i nie na tym polega dyskusja, że się komuś samochód niszczy.
Co później?
Można lubić czy nie lubić jednego czy drugiego pana, ale nie zmienia to faktu, że coś takiego mieć miejsca nie powinno.
Nie piszcie mi tu o gniewie czy niepkojach w społeczności. To zwykły wybryk wandali i nic więcej. Rozumiem, że co – to może jeszcze właściciel auta powinien to traktować jako ostrzeżenie? Tego bym nie chciał, czy władzą jest ten czy inny burmistrz, żeby tańczył, jak ktoś mu zagra.
Andrzej
21/03/2012 18:38
nic nie dzieje się bez przyczyny…
jeden
21/03/2012 20:20
co za obłuda. razi was w oczy przewrócony samochód bo to czyjaś własność ok ale zgadzacie się i nie przeszkadza wam to co się dzieje w urzędzie? Słyszycie w jaki sposób włodarze rozprawiają się z kimś kto im nie pasuje i na to miejsce powołują swoich ale to już was tak bardzo nie razi, każdy to wie i przymyka na to oczy. Bo robią to na granicy prawa i to jest ok, nie licząc się zupełnie z nikim i z niczm. Za każdą głową która poleciała od początku ich panowania kryją się jakieś emocje, jacyś konkretni ludzie. Ponieważ wniki w stryjkach nie poszły po my,sli to zrobią wszstko żeby je powtórzyć zwłaszcza że osoba która miała je wygrać mówi o tym śmiało i to nie są insynuacje ani brednie to są fakty i nie rozumiem dlaczego redakcja blokuje takie informacje. o tym kto wygra konkursy było wiadomo przed konkursami i tym powinniście się zająć szanowna redakcjo. Na mieście aż huczy od informacji.
Do P. Aleksandry, uważam że jesteście Państwo jednak bardzo stronniczy w wielu stuacjach, nagłaśniacie to co jest wam na rękę, to nie fer.
obserwator
21/03/2012 21:53
Brawo Andrzeju za słowa rozsądku!
MieszkaniecTłuszcza
22/03/2012 09:15
zdaje się, że było ich 4, dwoch wypuscili a 2 zostalo na dolku. jeden z tych 2 to zdaje się ktoś bardzo bliski kogoś, kto został (…)*
* usunięte – moderator
hahaha
21/03/2012 18:45
[imię usunięto - moderator] JESTEŚMY Z TOBĄ!!!!!!!!!
Witold
22/03/2012 15:09
Brawo Panie Andzeju w końcu jakiś mądry komentarz -bo najlepiej się śmiać z czyjeś niedoli:(
baba jaga
21/03/2012 18:51
No Panie Macieju myśełem że już Pan naprawdę idzie tylko na populistykę medialną, a jednak podał Pan informacje o napadzie z tym że jakoś puźno bo ona miała miejsce ok. 1 godziny później i to byli najprawdopodobniej ci sami sprawcy. Słyszałem też że zniszczyli samochód bardziej jak urwane lusterko.
A teraz do konkretów,
dlaczego Pan nie podał że jednym z zatrzymanych jest mąż (…)* nie będę pisał jeszcze kogo zatrzymali pozwolę się wykazać Panu rzetelnością dziennikarską.
* usunięte – moderator
Marcin
21/03/2012 18:59
Pozwoli Pan, że ja Panu odpowiem.
Uprzedzam, że jestem naprawdę silnie wzburzona Pana komentarzem i całą dzisiejszą sytuacją.
Mojemu teściowi grożono dziś śmiercią za artykuł, który napisałam i inne rzeczy, na które nie miał najmniejszego wpływu.
A Pan się czepia – bo tak to trzeba nazwać, że “news” dopiero teraz dodany. Za kogo Pan się ma?
Pisze Pan anonimowo w sposób bardzo dla mnie przykry, oceniając coś, do czego nie ma Pan najmniejszego prawa. Czy Pan w ogóle wie, co to jest “rzetelność dziennikarska”?
Ale co tam prawda, najważniejsze, żeby znów dokopać Puławskim.
Drogi Panie, już tłumaczę dlaczego aktualizacja pojawiła się teraz. TO JA dodałam informację o tym, co stało się na ul. Powstańców. Cały dzień byłam poza Tłuszczem, stąd dopiero teraz zamieściłam tę informację. Państwa komentarze dodaję korzystając z komórki, stąd można odnieść błędne wrażenie, że ciągle ktoś z naszej redakcji jest na stronie.
Otóż tak nie jest – zarówno ja, jak i Maciej Puławski, mamy oprócz ST inne prace, inne obowiązki. Może Pana zaskoczę, ale prowadzimy ST w ramach hobby i pewnej idei, a nie naszego utrzymania. Oznacza to, że aby móc tworzyć ST i ten portal, musimy pracować także gdzie indziej. Bardzo mi przykro jeśli Pana rozczaruję, ale oznacza to, że nie możemy, ani tym bardziej nie musimy być na każde Pana zawołanie i na bieżąco aktualizować stronę.
Równie dobrze mógł Pan sam nam podesłać tego newsa, co stanęło Panu na przeszkodzie? Ah, wiem. Wtedy nie mógłby się Pan doczepić do Puławskich. Jasne :)
Nazwiska osób zatrzymanych są nam znane. Nie publikujemy ich świadomie, bo takich rzeczy dziennikarze robić nie mogą. Bardzo proszę nie krytykować nas za coś, o czym nie ma Pan najwyraźniej zielonego pojęcia. Albo po prostu otworzyć swój portal informacyjny – życzę powodzenia, zwłaszcza z pozwami o naruszenie dóbr osobistych.
Przepraszam Państwa, którzy tu zaglądacie – jak wiecie, zwykle unikam emocji i ostrych słów, ale dywagacje “Marcina” dotknęły mnie osobiście, zwłaszcza po tym, co dziś się wydarzyło. Dla wielu z Państwa jest to po prostu ciekawy “news” (w pełni to rozumiem) – natomiast dla mnie, jako dziennikarki i osoby prywatnej jest to bardzo trudna sytuacja.
AP
AP
21/03/2012 19:25
Pani komprmituje się na każdym kroku. Robienie z siebie i Pani męża ofiary losu jest naprawdę żenujące, jak również wylewanie swoich emocji w komentarzach i artykułach nie przystoi dziennikarzowi. Osobiście wskazałbym Państwa jako źródło nieszczęść i incydentów w naszym mieście. Wasza wichrzycielska postawa jest doskonałym przykładem nieodpowiedzialności za słowa zawarte w waszej rodzinnej gazetce, a konsekwencje tego typu zachowań ponoszą Bogu ducha winne osoby. Ile jeszcze osób zmieszacie z błotem, w ilu wywałacie skrajne emocje jak te ujawnione ostatnio w związku z autem i Pani teściem? Reszta Pani wyjaśnień jest zabawna – inne zajęcia, to znaczy jakie? Pozyskiwanie unijnych i publicznych pieniędzy z kieszeni podatnika na działalność stowarzyszenia w celu zaspokojenia własnych potrzeb materialnych i ideologicznych oraz ustawiczne niszczenie samorządów lokalnych? To można nazwać właśnie HOBBY ale nie PRACĄ.
“Ale co tam prawda, najważniejsze, żeby znów dokopać Puławskim.”- Mam pytanie w związku z Pani powyższą wypowiedzią – Czy Pani jest zrównoważona psychicznie?
Bożydar
25/04/2012 12:18
Gratulację za szczerość, widzę, że ktoś tu jest bardziej szczery ode mnie:)
anonim
25/04/2012 13:57
Najlepsza atmosfera panowała w Urzędzie wszyscy boki zrywali jak się tylko do kogoś zadzwoniło żeby potwierdzić czy to prawda.
radek
21/03/2012 19:16
:-)
Śpiewać każdy może, latać nie, nawet w 1 dzień wiosny
emila
21/03/2012 19:22
Droga Pani Aleksandro, przepraszam że przezemnie Pani się zdenerwowała, podpis Marcin świadczy że nie jestem anonimowy, to raz a dwa macie mojego meila z którego kiedyś z imienia i nazwiska wysyłałem artykuł do Pana Macieja.
nie dowalam rodzinie Puławskim, bo i z jakiego powodu?
spytałem się dlaczego przy dodawaniu aktualności nie dodano nazwisk zatrzymanych, o ile jest mi wiadomo to można podać imię i pierwszą literę nazwiska. Do tego wyrzucono mój w pis o mężu pewnej Pani która coś przegrała i to też moderator uznał za łąmanie prawa, tylko dlaczego? przecież nie podałem nazwisk.
Myślę że naprawdę nie powinna Pani uważać że każdy na każdym kroku i przy każdej okazji chce Wam dowalić. Szczegulnie ja. Chcę żeby przy podawaniu informacji podawać ją całą zgodnie ze stanem faktycznym.
Co do podania informacji to jak sie dowiedziałem i znalazłem chwilę to ona już tam była.
Marcin
21/03/2012 20:19
Dobrze powiedziane, ale po co umieszczać Imię i pierwszą literę nazwiska. Lepiej wyciąć, niech się domyślą to może i zajrzą na stronę póżniej. Poza tym tylko winny się tłumaczy.
Można przecież było napisać, że jedną z osób które przewróciły auto vice był współmałżonek jednej z osób, która (…)*, proste.
* – informacja umożliwiająca identyfikację usunięta – moderator
bartek
21/03/2012 21:31
No i jeszcze jedno
dziękuję Wam za taką stronę internetową jest ekstra.
Marcin
21/03/2012 20:48
Panie Marcinie,
jakby napisał Pan swój komentarz w sposób jak ten następny, to nie byłoby sprawy. Jednak proszę jeszcze raz zerknąć na Pana pierwszy wpis.
Stosował Pan słowa bardzo ocenne, i nie jest łatwo nie brać ich do siebie, np. sformułowanie skierowane do M.P. “pozwolę się wykazać Panu rzetelnością dziennikarską.” Tymczasem my jesteśmy takimi samymi ludźmi jak Pan, mieszkamy tutaj i pewnie często się mijamy nawet o tym nie wiedząc.
Dla mnie rzetelność to nie jest podawanie czyichś danych osobowych. Państwo tego nie wiecie, bo i skąd, ale nawet po publikacji Kroniki Policyjnej, często odbieraliśmy nieprzyjemne telefony od zdenerwowanych bohaterów tej rubryki. I nie dało się im wytłumaczyć, że tam jest “tylko” ich imię i że nikt się nie domyśli, o kogo chodzi. Bo to jest nieprawda – nie oszukujmy się – mieszkamy w naprawdę małej społeczności i założę się, że większość zaglądających tu osób bardzo dobrze wie, kim są podejrzani o opisane w notce czyny.
Ja również wiem i wiedza ta nie jest dla mnie ani lekka, ani przyjemna.
Podejrzewam, że gdybym pracowała np. w Wyborczej, to takie dane bym bez mrugnięcia oka opublikowała na stronie – bo mieszkałabym daleko od bohaterów tych wydarzeń, nie musiałabym ich spotykać, ani mówić codziennie “dzień dobry”.
Niestety dziennikarzom lokalnym jest nieco trudniej. Rozumiem, że Pan może mieć do mnie pretensje, że wycinam z Pana komentarzy dane umożliwiające identyfikację jednego z podejrzanych, ale muszę chronić dobra osobiste osób w to wplątanych, niestety takie jest prawo, czy mi się to podoba czy nie.
Dlatego inicjałów i innych “tropów” nie będzie, chyba że dostaniemy je w oficjalnym komunikacie od policji.
Co do ostatniej kwestii, czyli “dowalania”… Niestety, łatwo mi zarzucać przewrażliwienie, ale dzieje się tak, bo nie znacie Państwo wszystkich wydarzeń i faktów…
Może to nasz błąd, ale staramy się skupiać w Stacji Tłuszcz na sprawach mieszkańców i gminy, a nie naszych zawodowych i osobistych potyczkach z osobami, które powinny działać na rzecz dobra i rozwoju naszej społeczności, a tymczasem skupiają się na agresywnej walce ze mną i Maćkiem.
Dlatego na przykład Państwo nie wiecie, że niedawno zjawili się u nas w domu funkcjonariusze policji, którzy byli nieumundurowani i nie potrafili jasno powiedzieć, w jakiej dokładnie sprawie przyszli…
Nie wiecie Państwo, dlaczego do tej pory nie ukazał się ciąg dalszy artykułu “Dziwny przetarg“, chociaż go zapowiadałam.
Nie wiecie również Państwo, że dyrektor CKSiR złożył doniesienie na mojego męża do prokuratury, ani tego, że skierował skargę na nasze stowarzyszenie do starosty, pomawiając w niej MP o “niemoralne zachowanie” i inne w podobnym tonie zbrodnie (a chodziło… o zwykłe wysłanie wniosku o informacje publiczną, który mój mąż złożył jako osoba prywatna, a nie członek zarządu stowarzyszenia). Niemniej pan dyrektor żądał ukarania naszego stowarzyszenia poprzez odwołanie zarządu.
Nie wiecie, że Kancelaria Prezydenta RP wezwała burmistrza do wyjaśnienia bardzo nieprzyjemnej sytuacji, która miała miejsce na Złotych Godach organizowanych przez CKSiR i której ofiarą padła młoda dziewczyna współpracująca z nami (chciała zrobić zdjęcia, ale jej tego w bardzo niemiły i niekulturalny sposób zabroniono). Ta dziewczyna do dzisiaj jest mocno zdenerwowana, gdy przechodzi obok CKSiR.
A za co jej się oberwało? Za to, że chciała zrobić zdjęcie do “Stacji Tłuszcz”…
Dlatego proszę mi wybaczyć, jeśli jestem przewrażliwiona. Albo jeśli dopatruję się kolejnego “kopniaka”.
Przez ostatnie pół roku zebraliśmy ich naprawdę sporo.
Traktuje się nas jak wrogów, osoby do zniszczenia. Pomawia się nasze stowarzyszenie, a jak wysyłamy sprostowanie, to publikuje się je niezgodnie z prawem. Oczywiście – jeśli podamy do sądu pana dyrektora/redaktora, to nie zapłaci zapewne z własnej kieszeni, ale budżetu CKSiR. Więc może łamać prawo do woli, i tak zapłacą mieszkańcy.
Dlatego, choć ze smutkiem, uprzedzam… – nie zdziwcie się Państwo, jeśli kiedyś wejdziecie tutaj i zobaczycie pustą stronę. Albo gdy gazeta nie ukaże się w zapowiedzianym terminie.
Jak pisałam – jesteśmy tylko ludźmi… Mamy swoje marzenia, swoje ideały. Chcielibyśmy, aby nasza gmina była fajnym, ciekawym miejscem. Każdego dnia poświęcamy nasz prywatny czas na spotkania z mieszkańcami, obecność na różnych wydarzeniach, długie rozmowy – często z osobami, które nie życzą nam dobrze i zbieranie materiałów do artykułów.
Wierzymy, że naszą działalnością przyczyniamy się do tego, że Tłuszcz staje się czymś więcej niż szarą, nudną “sypialnią”.
Jednak każdy z nas ma swoje granice i choć można je przekraczać, to każde siły kiedyś się kończą.
Nieco pesymistycznie, ale tradycyjnie pozdrawiam,
Aleksandra Puławska
ps. dziękuję za miłe słowo pod adresem strony :)
AP
21/03/2012 21:56
Pani arogancja jest zatrważająca. Jak dziennikarz może stawiać w centrum wydarzeń swoje osobiste problemy w związku z przygotowywaniem danego reportażu bądź artykułu, a nie samych zdarzeń będących przedmiotem opisu w gazecie? To tak jakby dziennikarz przygotowujący reportaż z miejsca katastrofy w Smoleńsku, zamiast skupić się na opisaniu samych wydarzeń z nią związanych podał w pierwszej kolejności, że potknął się o korzeń na miejscu tragedii i sam omal nie stał się kolejną ofiarą. Kogo to obchodzi? Czas powiedzieć sobie dosyć, nie nadaję się do bycia rzetelnym, sumiennym, obiektywnym dziennikarzem oraz nie jestem w stanie udźwignąć ciężaru tego zawodu – zalecałbym dla zdrowia psychicznego.
Bożydar
25/04/2012 12:36
nazwiska..? kazdy wie, kto to. pewnie nie bez powodu zrobili to w biały dzień, bo to, co dzieje się w kuluarach, powinno w koncu ujrzeć swiatło dzienne
dżon
21/03/2012 21:09
masz rację. może i chłopaków poniosły emocje, ale jest coś…
Ryszard Siwiec ’68r – w biały dzień na oczach wszystkich
kasia
21/03/2012 22:33
chłopaków?
czemu nie chłopców? albo chłopczyków? poniosły emocje?
szkoda że policji nie poniosły emocje i im nie przestrzeliła kolan podczas aresztowania byłoby spokojniej przez jakiś czas.
z tego co wiem ci panowie mieli już kiedyś do czynienia z kryminałem więc z nich tu bojowników o wolność i sprawiedliwość nie róbcie zwyczajne bandziory ot co.
i co ma do tego ryszard siwiec doprawdy nie wiem.
gość
22/03/2012 00:31
Bandziory..? Kto jest gorszym bandytą? Czy ci, którzy niszczą ludzi wydając na nich wyroki ZZA BIURKA czy ci, którzy w BIAŁY DZIEŃ przewracają samochód..?
kasia
22/03/2012 09:28
przeczytaj to co napisałaś
oszukany wyborca
22/03/2012 10:17
popieram masz rację bo taka jest prawda, oburza was przewócony samochód ale jak komuś niszczą życie to jest ok? Bardzo dobrze z takimi jak oni trzeba w ten sposób rozmawiać.
ktoś
22/03/2012 14:33
dokładnie tak samo myślę w końcu ktoś powinien przyjrzeć się pracy urzędu i najwyższy czas ukrócić tą samowolkę
ktoś
21/03/2012 22:59
chyba samotną walkę
ktoś1
26/04/2012 21:54
Pan Waldek ma to coś w sobie co wzbudza, rodzi i wywołuje agresję. Jest to wg. mnie główny powód, i uważam, że przynosi hańbę temu urzędowi od samego początku do chwili obecnej, dlatego nie nadaje się do tej roboty.
Nie powinien porzucać poprzedniej, do której miał wręcz wzorcowe predyspozycje.
Agresja miała dziś ujście, człowiek nie wytrzymał, balon pękł. Prawa fizyki działają w przyrodzie zawsze w obie strony – I i II zasada kinematyki.
You
21/03/2012 22:20
Zgadzam się z YOU w 100%.
Przypomnijcie sobie Bednarczyka z kampanii.
Uśmiechnięty, optymistyczny młody chłopak.
A jak zobaczyłem pierwszy raz Banaszka, to miałem wrażenie że ten gość jest permanentnie na wszystkich wkurzony. W dodatku, wydaje się być ponad innych. Generalnie ma kiepskie feng-shui. Są tacy ludzie. Nie lubimy ich za aurę, która ich otacza.
Benek
22/03/2012 07:39
Nie pochwalam tego co się stało, natomiast warto się tu zastanowić czy ofiara jest ofiarą? …sprawcą? czy sprawca ofiarą? Nikt za darmo nie chce drugiego w du… nawet kopnąć. A co dopiero przewracać mu samochód.
Monitor
21/03/2012 22:22
Odpowiedz nie jest prosta. Winni są wszyscy (“pokrzywdzony” i “kaci”). Agresja rodzi agresje i potęguje, efekt domina. Granice zostały przekroczone, teraz to już można się wszystkiego spodziewać. Już niewiele nas zdziwi. I chciałbym się mylić.
Egon
21/03/2012 22:26
Takie są skutki jak ktoś kto nie szanuje i gardzi ludzmi trafia na urząd. Sam jednocześnie oczekuje szacunku od innych. To tak nie działa i nie zadziała nigdy.
Wstyd, hańba i rozpacz. Róbcie tak dalej…
Szlaban
21/03/2012 22:28
zgadzam się z Tobą w zupełności, ta dzisiejsza sytuacja powinna wielu dać do myślenia. Nie powinniśmy godzić się na takie zagrywki władz. Oni zostali wybrani w służbie nam, mieszkańcom a co robią? Brak szacunku i ignorancja z ich strony, mieszanie ludzi z błotem i manipulowanie wykorzystując do tego stanowisko. Nie boję się również napisać że, straszą zwolnieniami jeżeli ktoś się sprzeciwi ich decyzji. tak nie powinno być.
ktoś
21/03/2012 23:07
Moim zdaniem to czas aby wkroczył Detektyw Rutkowski :)
Mieszkaniec
21/03/2012 22:32
“kulturalna” rozmowa poskutkowała “kulturalnymi” czynami
bob
21/03/2012 22:35
Jak patrzę na podwozie tego wraku, to aż strach tym jeździć. Rozwiązania technologiczne z lat 50-tych. Warszawa 223 i Wołga były bardziej technologicznie zaawansowane. Będzie okazja do kupna normalnego auto, nie ma czego żałować. Na lawetę i na szrot. Zastępca burmistrza powinien jeździć przyzwoitym samochodem, a nie takim dziadostwem.
ogr
21/03/2012 22:45
Z komentarzy tutaj zawartych wnioskuję że wszyscy znają pracę Dyrektorów którzy utracili w dniu w czorajszą pracę. To na prawdę coś nowego. Ile tutaj komentarzy padło z zawiści? ile na zasadzie sobie napszę bo władza jest skorumpowana bo jest, bo “ja” tak uważam?
Nie zauważyłem żeby Burmistrz po 1,5 roku urzędowania kupił sobie ” nówkę sztukę nie śmiganą z salonu za kasę z ustawionego przetargu”. A wygrywali ludzie którzy musieli spełniać jakieś kryteria i nie te same co do sprzątania ulic. A że są to znajomi , a co to kogo dziwi jeżeli to prawda, każdy z nas chce się otaczać ludźmi których zna, lubi, ceni i ma wpełni zaufanie. jestem przekonany że gdy przegranych wybierano na te same stanowiska komentarze na “mieście” były takie same.
Marcin
22/03/2012 06:30
Marcin:”A że są to znajomi , a co to kogo dziwi jeżeli to prawda, każdy z nas chce się otaczać ludźmi których zna, lubi, ceni i ma wpełni zaufani”e.
A ja bym wolał żeby kryterium pracy były kompetencje i dobra cena za usługi,opłacane z naszych publicznych pieniążków, a nie bodajże 15kilometrów od urzędu. Niech sobie burmistrz ceni sobie prywatnie tych co zna,a przetargi niech robi zgodnie z prawm zamowień publicznych.
do marcina
22/03/2012 08:11
pani Aleksandra pisała że żyjemy w małej mieścinie, gdzie wszyscy się znają, więc ktokolwiek by nie wygrał i tak by pewnie był znajomym. Mnie tylko zastanawia jedno czy każdy z Was będąc szefem i miał do wyboru dwie kandytatury na jakie kolwiek stanowisko i obie osoby by były kompetentne, odpowiedzialne, spełniające wszystkie kryteria, kto by wybrał do współpracy osobę sobie nie przychylną.
Nie od dziś wiadomo że dobry Szef to ten co sobie dobiera Dobrych współpracowników.
Powiedzcie mi co może Burmistrz osiągnąc przez zmianę Dyrektora szkoły? Co dla siebie? tylko prosze o jakies realne odpowiedzi a nie banialuki.
Marcin
22/03/2012 10:42
Marcin.. ta znajomość roli szefa trochę Cię zdradza…
ja
22/03/2012 19:33
muszę zmartiwć , z nam się z Pawłem , Robertem, troche i Waldka znam, i znam tych co samochód przewracali i pana Macieja z nam. To taka mała mieścina.
A moim szefem jestem ja sam.
Marcin
23/03/2012 07:12
Tego się prze pana Marcina opisać nie da bo prokuratura istnieje za pomówienie. Są jednak korzyści a kto był na zebraniu w szkole z nową dyrekcją to widział i słyszał co trzeba.
Jaro
22/03/2012 19:52
Komentarz do Marcina
Jakbyś się odrobię zastanowił to doszedłbyś do wniosku, że takie zakupy to strzał w stopę dla Burmistrza i wg mnie z urzędu zainteresowanie sprawą przez CBA. Pomyśl czasem zanim chlapniesz, bo wyszła Ci głupota, że hej.
MieszkaniecTłuszcza
22/03/2012 09:41
jakoś się zastanawiam że poprzedni Burmistrz jeździ zajefajną bryką i nikt mu z CBA nie wjechał do domu ani nie wywlukł z urzędu.
A jeżeli ktoś ma podejrzenia zawsze może zgłosic sie do Prokuratury i powiedziec co wie. Spełnic swój obywatelski obowiązek.
Bo wiecie wylewac pomyje, pisac co się chce i kiedy, każdy może. Ja do dni dzisiejszego nie widzę aby Nowi robili przekręty.
Marcin
22/03/2012 10:46
Ok to odpowiedz sobie na pytanie: Ile siedział na stołku Białek, a ile jest Bednarczyk?
MieszkaniecTłuszcza
22/03/2012 11:15
do MieszkańcaTłuszcza
to odpowiedz sobie na pytanie po ilu latach urzędowania Białek sobie fure kupil i nie tylko
ktoś1
26/04/2012 21:57
Widać wczorajszy “Dzień Gniewu” dotarł i do Tłuszcza.
Nie powinienem się śmiać z chuligańskich wybryków, ale z tym Suzuki to dobre. Jest jeszcze w narodzie ułańska fantazja.
Benek
22/03/2012 07:27
I jeszcze jedno-rezultat tego że gmina zarządzają osoby które burmistrz zna i lubi widzimy sami-wszedzie walki,wszedzie konflikty!!! Nie ma chyba wiele spraw,ktore nie konczyłaby się awanturą!
ja dziekuję za takich “cenionych i lubianych” znajomych burmistrza!!!
do marcina coś jeszcze jedno
22/03/2012 08:26
napisałem jeżeli to prawda, a nie że tak jest.
Awantury sa bo Burmistrz i Rada są z różnych środowisk, po jednej i po drugiej stronie najwidoczniej nie ma dobrej woli aby sie porozumieć. poprzedni Burmistrz był znimi dogadany w dużej mierze też dzięki Vice, z tym że w tedy robiono albo bez planu ( słynne fundamenty pod sale gimnastyczną, budynki na Orliku) albo w brew woli mieszkańcom ( Asfaltownia, wysypisko z użytych części, sortownia śmieci), albo robiono z planem i droga gruntową o długości 100m kosztowała 80 tys. zł. Taką samą drogę tylko z destruktu w Babicach zrobiono za 25 tys.
Nic mi nie wiadomo żeby Burmistrz otaczał się swoimi znajomymi dookoła, non stop zaglądam na nabory robione w gminie i widzę że jak jednostka nie niby podległa Burmistrzowi ale tak naprawde samodzielna robi nabór to max. wymaganie to średnie wykształcenie, jak robi Burmistrz nabór to potrzeba wyższe.
Wiem że jak ktoś jest nastawiony anty albo jak ktoś coś utracił przez zmianę władzy i tak bedzie pluł nawet na moje w pisy bo nie są po jego myśli, ale piszę i zabieram głos żeby ludzie widzieli że nie ma tylko niezadowolonych, są i tacy jak ja którzy się przyglądają i wyciągaja wnioski.
Mam takie szczęście że moge poznać opinie tych zadowolonych i niezadowolonych.
Kończąc może zamiast narzekać i krytykować zrobimy swój dzień gniewu na sesji rady i będziemy rządać aby Władza się ze sobą wreszcie dogadała bo jak nie to im wszystkim pokarzemy czerwone kartki.
Zgoda Buduje, niezgoda Rujnuje. – hasło każdej sesji .
No ale jak się władza dogada to może znów zaczną robić budynki bez zezwoleń, drogi z piasku za 3 krotną wartość drogi utwardzonej, zakładać urządzenia anologowe zamiast zamówione cyfrowe i t p.
Co jest lepsze? czy to że sobie patrzą na ręce? czy to że będą poza kontrolą?
Marcin
22/03/2012 08:56
Marcinku, to super że tak o wszystkim wiesz, szkoda tylko, że jesteś ślepy i że mimo tego że jak twierdzisz znasz opinie zadowolonych i niezadowolonych jak dotąd nie przejrzałeś na oczy… I trzymaj się w ryzach, bo i tobie czy komuś znajomemu się noga powinie i poleci pod walec jak wszycy. Wtedy z pewnością nie będziesz już taki rozgadany.
Poza tym, z kim teraz ma się władza “dogadać”, jak już wszędzie wstawiła swoich ludzi?
Pozdrawiam
Kate
22/03/2012 09:40
ale Rada i Burmistrz rządzą w gminie a nie Urzędnicy.
cała ta rzesza wymienianych sama odchodziła z Urzędu bo im się nie podobał nowy szef.
Znam kilka historii odejśc kilku urzędników i wiem jak to było i nie bynajmiej od informatora tylko z osobistych relacji z tymi ludźmi.
jeżeli ktoś uważa że konkursy były źle przeprowadzone , naruszały prawo proszę zgłosic to do prokuratury. Prosze wnosic odwołania. jest przecież prawo. Moja żona nie dostała sie do pracy w urzędzie, składała 2 razy swoje CV, za każdym razem ona i jeszcze jedna kandydatka miała wyższe wykształcenie, a przyjmowali młode dziewczyny ze średnim. Oba nabory były do księgowości związanej ze szkołą. i nie pisałem ani nie psioczyłem że były konkursy ustawione.
ja w przeciwieństwie do Was staram się patrzec obiektywnie na wszystko, interesuje mnie rozwój gminy, a będzie się rozwijac jak będzie dobra współpraca wszędzie.
Marcin
22/03/2012 11:04
tak Panie Marcinie najlepiej ukryć głowę w piasek i tylko co złe to na burmistrza ,na dyrekcje itp -w końcu ktoś tu mówi prawde brawo za odwagę :)
baba jaga
22/03/2012 11:44
Popieram Marcinie. Więcej obiektywizmu w naszych ocenach. Koniec z głupimi niedomówieniami w stylu: “ja wiem ale nie powiem”. Jak coś wiesz to Twoim obywatelskim obowiązkiem jest zawiadomić organy ścigania jeśli widzisz znamiona przestępstwa lub wykroczenia. Jak widać po akcji redakcji ST w związku m.in. z BIPem można osiągnąć co się chce organami do tego stworzonymi.
Można mieć wiele do życzenia w sposobie sprawowania władzy przez Burmistrza, bo nie raz swoim zachowaniem czy działaniami pokazał, że brakuje mu trochę kompetencji, a raczej krytycznej samooceny, bo z pychą daleko nie zajedzie. Więcej pokory Panie Bednarczyk.
MieszkaniecTłuszcza
22/03/2012 12:28
Jak tak wszyscy sami poodchodzili z roboty w urzędzie to dlaczego gmina procesuje się z byłymi pracownikami a jeden już DOSTAŁ ODSZKODOWANIE. Z kieszeni podatnika a nie tego co go zwolnił.
Jaro
22/03/2012 19:57
wszystko cacy ale na wiceburmistrza,doradczynie konkursu nie bylo. Na obsługe prawna był przetarg niezgodny z prawem zam. publicznych i dopiero gdy musieli go uniewaznić zrobili konkurs.Tak sie sklada ze ja nie pracuje w Tłuszczu nic nie utraciłem przez tych “reformatorów” wiec nie probuj dyskredytować FAKTÓW.
A może ty jestes “za” bo ciocia/wujek/zona dostali prace, he?
Co do radnych to burmistrz i oni sa siebie warci.
Swoja droga-a propos utwardzania dróg za pana Bednarczyka komisja rewizyjna tez wyciagnela ciekawe wnioski. P.Aleksandro prosze koniecznie to opisac, tak jak o rowie przy Zaściankowej!!! Marcinie wiecej trzezwego spojrzenia. To ze burmistrz nie wymienil sobie (jeszcze?) samochodu to nie jest argument ze sie w tym urzedzie nie dzieje.
do marcina
22/03/2012 09:11
jednego nie rozumiem braku dla mnie szacunku , imię w tym kraju piszę się z dużej Litery.
Można mnie nie lubic, można się ze mną nie zgadzac, ale szanowac się trzeba nawzajem.
Dlatego w czoraj pochwaliłem tę stronkę, bo można dzięki takiej wymianie poinformowac zainteresowanych mieszkańców opiniami za i przeciw aby mogli wyciągnąc wnioski.
Marcin
22/03/2012 09:37
Imię w tym kraju nie pisze się ‘z dużej litery’ tylko WIELKĄ LITERĄ :)
do MARCINKA
22/03/2012 10:15
Marcinie! bulwersują Cię jakieś źle budowane drogi i jakieś wielkie rzeczy zacznijmy od mniejszych np. skąd burmistrz ma pampersy dla swojego synka? bo ja wiem i większa część mieszkańców też a te pampersy mogły trafić do kogoś kogo naprawdę na nie nie stać mam nadzieje że Twoja inteligencja pozwoliła Ci poznać odpowiedź na pytanie skąd burmistrz bierze pampersy….. A co do incydentu z samochodem to każdy ma to na co zasługuje….
zbulwesowana
22/03/2012 10:34
Boże widzisz i nie grzmisz.
Marcin
22/03/2012 11:06
A ja nie wiem i zapewne wielu z nas. Uświadom nas :-)
MieszkaniecTłuszcza
22/03/2012 11:12
zbulwersowana nie tylko burmistrz ma pampersy z tego żródła jest ich więcej ,to pewnie też już wiesz:)
baba jaga
22/03/2012 11:47
Witam, wtrącę słowo do Pani wypowiedzi, to jest właśnie to o czym pisano w komentarzach powyżej. Jeżeli Pani wie skąd i ma na to dowody to proszę zgłosić ten fakt odpowiednim władzom (jest to wkońcu czerpanie sosbistych korzyści z dóbr publicznych czy tym podobne). Nie bronię w tym momencie burmistrza, zresztą do końca z pracy urzędu (bo nie mogę tu mówić o jednostce jest przecież jeszcze rada) również nie jestem zadowolona, ale narazie obserwuję, wyciągam wnioski (nie rzucam oskarżeń jeżeli nie mam poparcia). Gdybym miała jakąkolwiek wiedzę na temat tzw.: “przekrętów w białych rękawiczkach”, pampersów itp itd i dowody na ich poparcie nie zawachałabym się tego zgłosić. Łatwo jest rzucać oskarżenia w necie, trudniej w świetle prawa twarzą w twarz udowodnić czyjąś winę. Pozdrawiam
Angela
22/03/2012 14:08
zbulersowana
Pomyśl,zanim coś napiszesz.”A co do incydentu z samochodem to każdy ma na co zasługuje “nie życz nikomu złego,bo spotka ciebie samego.Pozdrawiam
Robert
22/03/2012 22:15
mam się już bać? czy jeszcze napisać parę słów prawdy?
zbulwesowana
22/03/2012 22:22
No i wreszcie na koniec , prosze przeczyta wpisy pod artykułem Dyrektorzy do wymiany. Co na temat Administracji szkolenej w Jasienicy piszą zainteresowani.
ja z nich wnioskuję ze mieszkańcy Jasienicy powinni byc zadowoleni, więc kto nie jest? mieszkańcy Tłuszcza? tylko co oni mają wspólnego ze Szkołą w Jasienicy?
Marcin
22/03/2012 10:53
Ja tam jestem i byłem bardzo zadowolony z kadry szkoły w Jasienicy :-)
MieszkaniecTłuszcza
22/03/2012 11:13
no to właśnie napisałem, mieszkańcy Tłuszcza byli zadoweleni z kadry w Jasienicy , chyba dlatego ze ich dzieci tam nie chodziły. No bo nie wiem jaki jest inny powód ich radości. Oceniac Dyrektora mogą rodzice dzieci których chodzą do tej szkoły . No chyba że mieszkaniec Tłuszcza w ramach protestu wysłął swoje dziecko do Szkoły w Jasienicy, ale w tedy powinien byc zadowolony ze w Tłuszczu się zmienił – prawda?
Zauważyliście że nie wypowiadam się na temat osób wymienionych i wymieniających? A to dlatego ze na ich temat nie mam nic do powiedzenia.
Nie chcę natomiast by ot tak sobie Szkalowano, szydzono, wyśmiewano Kogo kolwiek czy to Burmistrza, Vice czy redakcję ST.
I nie chcę by pochwalano najpierw wybryk chuligański a później bandytkę.
W czorajszy dzień dowodzi tylko jednego że jak ktoś coś napisze dobrego, zrobi coś dobrego znajdzie się ktoś kto będzie chciał temu zaprzeczyc. tylko w czoraj nie słowem wyrarzali swój gniew i żal tylko metodami przestępczymi. I każdy w pis który takim zachowaniom hołduje jest też naganny.
Ubliżano człowiekowi, zniszczono 2 samochody a tu się piszę że Burmistrz dostał łapówkę w postaci pampersów.
jeżeli wcałym zdarzeniu wzieła udział osoba blisko spokrewniona z panią dyrektor i takie rzeczy robią to kogo Wy bronicie? Zarzucacie Burmistrzowi że źle postępuje, ale ja nie słyszałem żeby pojechał z Vice, sekretarzem i Dyrektorem Domu Kultury i wywracali samochód czy to Rodzinie Puławskim, czy to radnemu Szydlikowi Robertowi, czu innemu mieszkańcowi gminy bo im się coś nie podobało. Właśnie to powinno byc istotą dyskusji. Bo to jest prawdziwy problem, a nie żale że ktoś się nie dostał, ktoś się nie ostał. Był konkurs, będzie wgląd w wybory i wtedy będziemy mogli mówic czy był ustawiony, czy nie.
Marcin
22/03/2012 11:51
Zacytuj proszę, gdzie ja pochwalam takie zachowanie? W chwili obecnej odnosząc swoją wypowiedź do mojej osoby zwyczajnie łżesz.
MieszkaniecTłuszcza
22/03/2012 12:20
odpowiedziałem w jednym poście na wiele oskarżeń. Nic do Pana osobistego nie było. Łgarstwa w moim poście nie ma. Uderz w stół nożyce same się odezwą.
Marcin
23/03/2012 07:17
niestety Twoje wpisy tylko upewniają że jesteś z otoczenia burmistrzów choć bardzo starasz się udawać neutralnego… Każdego normalnego człowieka oburza załatwianie prywatnych rachunków za pomocą stanowiska zapewne słyszałeś w jakich okolicznościach odszedł poprzedni dyrektor SP w Tłuszczu i udowodnij mi że to zbieg okoliczności że kilka miesięcy wcześniej osobiście słyszałam z ust Vice jak sobie stawiał za punkt honoru zmianę dyrektora (oczywiście on powiedział to bardziej wulgarnie co w jego przypadku to norma)
zbulwesowana
22/03/2012 13:48
tak było a teraz pozbywają się kolejnych bez skupułów. Zajmujecie się wczorajszym incydentem a od roku burmistrzowie robią czystki wymieniając na swoich. Wykrzykiwali poprzedniej władzy korupcję a oni robią to samo i jeszcze gorsze rzeczy. Ludzie przejrzjcie w końcu na oczy. Tu nikomu nie chodzi o dobro mieszkańców oni działają w interesie własnym.
obserwator
22/03/2012 15:58
ile razy można pisać , ma ktoś jakiekolwiek dowody? nie, nie twierdzę że nawet nie mogą być te informacje prawdziwe, tylko że skoro ktoś jest o tym przekonany dlaczego nie przyjdzie na sesje Rady, albo we Wtorek i osobiście tego nie powie. Prawda sama sie obroni.
W ukryciu działa ktoś kto sie czegoś boi. Jest tutaj w pis że boi sie być oskarżony o pomówienia. A przecież jakby Burmistrz lub kto kolwiek inny nie zgodzili się z jego zarzutami kierując sprawę do prokuratury dali by możliwość udowodnienia tej osobie swoich oskarżeń. Czyż nie.?
Marcin
23/03/2012 07:24
Ja też jestem przeciwnikiem rzucania oskarżeń bez pokrycia. Tyle tylko, że moim zdaniem usiłujesz zakneblować niektórym w ten sposób usta. A, że ktoś nie ma dowodów (choć Ty raczej tego nie wiesz), a to żeby poszedł na policję itd itd. Czyli coś w stylu – zero dyskusji tylko idź sobie na policję i nie zawracaj głowy. Prawda jest taka, że każdy odpowiada za swoje słowa i nie ma co komuś zabraniać wypowiedzi.
Jak ktoś podaje przykład nadużycia to wcale nie musi z tym iść na policję, nie musi przedstawiać dowodów. Zostanie wezwany przez stosowny organ to powie. Prawny obowiązek na nim nie ciąży. Jest tysiąc powodów dla którego ktoś nie chce iść z tym na policję-tak na szybko:
- nie chce postępowania karnego przeciwko tej osobie (a chce ją tylko napiętnować moralnie)
- jest to bezcelowe ponieważ policjant go wyśmieje, a jak nawet przyjmie zawiadomienie to sprawa zostanie umorzona ze względu na niską społeczną szkodliwość czynu (przykład pampersów)
- nie ufa tej instytucji
- ujawni się i w ten sposób ześle na siebie 7 plag egipskich
Z obecnością na sesji rady jest ten problem, że odbywa się zawsze o takich godzinach, że normalnie pracujący człowiek jest bez szans aby na nią dotrzeć. Swoją drogą burmistrz Bednarczyk obiecywał, że to się zmieni. Czy jest łatwiejsza obietnica do zrealizowania?
Napisałeś że “W ukryciu działa ktoś kto sie czegoś boi” – a i owszem, że się boi. Bo jak wskazuje przykład Państwa Puławskich ta władza jest zdolna do wszystkiego. Wychyla się taki jeden i zaraz ma policję u siebie (wcale niekoniecznie zasadnie), postępowanie karne (wcale niekoniecznie uzasadnione), jak ma działalność to mu jeszcze Urząd Skarbowy się pojawi. Nie ma się czego bać? moim zdaniem jest. Ale dla Ciebie to pewnie nic takiego.
“A przecież jakby Burmistrz lub ktokolwiek inny nie zgodzili się z jego zarzutami kierując sprawę do prokuratury dali by możliwość udowodnienia tej osobie swoich oskarżeń. Czyż nie.?” – A no właśnie, wystąpi burmistrz z takim zawiadomieniem?
Flucky
23/03/2012 10:36
to pewnie jestes też dumny z wczorajszego wyczynu
gratuluję
oszukany wyborca
22/03/2012 13:14
Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
MieszkaniecTłuszcza
22/03/2012 14:14
Gdzie była policja ???
TAM JEST ZAKAZ PARKOWANIA !!!
Adam
22/03/2012 12:51
[imię usunięto - moderator] TRZYMAJ SIĘ :-)
Adam M.
22/03/2012 15:14
Co za ludzie, czy wy jesteście normalni? ktoś niszczy samochód a wy uwarzacie że to jest OK? więc nie jest i powinni winowajcy ponieść za to karę, i to surową. A dla tych nie douczonych co sie tu wypowiadają na temat zwalniania ludzi ze stanowiska, to nikt nikogo bezpodstawnie zwolnic nie może, każde zwolnienie musi miec uzasadnienie. Jeżeli ktos się nie zgadza, lub twierdzi że uzasadnienie zwolnienia nie jest prawdziwe są do tego celu różne instytucje odwoławcze. Zaraz kolejny kretyn powie że odzywa się człowiek z obozu Burmistrza więc tak w tej sprawie jak najbardziej, a jak grożono Panu Puławskiemu to ja jestem całym serce z jego obozu i głośno krzyczę ukarać bandziorów za groźby karalne i uszkodzenie mienia. Jak ktoś uważa inaczej to dla mnie jest takim samym bandytą jak tamci.
Robert
22/03/2012 15:17
gdzie ty żyjesz człowieku tu rządzi zasada “dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf” tak bronisz burmistrza bo albo nie masz z nim do cznienia albo jesteś z jego obozu. Wg mnie wszystkie konkursy w gminie były z góry ustawione te ostatnie w szkołach również i już ustawiają następne w przyszłym roku. To są fakty. Mówią o tym osoby które brały w tym udział. Obódź się człowieku i nie pisz bzdur. Według ciebie można bezkarnie na granicy prawa robić wszyystko a samochód tak cię zdenerwował? Jakoś innego zdania są ludzie z urzędu którzy pracują z burmistrzem, uważają że zasłużył na to swoim zachowaniem, brakiem szacunku do ludzi, traktowaniem ich jak gorszych. Widać nie doświadczyłeś bliższch kontaktów z władzą. Skoro oni działają według swoich zasad nie licząc się z nikim to każdy inny też może.
do marcina
22/03/2012 15:47
Wg mnie Marcin na blokach i w szkole nie raz uratowal Pawłowi twarz od obicia. I robi to jak widac nadal. Ci co w temacie wiedza kto jest Marcinem.
emila
22/03/2012 21:57
wiedzą, wiedzą ;)
Kamil
22/03/2012 22:23
No to skoro wiecie to napiszcie o tym jak bardzo dorobłem się że jest Paweł Burmistrzem, napiszcie kto z mojej rodziny pracuje w urzędzie. kto z mojej rodziny ma z tego tytułu korzyści.
Jeżeli zostałem odkryty to tylko może potwierdzić wiarygodność moich słów.
Nie przypominam sobie żebym musiał ratować akurat naszemu Burmistrzowi ryjek kiedykolwiek. Ale stary jestem i pamięć juz nie ta :)
Marcin
23/03/2012 07:32
na moje oko styl jego wiadomości jest tak klarowny, że nie zmienią tego żadni wyimaginowani ‘koledzy z bloków’.
Pozdrawiam Marcinie
Kasia
23/03/2012 08:52
doswiadczyłem bliższego kontaktu z urzednikami, mnie traktowali z góry i kilka tysięcy petentów. A teraz najwidoczniej znalazł sie ktoś kto im pokazuje jak oni traktuja ludzi którzy są na ich ” łasce” ale może to już jakaś moda że cel uświęca środki. Pochwacie bandyckie metody, litujecie się nad urzędnikami aby tylko dowalić Burmistzowi i ST, nic więcej sie nie liczy. No i nie pisz mi że urzednicy to tacy mili ludzie (z wyjątkami , ale wyjątki potwierdzają regułę)skoro ich znasz to szybko sprawy załatwiasz. Albo załatwiałeś bo może w urzędzie już nie można kolesiować?
Kto się boi o swoją pracę? jakie haki? jak dobrze ktoś pracuje to awansuje patrz. Pan Jusiński, jak ktoś się leni to dostaje upomnienie, naganę i wylatuje. Za dobrą pracę nikt nikogo nie wyrzuca, chyba że jest głupi a burmistrz taki nie jest. Zdarzają się wpadki czy to tym na wierchuszce czy tym na niższych stanowiskach, tylko chodzi o to by było ich jak naj mniej a wrazie czego by miał ktos odwagę się do błędów przyznać i zniwelować swoje błędy.
Marcin
23/03/2012 07:57
a skąd nagle taka zmiana? czyżby rozejm ze ST? Nikt tu nie wini ST tylko wyraża swoje poglądy, na temat Waszej pracy, drogi szefie wszystkich szefów.
Kasia
23/03/2012 12:26
Popieram Pana stanowisko ,poniewaz kilka lat pisałam pisma do Urzędu Gminy a otrzymywane odpowiedzi nadawały się jako humory roku.
Niejednokrotnie dziwilam się ,że urzednik panstwowy oplacany z moich podatkow mozę pisac takie bzdury.Byłam wysmiewana przez krewnych pracownika Urzędu ,ktorzy stwiedzali ,ze oni maja znajomosci a ja i tak nic nie załatwie o czym dokladnie swiadczyly otrzymywane pisma
kora
23/03/2012 17:51
jakie uzasadnienie? że ktoś chce wstawić swoich ludzi??
CO ZA OBŁUDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jasiek
22/03/2012 19:11
witam wszystkich w naszym miasteczku cudów .jak widzę i słyszę,patrzę co się dzieje to mnie żal ogarnia już się z nas cały powiat śmieje wszyscy w wołominie bo tu pracuje i mam wielu znajomych .Wg mnie wszyscy sobie skaczą do gardeł korupcja i głupota ,załatwianie swoich interesów czytaj samowolka na każdym kroku. proponuje ich wsadzić w pociąg wysłać gdzie pieprz rośnie.mam nadzieje ze orlika nam nie przewrócą bo nie będzie gdzie grać.
mieszkaniec
22/03/2012 15:31
piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia, skoro nie pracujesz w placówce podległej burmistrzowi to nie masz o niczym pojęcia. O czym piszę wiedzą ci którzy pracują. Strach i niepewność towarzyszy każdego dnia bo nikt nie wie czy jutro nie znajdą na niego haka. Tu nie liczą się ludzie tylko znajomości i układy. Tak wyglada zarządzanie w naszej gminie. I nie spoczną dopóki nie obsadzą na stołkach wszystkich swoich. I to was nie wzrusza ale wczorajszym samochodem jesteście oburzeni. Tylu afer i skandali nie było nigdy wcześniej a ile czasu rządzą? Mam nadzieję żę miarka się przebierze i skończą szybciej niż im się wydaje.
do marcina
22/03/2012 15:36
Po tym co napisała Pani Aleksandra to ja jednak wycofuję się ze swoich wcześniejszych tez jakoby wcześniejsze wybory były bezzasadne, a dyskusja nad nimi bezcelowa. Jestem zwyczajnie wściekły i szkoda, że tylko tyle mogę zrobić.
Wiele byłem w stanie zrozumieć i wiele uchybień starałem się wytłumaczyć sobie, ale takie metody wpływania na lokalną prasę (ale i na jakiegokolwiek człowieka) są zwyczajnie KARYGODNE. Jeżeli władza usiłuje zastraszyć, zniszczyć człowieka psychicznie tylko z tego powodu, że stara się pokazać jak wygląda rzeczywistość to musi się to spotkać ze społecznym sprzeciwem i potępieniem. I mam nadzieje, że nastąpi to najpóźniej przy okazji najbliższych wyborów choć nie ukrywam, że obecnie mam nadzieje, że nastąpi to wcześniej.
I zanim mnie kochani skrytykujecie wyobraźcie sobie, że to może być każdy z was. Można dokopać Puławskim to bądźcie pewni, że tymi samymi metodami można dokopać i Tobie biedny żuczku. Wychyl się tylko. Władza chciałby mieć ciszę w eterze, szary niedoinformowany tłum bezrozumnych baranów.
Nasze Państwo jest chorobliwie słabe i zupełnie nie radzi sobie w takich sytuacjach (wiem co mówię bo poznałem trochę funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości od środka) jak w przypadku Państwa Puławskich. W takich przypadkach człowiek jest sam i znikąd pomocy. Nawet nie wiecie jak łatwo złamać człowieka. Tym staram się zrozumieć niektóre wpisy na tutejszym forum drwiące i dowcipkujące. Prawda jest taka, że zdecydowana większość z nas nie udźwignęłaby podobnego ciężaru. Mówię też o sobie. Przedstawione przez Panią Aleksandrę sytuacje są poważne i tak proponuję do nich podejść.
W normalnych warunkach, w prawidłowo funkcjonującym państwie prawa Ci co przewrócili samochód byliby schwytani i w niedługim czasie okazałoby się, że muszą zwrócić koszty naprawy. Rzezimieszki straszący i niszczący mienie teścia pani Puławskiej już by siedzieli w areszcie i szykowali się do wyroku skazującego. A władza… poparcie jej spadło by do jednego promila. Dziwię się podejściu niektórych forumowiczów. Jak łatwo niektórzy chcą zrezygnować z prawa do informacji, jak łatwo przechodzą obok łamania wolności słowa i zakładaniu kagańca na prasę.
Tu szanowni Państwo nie chodzi o to czy jestem za burmistrzem czy jestem przeciw jego władzy. Tu chodzi o elementarne prawa obywatelskie.
Cała redakcjo ST… trzymajcie się!
Flucky
22/03/2012 15:45
To co Pani Aleksandra napisała to tylko pół prawdy. cała prawda jest taka że ST pierwsze wystąpiło do prokuratury. Każdy, powtażam KAŻDY wyciągnie to co dla niego wygodne. Ale mamy i to forum które zawdzięczamy rodzinie Puławskich, i mamy ich gazetę i mamy gazetę Nowy Tor i mamy sesje rady i mamy cotygodniowe spotkania z Burmistrzem żeby przedstawi punkt widzenia. Pewna z pewnością Piękan Kobieta napisała że staram sie byc ( albo udaje) obiektywny, tak właśnie jest nie chcę robic zarzutów nikomu dopuki nie poznam całej prawdy a cała prawa to jak już pisałem i ST, i NT, i to forum i plotki na mieście. Ztego całego kogla mogla trzeba wyciągnąc wnioski. ja puki co wyciągam jeden coś się piszę , coś się mówi i rzadnych konkretów. Zarzucano Burmistrzowi kumoterstwo , ale jak już ktoś mnie zdemaskował to już nie ma potwierdzeń o kumoterstwie , prawda że łatwo jest ot tak sobie szkalowac?!
Marcin
23/03/2012 12:47
Skoro prawda jest taka, że ST pierwsza wystąpiła do prokuratury, to rozumiem, że ma Pan dowody na poparcie swoich słów.
Bo ja takowymi nie dysponuję, ani wiedzą o tym, by Stacja Tłuszcz składała jakiekolwiek zawiadomienie do prokuratury. Ja również w sprawach dotyczących naszej gminy nigdy nie składałem zawiadomień.
Ciekaw jestem, kto Pana wprowadził w błąd i w jakim właściwie celu to zrobił.
Z tego co się orientuję, to zawiadomienie złożyło Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich z Warszawy (którego jestem członkiem), ale ani nie miałem wpływu na ten fakt ani nie znam tego dokumentu.
Ta organizacja pozarządowa została przeze mnie poinformowana o fakcie naliczenia przez dyrektora CKSiR opłaty za zeskanowanie i wysłanie mailem żądanych przeze mnie informacji w kwocie 9.156,40 zł. Zgłosiłem ten fakt do Stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich i jak widzę – podjęło ono działania w tej sprawie.
I tu uprzedzę kolejne “fakty” – to redaktor naczelny Henryk Wysocki (który jest również także dyrektorem CK) pierwszy skierował do stowarzyszenia Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju i gazety Stacja Tłuszcz wnioski o informację publiczną. Jeśli to w ogóle ma jakiekolwiek znaczenie.
Wiem jedno – od 2007 roku otrzymywałem z naszej gminy kopie faktur bez żadnych problemów. Obecne władze stoją na stanowisku, że FAKTURY NIE SĄ INFORMACJĄ PUBLICZNĄ.
To szczególnie ciekawe, bo Stowarzyszenie Normalna Gmina, którego członkami byli obecny burmistrz i wiceburmistrz ma w statucie założone m.in. cele: troski o uczciwość w życiu publicznym oraz upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także promocji i popierania inicjatyw wspomagających rozwój demokracji.
Wiem, że przed wyborami stowarzyszenie aktywnie korzystało z prawa do informacji – co więcej często na sesji te kwestie się pojawiały (polecam link http://www.youtube.com/watch?v=edX8pQzxiRk , gdzie Przedstawiciel Stowarzyszenia Pan Wiesław Mamot mówi, że nieudostępnianie informacji jest przestępstwem wynikającym z art. 23 UDIP).
Mówi się, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia…
Zastanawiam się tylko jak mieszkańcy, radni, dziennikarze mogą patrzeć jak wydawane są w Tłuszczu publiczne pieniądze, skoro wg naszych władz faktury nie są informacją publiczną. Nie wiemy wtedy – komu, ile i za co zapłacono. Nie wiemy z jakiego paragrafu budżetu, nie wiemy kto zaakceptował fakturę pod względem formalnym, rachunkowym, merytorycznym i kto zatwierdził ją do wypłaty.
Dlaczego zmieniła się w urzędzie interpretacja prawa do informacji?
(Szczególnie, że zmiana nastąpiła w ciągu ostatnich kilku miesięcy, gdyż wcześniej i od obecnych władz kopie faktur dostawałem).
SPROSTOWANIE – WYJAŚNIENIE
Do stowarzyszenia “Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju” i “Stacji Tłuszcz” o informację publiczną wnioskował Henryk Wysocki redaktor naczelny “Nowego Toru”, a nie Henryk Wysocki dyrektor CK. Wnioski otrzymaliśmy w kopercie ze stemplem CK i “Centrum Kultury” jest wpisane jako nadawca listu poleconego.
MP
23/03/2012 13:45
o i to mi się podoba , rzetelna i konkretna informacja, teraz ruch już na kogś zainteresowanego. Poczekamy, popatrzymy.
Marcin
23/03/2012 13:55
co do zeskanowania napisze Pan czego rządał za jaki okres? No bo jeżeli miało byc to np. okres kilkunastu miesięcy, papierów , było kilka set a wiemy prawie wszyscy jak skaner działa i ile ksero kosztuje to wydaje mi ise że jeżeli wyliczył bym że musiałbym zatrucnic dodatkową osobę na zeskanowanie lub skrerowanie Pana Rządań kwotę tych 9 000 zł to bym od Pana czy kokokolwiek innego tę kwotę rządał do pokrycia kosztów. Inaczej zostałbym oskarżony o niegospodarnośc i w prywtnej firmie szef by mi kazał za to zapłacic i wywalił by mnie na zbity pysk. A CK jest instytucją publiczną i pieniądze by były wydane publiczne co by bulwersowało Pracodawcę czyli Wyborców. jak wyjśc z matni. ?
Marcin
23/03/2012 14:05
I panie Macieju na litośc B… należy Pan do stoważyszenia które Pan poinformował , a Pan nie wiedział że oni poinformowali….. Przy całej sympati do Pana, ale to jest trochę takie jakieś dziwne tłumaczenie.
Marcin
23/03/2012 14:09
rozciągam te odpowiedzi ale nie chcę by umkną sens tażdej z niej.
Ja osobiście raz skożystałem z inicjatywy Kastor, ale jak byliśmy tymi młodymi ludźmi jeszce bez perspektyw to mażyliśmy o takiej inicjatywie a jej nie było w tedy. Mieliśmy do wyboru misnistranturę, dziewczyny bielanki, kółko tzw. misyjne ( pozdrawiam wszystkich ) i nic po za tym. tak więc od Kastor ręce precz.
Marcin
23/03/2012 14:13
Odpowiem w jednym zbiorczo, mam nadzieję, że będzie czytelnie.
1. O jaką informację publiczną wystąpiłem do Centrum Kultury.
O mniej więcej taką samą pan Henryk Wysocki wystąpił do stowarzyszenia Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju:
(tj. opisanych pod względem merytorycznym i finansowym rachunków i faktur wraz z zawartymi umowami. Dokumenty mają dotyczyć realizacji zadań finansowanych ze środków publicznych za lata 2009, 2010 i do końca listopada 2011 r.).
Wniosek Henryka Wysockiego, który wpłynął 21 grudnia obejmował 2008, 2009 i 2010 + wydatki na promocję do I półrocza 2011, więc okres wniosku podobny, zakres merytoryczny dokumentów taki sam.
Polecam odwiedzić link:
http://kastor.org.pl/bip/index.php?id=62&id2=37
Tam może Pan zobaczyć, jak my zrealizowaliśmy wniosek, ile stron dokumentów zeskanowaliśmy. Żadnych kosztów nikt nikomu nie naliczył (bo to jest po prostu niezgodne z prawem). Można pobrać opłaty, ale nie w takim przypadku. Skoro prawo do informacji w Polsce istnieje, to koszty jakie się z nim wiążą nie są niegospodarnością.
2. Nigdzie nie napisałem, że nie wiedziałem.
Napisałem, “Z tego co się orientuję, to zawiadomienie złożyło Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich z Warszawy (którego jestem członkiem), ale ani nie miałem wpływu na ten fakt ani nie znam tego dokumentu.” I jakkolwiek może się to komuś wydawać dziwne, to tak właśnie jest. Jeśli ogólnopolska organizacja podejmuje działania to najczęściej sama wybiera drogę i decyduje o takich a nie innych działaniach.
3. Dziękuję za dobre słowo o inicjatywie Stowarzyszenia Kastor :)
Zapraszamy do współpracy ;)
SPROSTOWANIE – WYJAŚNIENIE
Do stowarzyszenia “Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju” i “Stacji Tłuszcz” o informację publiczną wnioskował Henryk Wysocki redaktor naczelny “Nowego Toru”, a nie Henryk Wysocki dyrektor CK. Wnioski otrzymaliśmy w kopercie ze stemplem CK i “Centrum Kultury” jest wpisane jako nadawca listu poleconego.
MP
23/03/2012 15:01
No właśnie Panie Macieju i w tym jest diabeł ukryty, wyobraża Pan sobie ile tam jest tych dokumentów? Ile to czasu potrzeba? nie wiem czy oni moga rządać za to pieniędzy ja napisałem że ja bym rządał. No i dlaczego akurat jak chce Pan patrzeć tej władzy na rękę zarządał Pan dokumentów za trzy lata? Z koro nowy Dyrektor jest tam coś ok. jednego roku? Przyzna Pan że to jest złośliwość, oni Panu to, to Pan im tamto.
Nie chcę tu nikogo bronić, ani zwalczać ja chcę ukazać swoimi postami że jest konflikt który sprowokowały obie strony , więc obie są mu winne.
A może by tak się spotkać pogadać i ustalić zasady współpracy w taki sposób by Pan mógł czynnić swoje dziennikarskie powołanie a Panowie na Urzędach swoje.
Złościami , szczuciem się prokuraturą, nasyłaniem policji niczego nie zwojujecie, tym bardziej że wg mnie Wam powinno chodzić o to samo. To samo dotyczy się i Burmistrza i Rady.
ja wiem że jestem postrzegany jako zwolennik Pawła. Ale nie rozumiem dlaczego ktoś przez to ma móić że nie popieram Rady czy ST. To sie nawzajem nie wyklucza gdy nie jesteś bezpośrednio w konflikcie. Nie wolno zapominać że każdy z tych organów robi coś dobrego. Nie tylko ze rzeczy sie dzieją. jak nastał Nowy Dyrektor w CK to i sala wyładniała i zaczeło sie dziać sporo rzeczy. I dzięki Wam i Jemu jak ktoś chce to ” dla chętnego zawsze coś się znajdzie” tylko trzeba chcieć.
Konfliktem nie przyciągniecie spragnionych czegoś ludzi, a wręcz przeciwnie utracicie szacunek i zaufanie i znów ten Nasz Tłuszcz stanie się bezbarwny jak w latach 90.
często jest tak że i wnajlepszych rodzinach wybucha kłótnia, czasami trwa to tak długo że juz nie wie nikt o co poszło. Każdy pamięta że coś było ale nie wie co. I niech nikt nie czeka kto pierwszy wyciągnie rękę na zgodę, to nie ma znaczenia ważne żeby ją wyciągnąć i duga strona ma ją przyjąć.
jak by co mogę pomuc, z tym że ja dużo wódki mogę wypić to taniej będzie bezemnie ;)
Marcin
23/03/2012 16:46
Marcinie jak to się mówi “dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane”, ja bym jeszcze dodał “dobrymi radami też”. Śledzę ten cały raban już jakiś czas i stąd mała refleksja skierowana szczególnie do ciebie
- Czy kiedykolwiek współpracowałeś przy czymkolwiek z panem dyrem z Centr. Kultury?
- Czy kiedykolwiek z nim rozmawiałeś dłużej niż “dzień dobry”? Powiedzmy tak z 10-15 minut? Bo byli tacy, co próbowali. Rezultat do obejrzenia tutaj http://stacja-tluszcz.pl/?p=5734
Zanim więc dawać komuś “dobre rady” może załóż jakąś grupe, stowarzyszenie czy inne takie i idź do pana dyra z prośbą o coś. A potem za kilka miesięcy wróć do tych komentarzy i nam zrelacjuj jak było. Chętnie przeczytamy. (i to nie jest jakoś ironicznie, po prostu spróbuj polecanego lekarstwa zanim podasz je komuś innemy)
trzy grosze
23/03/2012 18:09
byc może się mylę , tylko czy spróbować nie warto, ot tak nawet po to by mieć spokojne sumienie.
jak jest taki jakiego Go opisujesz to te pojednanie będzie trwało 3 minuty i po bólu.
Marcin
23/03/2012 22:19
Starasz się Marcin kreować na obiektywnego obserwatora, ale niestety daleko Ci do tego. Ta Pani miała rację.
Tak walczyłeś o zaprzestanie bezpodstawnych insynuacji bez stosownych dowodów (w przypadku oskarżeń obecnej władzy), a teraz sam insynuujesz (ale to już przecież dotyczy Puławskich więc już zakaz nie obowiązuje). Czekamy zatem na te dowody, które masz dla poparcia tezy: “ST pierwsze wystąpiło do prokuratury”
I to zdanie, jakże wymowne: “…staram się być ( albo udaje) obiektywny, tak właśnie jest nie chcę robić zarzutów nikomu dopóki* nie poznam całej prawdy” a kilka wierszy wcześniej kubeł pomyj:
“To co Pani Aleksandra napisała to tylko pół prawdy. cała prawda jest taka że ST pierwsze wystąpiło do prokuratury. Każdy, powtarzam KAŻDY wyciągnie to co dla niego wygodne.”
Flucky
23/03/2012 21:53
pan Maciej mnie już sprostował, tak jakoś wyszło że Pana Macieja kojarzę z kastor-em i ST. Z tąd moja sugestia że ST, co nie zmienia faktu że to wyszło od Pana Macieja nawet jeżeli niechcący.
Obiektywny staram się byc bo nie chcę nikogo bez powodu obrazić. Szanuję to co robią Państwo Puławscy w Tłuszczu.
Marcin
23/03/2012 22:14
zaczynacie być nudni, jak na moje obiektywne oko
1. konkurs na fotel dyrektora w Jasienicy był z góry ustawiony
2. władza w tłuszczu mąci jak tylko może
3. rodzice w jasienicy nie doceniają dyrektorki i pedagogów, było dobrze… nowa dyra dopiero rodzicom dokopie ;) będziecie jęczeć
4. wieśniaki zapatrzeni w ksiedza (już nie) terroryzującego szkołę, może warto poznac punkt widzenia obu stron, a nie od razu obstać za jedną. ksiadz też człowiek czesto psychiczny, nigdy święty. wiecie w końcu każdy jest psychiczny, ale nie każdy zdiagnozowany ;)
5. to na tyle, życzę powodzenia w dalszym życiu, a raczej gorszym narzekaniu drodzy Jasieniczanie
AliJas
22/03/2012 17:53
AliJas, mam pytanie a kim jest “wieśniak” w Twoim mniemaniu?
Czytałam już tutaj inne określenia np. ciemnogórd, ale bardziej interesuje mnie definicja “wieśniaka”, możesz sprecyzować?
Z góry dziękuję
Angela
22/03/2012 22:01
patrz punkt 4
Kamil
22/03/2012 22:07
wieśniak w przypadku tego konfliktu, to osoba która myśli stereotypem święty ksiadz, zły dyrektor-pedagog- bo jak inaczej może być, skoro święty już jest…
wieśniak to osoba, która chce widzieć tylko jedna strone konfliktu, nie próbuje poznać, baaaa nie chce poznać widzenia drugiej strony..
wieśniak to osoba, która nie poszerza swoich horyzontów i chłonie jak gąbka idee, myśli, plotki narzucone przez innych, zresztą też wieśniaków
i te biedne dzieci wieśniaków, które straciły księdza, żebyście wszyscy byli takimi katolikami za jakich się uważacie… obłudnicy!!!
tak w ogóle to mało brakowało, a ksiądz zostałby dyrektorem w Jasienicy, tak władczy był, a może go na burmistrza co?
AliJas
22/03/2012 22:53
To Twoja definicja, ktoś inny może użyc tego sformułowania opisując drugą stronę. Nie uważasz,że poniekąd wszyscy nalezymy do grupy wiesniaków? Ty bardzo wyraźnie wyrażasz swoją opinię stając w obronie dyrekcji, piszesz o poznaniu opinii drugiej strony…a gdzie ona jest…nazywasz kogoś psychicznym (choć to stwierdzenie jest poniekąd karalne) Nie, nie myśl,że jestem tym wieśniakiem zapatrzonym w księdza (mam swój rozum i sowje zdanie), owszem odpowiada mi on zwłaszcza gdy myślę o jego poprzedniku…bry odrazu widzę “najlepszego przyjaciela dzieci”. My za czasów poprzednika zaczynaliśmy lekcję religii od modlitwy i odpowiedzi kto jest najelpszym przyjacielem dzieci i wierz mi,że to nie był proboszcz, tylko super gruby wojskowy pas.dziecie lubią księdza i to sie liczy.Dyrekcja,może nie jest najgorsza, ale były lepsze,duma i pycha to to co można spotkać w szkole, niektórzy nie mają podejścia do dzieci i współpracowników tak więc powinny może zmienić zawód, choć z drugiej strony nie zarzucam,że wszystko jest źle,trzeba tylko pamiętać,iż zasług nie można przypisywać jednej osobie, należą one do grona pedagogów. Mnie osobiście denerwuje ten konflikt i tylko jest mi wstyd,że doszedł do takiej skali, a komentujący mierzą wszystkich jedną miarą.
Angela
23/03/2012 09:28
wiesz Angela, cieszę się, ze spokojem i poniekąd dystansem podchodzisz do konfliktu, nie wątpię, że ksiądz miał podejście do dzieci, takiego podejścia jednak nie miał do ‘dorosłych’. Kłopoty ksiadza ze szkołą i szkoły z księdzem, są konfliktem, który wszystkich przerósł, szkoda, że to urosło do takiej skali. ALE… czy ta skala urosłaby gdyby obie strony umiały sie porozumieć?
wg mnie prawa jest taka, że ksiądz swoim postępowaniem skrzywdził wiele osób, jeszcze wiecej skłócał, wiele rzeczy przewracał kota ogonem, a w mojej opinii jako duchowny powinnien dążyć do spokoju w Jas, a nie nakręcać mącicielstwo, szukać dziury w całym… mówie to wciąż jako postronny obserwator, bo na początku też uważałam, że to wina szkoły ten konflikt.
prawdopodobnie jak w każdej szkole, nie każdy nauczyciel jest idealny, niektórzy mogli się minąć w powołaniem,
a i z tego co mi wiadomo- wszyscy uważają, że to dyrekcja zwolniła księdza z prowadzenia lekcji religii, a tego nie może, odwołać go mogą tylko te wyższe władze kościelne i wydaje mi się, że one napewno dobrze zbadały sprawę, nim odwołały księdza.. (pomyśl nad tym)…
ja też jestem zmeczona tym konfliktem, dla nikogo to nie jest przyjemne, bo każdy zachodzi w głowę w jakich czasach przychodzi nam żyć i o co się wykłócać, i z kim…
AliJas
23/03/2012 18:58
Do: AliJas.
Poniekąd rozumiem, ponieważ także uważam się za postronnego obserwatora. Drażni mnie tylko fakt,że niektóre komentarze są tutaj nie na miejscu. Kazdy ma prawo do własnego zdania i oceny, tylko czy trzeba przy tym obrażać kogoś kto ma odmienne zdanie i narzucać mu swoje?
Pozostaje tylko nadzieja,że ujrzymy światełko w tunelu i szybki koniec tych konfliktów
Pzdr
Angela
26/03/2012 10:54
Niech się ma na baczności ten szaleniec z Jasienicy, kolejnym ludziom puszczają nerwy
ok
22/03/2012 21:46
brawo za komentarze co tu się dziwić władzy:)
haha
23/03/2012 06:37
Dziwie sie, że do takiej reakcji doszło dopiero wszoraj. Z tymi ludźmi nie da się wytrzymać.
Emila
22/03/2012 22:06
z którymi ludźmi Emilko?
Kamil
22/03/2012 22:12
NA mieście mówią, że na wiceburmistrza szykuje się już Klocek z PO. Czyżby przewrócenie samochodu Banaszka miało go tez zachęcić do rezygnacji. Ponoć wśród wandali, którzy przewrócili samochód był jeden dzentalmen, który startował z list PO na radnego.
PO od obecnej władzy otrzymał już palec w postaci nominacji na sekretarza T Jusińskiego ( jego ojciec to przewodniczący koła PO w Tłuszczu). Ale to za mało… Z tego widać, że PO ma duży apetyt. JAK mówi przysłowie daj komuś palec to ci rękę wyrwie. Skąd ta pazerność i ciąg do władzy. Najpierw by może coś zerobili, najpierw u siebie na podwórku, później w najbliższym otoczeniu, a nie tak odrazu. Nie mają wstydu czy co?
Rafał
23/03/2012 11:26
Rafale Jusiński awansował bo na to zasłużył. Poprzedni Sekretarz był gościem w urzędzie wszystkim i tak się zajmował nowy Sekretarz, więc to była tylko formalnośc.
Marcin
23/03/2012 13:57
Panie Marcinie to jest Tomasz Jusiński
haha
23/03/2012 16:00
nie dałem przecinka po Rafale, przepraszam.
Marcin
23/03/2012 22:15
Popieran Pabna Panie Marcinie
kora
23/03/2012 17:53
SIEKIERA, MOTYKA, GAZ I PRĄD
KIEDYŻ ONI PÓJDĄ STĄD.
SIEKIERA, MOTYKA, PRĄD I GAS,
A ŻEBY W WAS PIORUN TRZASŁ.
Kamil
23/03/2012 12:30
Z nie ostatniej chwili wszyscy podejrzani przyznali się do winy.
Marcin
23/03/2012 12:48
nie robili widocznie tego jako akt wandalizmu tylko jako symbol czegos wazniejszego. czego? domyslmy sie sami.
gabon
23/03/2012 16:23
Po ilości i jakości wypowiedzi widać jak zastępca jest bardzo “kochany”.
Jak go burmistrz nie kopnie w … to społeczeństwo właśnie to zrobiło.
Nie chcemy tego pana w urzędzie. Wg mnie nigdy nie powinien tu trafić.
dorota
23/03/2012 22:32
Wiceburmistrz powinien sam zrezygnować ze stanowiska……ale…..do tego potrzeba szczypty honoru!
mimi
24/03/2012 15:22
Trzymajta się chłopaki!!
ego
24/03/2012 16:52
W gminie jakby jaśniej i weselej się zrobiło. Jak to ludziom niewiele do szczęścia potrzeba.A takie tam małe co nie co, a jak cieszy!!!!
Aga
24/03/2012 17:00
Burmistrz zrobił sobie krzywdę, że wprowadził Banaszka do Urzędu. Przez to oceniany jest przez pryzmat tego nielubianego i opryskliwego człowieka. Dodatkowo vice ma duży wpływ na decyzje młodego i stąd cały pasztet. Zwróćcie uwagę, że ten Anioł Stróż co miał stać za Bednarczykiem to raczej zachowuje się nieanielsko. Jeśli vice się nie zmieni lub nie zostanie zmieniony to obydwaj Burmistrze polecą z Urzędu jeszcze przed końcem kadencji. Albo demokracja i głos ludu zwycięży, albo będzie przejazd na taczkach poza granice miasta.
Tłuszczak
24/03/2012 20:51
pewnie na szafot go albo na latarni przed urzędem powiesić a tym bohaterom bandziorom co mu zniszczyli samochód postawić pomnik zaraz obok pomnika papieża godni są przecież tego.
co za ciemnogród normalnie ręce opadają cieszę się że tylko tu śpię a pracuję i jestem cały dzień w normalnym mieście bo bym chyba zwariował gdybym miał tkwić całą dobę w tym szambie.
...
25/03/2012 01:14
Mi też się wydaje, że ta koalicja z takim vice nie miała sensu. Burmistrz zapowiadał się super, ba! nie bez powodu wygrał wybory. Szkoda tylko, że pewnie na jedną kadencję.
Każdy miał nadzieje na powiew czegoś nowego w tym obumarłym mieście. I nawet na początku było ten powiew widać. Do czasu, gdy vice przejął całą władzę, a burmistrz pełnił tylko funkcję reprezentatywną. Ale tak to już jest, jak dwie głowy chcą rządzić, to jedna zwyczajnie w świecie odpuszcza.
Jan
25/03/2012 12:07
Wy naprwde myślicie, że rządzi vice?
Kluczowe decyzje zapadają poza urzędem.
Nie bez powodu mamy vice z ekologów i doradcę z prawników…
Damian
25/03/2012 12:18
oczywiście ,że trzeba im pomnik postawić ,nagrodę nobla i pracę w urzędzie załatwić bo walczyli w naszej sprawie dla nas brawo chłopcy ,tak się załatwia sprawy w Tłuszczu,macie poparcie społeczeństwa to widać i słychać -żenadaaaaa
***
25/03/2012 13:54
Za jakie grzechy Bóg pokarał Bednarczyka tym Banaszkiem?
Emila112
25/03/2012 14:15
A ja proponuję wywalić obu. Wystarczy tej parodii urzędu. Białek wracaj!!! i zaprowAdz porządek
sanczo
25/03/2012 14:22
chyba było ci bardzo dobrze za burmistrza Bialka, ja niestety tego powiedziec nie mogę .Byłam gnebiona przez jego pracownikow a ponizana nawet w jego obecnosci.Nigdy nie zrobił nic.Nie tak powinien zachowywac się burmistrz.Nareszcie skonczylo sie spacerowanie pracownikow po targowisku oraz sklepach.
kora
14/04/2012 09:49
Nie wiem czy wiesz, jaką opinię masz za obecnych?
do E.
14/04/2012 21:27
O tak Bednarczyk i Banaszek są świetni, o jacy cudowni??? Dyscyplinarnie (i jak się później okazało nie słusznie) wywalili kilka osób przy okazji stosując mobbing wobec tych co sami się zwolnili? Dziś tym osobom sądy przyznały całkiem spore odszkodowania. Odszkodowania które Banaszek i Bednarczyk zapłacił z budżetu gminy, nie ze swoich i nie pytali się o zgodę Rady Miejskiej.
Co z odpowiedzialnością urzędników za popełniane błędy. Są na to odpowiednie przepisy. Rozliczymy Was za to, weźmiemy się i będziemy w sądzie domagać się aby te pieniądze zapłacili oni z własnej kieszeni a nie naszych publicznych pieniędzy.
I to jeszcze nie koniec kolejne osoby złożyły pozwy przeciwko burmistrzom jako pracodawcom krwiopijcom, ciekawe dlaczego ???
Mało. To może jeszcze jeden wątek.
Tak się składa, że żadnego z autorów unijnych projektów i na kanalizację i na wodociąg za ponad 30mln. nie ma już w urzędzie. Ups. poodchodzili sami? I co? Otóż nowi super fachowcy nie wiedzą jak to zrobić?
Burmistrz zatem ogłosił przetarg na inżyniera kontaktu
http://tluszcz.pl/biuletyn/index.php?option=com_content&task=view&id=3435&Itemid=175
aby za odpowiednią zapłatę przyszedł taki co może będzie wiedział i umiał, (robotę i tak zrobią ci co zostali jeszcze w urzędzie ze starego składu), a przy okazji w ten sposób wyprowadzi się kolejne pieniądze z urzędu?
Ten uzdrowiciel M. jest wszystkim znany i będzie inżynierem kontraktu? Uzdrowi kanalizację i wodociągi w gminie? Za ile? Pytam się! 0,5 – 1 – 2 mln ???
Jeszcze jedna dość istotna wiadomość. W projektach unijnych twardych nie ma przygotowanej doli dla inżyniera kontaktu, beneficjent składając taki wniosek (było to za Białka) deklaruje się, że ma odpowiednią i doświadczoną kadrę, która sprosta takim zadaniom. A tu jak widać nie ma??? Pieniądze pójdą z budżetu gminy, a zatem będą to nasze publiczne pieniądze. Tym samym burmistrz podważa swoje własne słowa o fachowcach i ekspertach, których zatrudniał dotychczas. Tych ekspertów i fachowców jak widać nadal nie ma lub też osoby te okazały się miernej jakości ekspertami???
Kolejne wróżby wkrótce.
Wróżący z BIP'u
14/04/2012 22:47
Z tym Vice to Macie rację mój obraz jest prwie identyczny jak Pana Jana z tym że Burmistrz utrzymuje jeszcze wadzę i nie jest tyko marionetką. Tylko że Banaszka oceniamy jako tego złego tylko dlatego że jest ostrym szefem, ma się zajmować urzędem i tam w prowadził dyscyplinę. ciekawe ile z nas będąc ( ja kiedyś) pracownikiem mógł sobie ot tak wyjść zrobić zakupy , odprowadzić dziecko do przedszkola czy szkoły? i typ podobne sytuacje. Ja nigdy nie mogłem ani moja żona. Ba nawet musiałem z rezygnować z super posady Logistyka by móc to wiązać. ja wiem co to jest bieda i naprawdę to wiem , jeżeli ktokolwiek mnie rozpoznał to o tym wie,teraz wiedzie mi się całkiem nieźle, i zawdzięczam to tym że sobie umiejętnie zawsze dobierałem Przyjaciół. Jak Paweł wybrał Waldka na swojego zastępcę, też byłem przeciwny i powiem WAM JEDNO nigdy dobry szef dla firmy ( gminę z opisu Pana Macieja i mojego własnego poglądu tak należy traktować) nie jest dobry bo dobry szef to zły szef. ja w swojej firmie zatrudniałem kilkanaście osób do czasu gdy okazało się że i mnie okradali i jak tylko kazałem być bardziej wydajnym to ze mna urządzali kłótnie przy moich kontrachentach i ci wspaniali pracownicy doprowadzili do tego że teraz nie mam ani jednego pracownika i wiedzie mi się z nacznie lepiej. Wiem że specyfika Naszej Gminy jest inna i tutaj płacąc mniej można mieć lepszego pracownika mi chodzi o to że dobrego szefa nikt nie szanuje i zawsze na niego psioczy. Tak było , tak jest , i tak będzie. Ile tylko chcecie wylejcie pomyj na mnie , na Burmistrza i kogokolwiek chcecie nie zmieni to faktu że marzycie o twardym sprawiedliwym uczciwem szefie a i tak jak go dostaniecie macie go w czterech literach i uważacie to kawał (…)….. reszte Dziada. Nie zasługijecie na Pawła i jak startowa na Burmistrza to jemu powiedziałem wejdzie w szambo i nie zobaczy w nim światełka. Piszcie sobie dalej co chcecie , plujcie a nawet zygajcie na Niego jak nie zostanie znów Burmistrzem to przynajmiej mu się stopa życiowa poprawi. I nerwów mniej straci. Co z przyjemność rządzić samymi wrogami. Na tym forum przy tej dyskusji znalazłem tylko 3 obiektywne wypowiedzi, reszta tylko Jego szkaluje i nic po za tym żadnej merytorycznej wypowiedzi, tylko jA SŁYSZAŁEM, ja też słyszałem wiele i co z tego , nic fakty, fakty i jeszce raz fakty sie liczą. Piszmy o faktach. Zarzuca mi się że chcę próba obiektywizmu dokopać Puławskim, nikt nie widzi mojego wpisu że za to co robią dziękuję Bogu , jak coś dla nich nie przychylnego to ich atakuję. Kastor i ST to naprawdę fajne inicjatywy ale St to nie jest bezstronnna i obiektywna opinia. Wykazałem to w dwóch postach, wykaże to i teraz. Wywiad z Pania z Bibloteki w Chrzęsnem , nie uskarżała sie na swoje warunki a w jednym z numerów ukazał się artykuł jak jest Jej źle. Otóż nie jest i nie było jest źle czy za tego Burmistrza czy za Pana Białka. Nie nazeka, robi swoje i nawet więcej ściąga dzieci do siebie , robi z nimi różne rzeczy, piecze pizze, ciasteczka i zapoznaje je z literaturą. Ale w ST nie było o tym mowy tylko o jej złych warunkach. ciekawe że w tej Gminie jak i całej Polsce całe rodziny żyją gorzej jak ta bibloteka i nikogo to nie interesuje. Do d… z takim obiektywizmem. Narzekać karzdy potrafi a coś zrobić juz nie i tak Was Rodzinę Puławskich za KASTOR pochwalam za ST skrytykuję, tam obiektywizmu nie ma, już nie ma. przykład który podałem nie podlega dyskusji bo temat znam już tak blisko że bliżej się nie da.
Marcin
25/03/2012 14:36
Pani Marcinie,
proszę mi wierzyć, ja również chciałabym pisać o tym jak jest wspaniale, radośnie i w ogóle super. Gdy pan Paweł Bendarczyk obejmował urząd, myślałam że w końcu będę miała “wolne” jeśli chodzi np. o artykuły “śledcze”, które są zawsze bardzo ciężkimi i pracochłonnymi tematami. Nie mówiąc już o tym, że potem jeszcze się za nie w różny sposób “dostaje” od wielce urażonej władzy.
Niestety musiałam odłożyć na bok moje plany, bo jako redakcja ST takiego zalewu różnymi sprawami NIGDY nie mieliśmy. Pojawiają się tu głosy, że za pana J.K. Białka aż tak nie cisnęliśmy i jakiś tam spraw nie ruszaliśmy.
Otóż najczęściej najzwyczajniej w świecie o nich po prostu NIE WIEDZIELIŚMY. Ludzie nie dzwonili wcześniej tak często jak teraz. Poza kilkoma wyjątkami, nie podsyłali nam spraw, ani tematów. Teraz to się zmieniło, a od nas jako gazety oczekuje się podjęcia sprawy i pisania o tym. Dodatkowo za sprawą różnych niemiłych sytuacji, przez które musimy przechodzić przez ostatnie miesiące, gwałtownie podniosła się także nasza wiedza o finansach publicznych i samorządzie. Widzimy wiele spraw w zupełnie nowym świetle, zwłaszcza że mamy teraz informacje naprawdę z wielu źródeł i nie musimy polegać tylko na informacjach przekazanych nam przez urząd, a na które czekamy czasami kilka miesięcy.
Z drugiej strony obecny burmistrz naprawdę średnio dba o przekazywanie informacji o swoich sukcesach i osiągnięciach (do dziś nie rozumiem, dlaczego nie powiadomiono nas o otwarciu parkingu – byłby przecież tekst na okładkę). Pytanie – co jest tego przyczyną? Traktowanie nas jak wrogów czy np. brak takowych osiągnięć…? Gdy spotykaliśmy się z panem Białkiem, niemal zawsze miał on przygotowane ze 2-3 sprawy, które można było potraktować jako kolejną rzecz, którą zrobił. A gdy ostatnio zapytałam pana Bednarczyka o jakiś jego burmistrzowski sukces, to poinformował mnie o zawierzeniu gminy na Jasnej Górze. Ok, napisałam o tym. Ale to nie jest moja wina, że obecna władza posiada taki sukces, a nie inny. Ja nie jestem od tego, żeby reperować panu Bednarczykowi PR, tylko żeby pisać o tym, co widzę i o tym, co wiem, albo do czego żmudną pracą się dokopię.
PR znajdzie Pan w Nowym Torze. W ST rzeczywistość. A że czasem nie jest taka słodka i lukrowana jakby Pan sobie życzył…? Nic na to nie poradzę. Nie pisałam tego tekstu o bibliotece w Chrzęsnem. Niemniej może warto sobie zadać pytanie, czy w tamtym momencie pani, która ją prowadzi bardziej chciała przekazać dziennikarzowi informacje o swoich problemach i trudnościach niż o tym, co dodatkowo tam robi? Może to było dla niej ważniejsze? W dodatku wydaje mi się, o ile dobrze pamiętam, że w tamtym artykule wypowiadał się także radny, więc naprawdę – zarzut braku obiektywizmu jest średnio na miejscu.
Widzi Pan – ja mieszkam w Tłuszczu i nie zawsze wiem, co ciekawego dzieje się w innych miejscowościach.Skoro Pan widzi coś fajnego, co warto nagłośnić – co stoi na przeszkodzie, aby do nas zadzwonić, wysłać e-mail? Przyjedziemy, zrobimy zdjęcia, napiszemy fajny budujący tekst. Chciałabym być wszechwiedząca, ale nie jestem :)
Stąd na koniec prośba. Panie Marcinie – w takim razie proszę mi poradzić, co mam zrobić ze wszystkimi osobami, które do mnie dzwonią, przychodzą i proszą o pomoc poprzez napisanie artykułu o tym, jak zostali potraktowani przez obecną władzę.
Czy jeśli odeślę takie osoby z kwitkiem, to zyskam w Pana oczach na obiektywizmie? Bo w swoich własnych zdecydowanie nie.
AP
25/03/2012 15:44
Pani Aleksandro pisać o wszytskim, ze wszystkimi szczegółami, bez ogródek. Jak Burmistrz jest winny pisać, jak ma sukces pisać.
W moim poście chciałem wykazać że nie napisaliście że Pani Elżbieta robi fajną robotę bo tym się chwaliła, tylko napisaliście w jakich urągających warunkach prowadzi bibliotekę. Nigdy ta Pani się nie skarżyła na swój los, ona jest szczęśliwa że ma te pracę. Nie chodzi mi już o tą walkę STvUM tylko o to że majac szansę napisać coś pozytywnego , że coś się dzieje fajnego to napisaliście że jest źle. A poza warunkami, tam jest naprawdę fajnie, wiem bo tam chodzi moje dziecko.
I jeszcze raz to napiszę piszcie jak jest , całą prawdę nie część prawdy. I tu odniosę się do innych moich postów , po to mamy dwie gazety żeby z dwóch skrajnych do siebie opini my czytelnicy mogli wyciągnąć wnioski.
Marcin
25/03/2012 21:34
Naprawdę nie widzę sensu w prośbach o obiektywizm w ST. Nie jest i nie będzie, Widać to po wpisie AP.
Tyle ludzi do was dzwoni, przychodzi czy wysyła maile z żalami jak to zostali żle potraktowani. To proszę opublikujcie te żale tylko konkrety, sprawdzcie ile to ma wspólnego z prawdą. Dziennikarska rzetelność tego wymaga , że zanim się kogoś oszkaluję czy pochwali to trzeba trochę “powęszyć”. Widocznie za Białka sprawy wam się lepiej układały skoro mniej pisaliście i nie dlatego, że nikt nic nie mówił. Dlatego, że po prostu nie chcieliście tego robić z taką chęcią z jaką to robicie teraz ! Ale AP zaraz powie, że to obiektywizm i prawda.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia !!!
anonim
14/04/2012 12:58
Odniosę się do dwóch rzeczy, bo dyskusje z Panem są nieco przewidywalne i powiem szczerze, że szkoda mi na nie soboty:
- Taaaak… “za Białka” sprawy układały nam się tak wspaniale… że aż postanowiliśmy stworzyć gazetę, która będzie opisywała życie samorządowe. Naprawdę lepiej być nie mogło, skoro niejaka “AP” postanowiła poświęcać niemal całkowicie swój wolny czas na tworzenie gazety. Zwykle dwudziestokilkuletnie dziewczyny mają inne hobby, ale może się mylę, bo przecież z rzetelnością u mnie na bakier :)
Poza tym już to gdzieś pisałam – to nie jest tak, że wcześniej wiedzieliśmy wszystko o samorządzie, bo niby skąd. Ale mijają miesiące i lata, wiedzy i doświadczeń nam przybywa (sami inwestujemy w różne kursy i szkolenia), dlatego teraz wiemy, gdzie “powęszyć”. Poza tym reakcja burmistrza Bednarczyka i jego współpracowników na nasze teksty i “węszenia” całkowicie mnie przekonuje do tego, że “węszyć” warto. Nie rozumiem, dlaczego nie może Pan tego pojąć – chyba to bardzo Panu nie na rękę :)
“Za Białka” poprzedni burmistrz – odchodząc na chwilę od tego, co robił, a czego nie – nie tworzył zarządzeń “kneblujących” urzędników, nie reagował na nas alergią – przychodził na debaty i wywiady, a ówczesny dyrektor CK nie wydawał za publiczne pieniądze politycznych publikacji w których dawałby upust swoim frustracjom. Poza tym pragnę zauważyć, że pana Białka w gabinecie burmistrza już od dawna nie ma, więc dyskusje z nim związane są już średnio aktualne…
- “Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia !!!”
Kto jak kto, ale Pan to wie najlepiej, prawda? :)
Pozdrawiam serdecznie,
AP
AP
14/04/2012 13:28
“Odniosę się do dwóch rzeczy, bo dyskusje z Panem są nieco przewidywalne i powiem szczerze, że szkoda mi na nie soboty:”
W jednym się zgadzamy szkoda na was czasu…
anonim
14/04/2012 22:30
Marcinie nie masz racji. Paweł to Twój kolega -rozumiem to. Gdybyś miał wiedzę o tym co wyrastają z banaszkiem to nie chciałbyś go znać.
sanczo
25/03/2012 20:04
Rozumiem, że Marcin to Dariusz.
Jeden z przewodniczących rad osiedlowych ?
To by wyjaśniało żródło wiedzy :)
anonim
25/03/2012 20:30
zdecydowanie w ST obiektywizmu brak…
szkoda gadać
nick 32
25/03/2012 20:42
W cywilizowanych miastach europejskich po takim zajściu taki zastępca sam podałby się do dymisji, nie dawałby poźywki mediom i mieszkańcom przynosząc wstyd i pośmiewisko temu urzędowi. Wg mnie ten pan jest już spalony. Brak zaufania społecznego i obustronnego szacunku jest wystarczającym powodem aby mu podziekować. Jeśli burmistrz tego nie zrobi to można się spodziewać kolejnej reakcji. Co jeszcze musi się wydarzyć????? aby Bednarczyk przejrzał na oczy i zrozumiał???
gregor
25/03/2012 23:03
W cywilizowanych miastach europy nikt by się nie odważył podnieść ręki na urzędnika państwowego,lub jego mienia.
Robert
28/03/2012 22:02
To nie jest miasto ani cywilizowana Europa (dużą literą) tylko dziki wschód coraz bliżej Białorusi. W cywilizowanej Europie urzędnicy wykazują się wyższą kulturą niż nasi którzy wg mnie awansowali z robotnika na “sternika”. Nie masz gorszego tyrana niż pan z chama.
Jaro
29/03/2012 00:09
Chiba troche pżesadzaż …
Nie matura lecz cheć szczera zrobi s ciebie oficera :)
baldemar wanaszek
29/03/2012 13:31
masz rację a taki dyrektor szkoly ,powinien sam odejść poniewaz nawet jako zwykły nauczyciel nie jest przykladem dla mlodziezy
kora
12/04/2012 08:18
W cywilizowanym kraju sprawcy zajścia dostali by takie pajdy,że za majątki tatusiów nawet nie byli by w stanie się pozbierać.Ale cóż,przy braku argumentów słownych durnie sięgają po siłę,neandertalczycy stosowali identyczne metody.A ten pan spalony byłby dopiero wskutek ustąpienia wymuszonego przez motłoch.
antymason
27/03/2012 09:52
przewrocony samochod po przegranym konkursie.Uważam ,że taki dyrektor to żaden autorytet dla uczniów,chyba że mają brac przyklad z takiego zachowania.Coś na temat straszenia znam z czasow Pana Burmistrza Bialka.
kora
12/04/2012 08:16
za przewrocony samochod mialaby byc taka kara? hahahahahaha no dobre, dobre! jak to ludzie potrafią naginac prawo na swoją korzyść. Ach dobrze, że prowincjonalni filozofowie nie szukają pracy w polskim wymiarze sprawiedliwosci!
gabon
27/03/2012 16:17
A czy o napaści na funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem służby pan Gabon słyszał?Kodeks karny to ciekawa dość lektura,polecam artykuły 223-groźba kary do 10 lat,artykuł 224 też ciekawy,widełki są nawet do 5 lat,do 1 roku daje art.226-mało?Filozofem może nie jestem,ale pracę w polskim wymiarze sprawiedliwości znalazłem.
antymason
27/03/2012 18:06
BRAWO ,BRAWO:)
***
27/03/2012 18:38
Chodziły plotki po Tłuszczu, że przyjdzie…
Dobra wiadomość dla pracowników ZGKiM “Anioł zagłady” nie przyjdzie.
Zła wiadomość dla mieszkańców gminy – zostaje w urzędzie na swoim stołku.
book
27/03/2012 21:12
Teraz burmistrze sie okopia i w koło urzedu zrobią głęboką fose. We wrzesniu 2010 roku czytałem na stronie urzędu informację jakoby w jednym z dwóch projektów unijnych informatycznych miałaby powstać interaktywna i interakcyjna strona urzędu. Przy takim podejściu jak ma ta władza coś tak otwartego i innowwcyjnego na głosy społeczne zapewne już się nie pojawi. Ale nic nie szkodzi mamy na szczęście ST.
Irek
29/03/2012 20:04
Incydent?
To się nazywa mieć ułańską fantazję
;-)
Czy wnioski zostaną wyciągnięte, czas pokarze.
bry
30/03/2012 13:02
Z całego bałaganu cieszy się stały kandydat na burmistrza czyli Mr… Klooooceeeek. Wróci Pan Sławek i wtedy wszyscy zatęsknimy za Panem Białkiem, Panem Bednarczykiem a może nawet i za Panem Banaszkiem. Wróci temat zakładu utylizacji odpadów, planowany przez, Pana byłego dzierżawcę wysypiska w Wólce (obecnie restaurator). Pan burmistrz zamiast zajmować się małomiasteczkową “polityką” powinien się skupić na pracy. Walka z radnymi, wakaty dla pochlebców nie wniosą żadnej jakości ani efektów. Przypomnijcie sobie po ilu latach zostało wyeksploatowane wysypisko, ( w zgodzie z umowa zawartą za czasów Pana S.K) przypomnijcie sobie sprawę procesu uzdatniania oleju opałowego na olej napędowy w dawnej spółdzielni usług rolniczych (prezes tejże spółdzielni dalej pełni swoje stanowisko tyle że firma się nazywa inaczej). To wszystko powróci, bo to przynosi dochody. Wrócą “chłopaki z ferajny”.
Mic75
01/04/2012 23:59
Zebrała się czarna chmurka nad tłuszczańskim urzędem i pewno popada, a jak popada, to zmyje co niektóre łyse główki. Ta kadencja raczej dobiega końca, bo miarka się przebrała. Mam wrażenie, że te ostatnie konkursy przeważyły.
Misiek
09/04/2012 18:05
Dzisiejsze czasy to żniwa dla komorników, po co było Panie Waldemarze pchać się na urzędy, jak w US miałby Pan x2 co dziś. Nie trzeba byłoby szukać dodatkowych źródeł dochodów i można było trzymać się jednego stołka?
Monika
21/04/2012 22:34
może mi jakaś mądra głowa wyjasnic jak burmistrz mógł 9 osobową komisje konkursową, w której ma 3 członków, ustawić, tak zeby jego kandydat na dyrektora wygrał w głosowaniu tajnym.
ktoś1
26/04/2012 22:07
Nie udawaj naiwnego. Wystarczy pominąć związki zawodowe z terenu gminy i zaprosić ich przedstawicieli spoza gminy albo nawet powiatu. Potem jeszcze “napluć” w ucho i wystarczy. Tajne głosowanie wygląda często tak, że ktoś dostaje inny długopis albo karteczkę lekko oznaczoną jak kartę w talii oszusta.
Jaro
09/05/2012 00:15
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11681598,Samosad__Ktos_powiesil_samochod_na____drzewie.html
uczą się od nas?
samochód na...
08/05/2012 16:55
imponujący incydent oraz dyskusja, ale to dobrze że coraz więcej się mówi i piszę o tym co się dzieje w naszej gminie. Władza musi czuć oddech na plecach.
Mr Bóbr
05/06/2012 11:00