WSTĘPNIAK: DZIENNIKARZ OBYWATEL

Drodzy Czytelnicy!

Oddajemy do Waszych rąk już 18 numer Stacji Tłuszcz. Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas, listy i maile nadsyłane do redakcji oraz telefony od Was. Dziękujemy za wyrozumiałość w odbiorze naszych tekstów i wybaczanie nam pewnych potknięć, jakie się zdarzają. Gazeta nie jest naszym jedynym zajęciem, w ciągu dnia pracujemy w pełnym wymiarze godzin w prywatnych przedsiębiorstwach. Stacja Tłuszcz jest realizowana przez nas w wolnym czasie – dlatego, że stanowi również naszą pasję. To jest właśnie jeden z powodów, dlaczego gazeta nie ukazuje się regularnie. Często musimy się dostosować do czynników od nas niezależnych i to właśnie decyduje o tym, czy Stacja Tłuszcz trafi w Wasze ręce w trzecim czy czwartym tygodniu miesiąca.

Mimo wielu przeszkód, na jakie napotykamy, mamy nadzieję, że spędzimy wspólnie jeszcze co najmniej 10 razy tyle czasu – tworzenie i wydawanie lokalnej gazety daje nam bowiem ogromną satysfakcję! Cały czas się uczymy i jesteśmy otwarci na Wasze uwagi i sugestie.

W tym numerze piszemy m.in. o czekających nas w 2009 roku inwestycjach. Niestety – wiele z nich znalazło się również w budżecie na rok ubiegły, jednak nie zostały one zrealizowane. Jest to efektem opóźnień w naborach wniosków o dofinansowanie ze środków Unii Europejskich i zapewnień władz naszej gminy, że realizacja inwestycji z kredytu jest działaniem niezasadnym.

Mimo wszystko nasuwa się pytanie, czy rozpoczynanie inwestycji w 2006 roku ze środków z kredytu było wtedy decyzją zasadną? Zbieg okoliczności (czy aby na pewno…?) doprowadzi do tego, że duże inwestycje rozpoczęte w roku wyborczym 2006 będą zakończone w roku wyborczym 2010. Na ocenę czeka również projekt na budowę kanalizacji na osiedlu Słoneczna, o której to inwestycji głośno było również w poprzedniej kampanii wyborczej. Znając możliwości instytucji oceniających wnioski, rozstrzygnięć można się będzie spodziewać w drugiej połowie bieżącego roku. Jeśli tłuszczańskie wnioski zostaną dofinansowane, zostaną ogłoszone przetargi na wykonanie prac (pewnie przełom 2009/2010) i – jak dobrze pójdzie – wszystkie prace ruszą pełną parą w 2010 roku, kiedy to znowu udamy się do urn wyborczych. Obserwując dynamikę inwestycyjną w naszej gminie z tej tylko perspektywy, ogarnia nas wielki żal, że wybory są tylko co cztery lata… Ale dość tych uszczypliwości.

Głównym celem tych kilku słów od redakcji jest zapewnienie naszych Czytelników oraz samorządowców, że ani Maciej Puławski ani Aleksandra Puławska – czyli osoby bezpośrednio zaangażowane w tworzenie Stacji Tłuszcz – nie mają zamiaru i nie będą kandydować w najbliższych wyborach samorządowych.

Pragniemy wszystkich zapewnić, że dziennikarstwo obywatelskie, jakie co miesiąc Państwu „serwujemy”, daje nam wystarczającą do życia satysfakcję. Niemniej w nadchodzącym już powolutku gorącym przedwyborczym okresie, jako redakcja postaramy się zorganizować spotkania mieszkańców z kandydatami na radnych i burmistrza. Z uwagą przyjrzymy się prowadzonej kampanii i przedstawimy Wam wyniki głosowania na łamach naszej gazety. Należy pamiętać, iż demokracja jest tym wspaniałym ustrojem, w którym starczy miejsca i dla rządzących, i dla wyborców, mediów oraz organizacji społecznych. Dobrze jest, jeśli występują wszystkie te elementy, a ideałem jest, gdy aktywnie włączają się w działanie na rzecz swojej Małej Ojczyzny. Informujemy wszystkich, że widzimy dla siebie odpowiednie miejsce, które obecnie zajmujemy i nie zamierzamy go zmieniać. Tym samym dementujemy wszystkie docierające do nas pogłoski i prosimy, żeby nie szukać nas na listach wyborczych.

Aleksandra i Maciej Puławscy,
- twórcy Stacji Tłuszcz

Reklama

Dodaj komentarz