ST 6-7 (86-87)/2014 Żona wiceburmistrza ze specjalnymi względami?

Gimnazjum im. Królowej Jadwigi w Tłuszczu

Gimnazjum im. Królowej Jadwigi w Tłuszczu

Na początku czerwca do Rady Miejskiej w Tłuszczu wpłynęła skarga pana Jana Barteckiego na dyrektora Gimnazjum im. Królowej Jadwigi. Skargę przekazano także do lokalnych mediów, w tym naszej redakcji. Skarżący zarzuca pani dyrektor Annie Rychcie, że tak skonstruowała wymagania w konkursie na nauczyciela muzyki i plastyki, aby móc zatrudnić konkretną osobę – żonę wiceburmistrza Waldemara Banaszka, panią Elżbietę Banaszek.

Chodzi o nabór na stanowiska nauczycielskie przeprowadzony w lipcu ubiegłego roku. Szkoła poszukiwała wtedy nauczycieli matematyki, geografii, muzyki, zajęć artystycznych, koła muzycznego i artystycznego, plastyki i edukacji dla bezpieczeństwa. Zastrzeżenia skarżącego wzbudziły kryteria postawione w naborze. Dotyczyły one wymagania najwyższego stopnia awansu zawodowego (nauczyciel dyplomowany) na stanowiskach nauczyciel muzyki i plastyki bez stawiania wysokich wymagań odnośnie wykształcenia kierunkowego. Wg Barteckiego poszukiwano wysoko opłacanego nauczyciela dyplomowanego, którego wykształcenie, jeśli chodzi o samą tematykę nauczanych przedmiotów, musiało jednie uprawniać do zajmowania danego stanowiska.

Skarżący wskazuje, że w przypadku poszukiwanego nauczyciela matematyki było odwrotnie – wymagano ukończenia studiów magisterskich w zakresie matematyki i jedynie stopnia stażysty lub nauczyciela kontraktowego. Nauczyciele w takim stopniu awansu jest ok. 700-800 zł miesięcznie (ok. 30%) tańszy dla szkoły niż nauczyciel dyplomowany.

„Wydało mi się to niezrozumiałe, absurdalne i mówiąc wręcz podejrzane. Poszukiwano bowiem słabo wykształconych nauczycieli muzyki i plastyki (dowolne uprawnienia) za to mających najwyższą stawkę godzinową (najwyższy stopień awansu zawodowego) oraz dobrze wykształconych nauczycieli pozostałych przedmiotów jednak za najniższą stawkę godzinową” – czytamy w skardze.

Bartecki jest rozżalony, gdyż sam będąc nauczycielem mianowanym z jedenastoletnim stażem i absolwentem Akademii Muzycznej w klasie fortepianu i szerokimi uprawnieniami, nie miał szans w tak skonstruowanym konkursie, który zawężono tylko do nauczycieli dyplomowanych (najdroższych dla szkoły).

Skarżący podejrzewając, że konkurs został przygotowany „pod kogoś” złożył do dyrekcji szkoły wniosek o informację publiczną. Zapytał o wyniki wszystkich naborów. Poznał nazwiska zatrudnionych nauczycieli z wyjątkiem jednego. Nazwisko nauczycielki muzyki i plastyki, pani dyrektor Anna Rychta pominęła.

„To utwierdziło mnie w przekonaniu, że nabór nauczyciela muzyki i plastyki mógł być prowadzony z nastawieniem zatrudnienia konkretnej osoby, która miała czyjeś poparcie. To podejrzenie przerodziło się w pewność, że zatrudniono osobę, która jest spokrewniona z kimś z urzędu i dlatego ta informacja jest dla szkoły niewygodna” – pisze dalej skarżący. Jak się następnie okazało – w wyniku naboru na stanowisku nauczyciela muzyki i plastyki została zatrudniona pani Elżbieta Banaszek, żona wiceburmistrza Waldemara Banaszka, który odpowiada w naszej gminie m.in. za… oświatę.

W związku z tym autor skargi zwrócił się z wnioskiem do Burmistrza Tłuszcza, jako organu prowadzącego o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie. Wnosi też do Rady Miejskiej skargę na dyrektor Gimnazjum w Tłuszczu, która w jego ocenie przeprowadziła nabór na stanowiska nauczycielskie dyskryminujący kandydatów takich jak skarżący i wg niego preferujący konkretne osoby.

Radni niektórych komisji już zapoznali się ze skargą. Na sesji Rady Miejskiej 24 czerwca radni zdecydowali, że postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, w ramach swoich kompetencji przeprowadzi Komisja Rewizyjna. Na kolejnych posiedzeniach 4 i 8 lipca radni mają poznać wyjaśnienia dyrektor gimnazjum.

Dlaczego tak skonstruowano kryteria naboru? Czy ktoś z Urzędu Miejskiego wywierał naciski na panią dyrektor? Próbowaliśmy to ustalić. 23 czerwca przesłaliśmy kilka pytań do pani dyrektor, która zamiast na nie odpowiedzieć, zasłoniła się ustawą o dostępie do informacji publicznej i napisała, że odpowiedź otrzymamy „w terminie ustawowym”. Nie otrzymaliśmy także danych kontaktowych do pani Elżbiety Banaszek, której też chcieliśmy zadać pytania dotyczące treści skargi.

Jak zatrudnienie żony komentuje wiceburmistrz Waldemar Banaszek? Zapytaliśmy go, czy był w jakikolwiek sposób włączony lub zaangażowany w tworzenie tego konkursu i ustalanie jego kryteriów. Podobnie jak pani dyrektor – na przesłane pytania nie odpowiedział. 27 czerwca udało nam się z nim skontaktować telefonicznie, ale rozmawiać o zatrudnieniu żony w gimnazjum wiceburmistrz nie chciał: – Dzisiaj nie będę miał możliwości odpowiedzieć, są zakończenia roku. Nie mam czasu. Ewentualnie później jak znajdę chwilę, to udzielę informacji – uciął temat wiceburmistrz.

Sprawy poruszone w skardze mogą budzić oburzenie wielu osób. Czy często zdarzają się takie praktyki? Próbowaliśmy to ustalić w Mazowieckim Kuratorium Oświaty. Tam jednak poinformowano nas, że kuratorium nie zajmuje się zatrudnianiem nauczycieli w szkołach gdyż należy to do wyłącznej kompetencji dyrektora szkoły i organu prowadzącego (burmistrza). Jak radni ustosunkują się do złożonej na dyrektora gimnazjum skargi? Będziemy Państwa informować w kolejnych numerach „ST” i na naszej stronie internetowej.

Maciej Puławski

UZUPEŁNIENIE:

7 lipca otrzymaliśmy odpowiedzi na nasze pytania skierowane do dyrekcji Gimnazjum im. Królowej Jadwigi w Tłuszczu. Można się z nimi zapoznać TUTAJ.

Reklama

Dodaj komentarz