LISTY DO REDKACJI: Makabryczna kładka

Dodane w:: Numer 49 (sierpnień 2011) |

Stan techniczny kładki nad torami kolejowymi w Tłuszczu urąga podstawowym zasadom bezpieczeństwa i systematycznie się pogarsza. Nie jest mi wiadome, czy są już lub planuje się jakieś decyzje wsparcia wiaduktu, ale bez względu na powyższe trzeba bić na alarm, żeby w porę zapobiec grożącej niebawem katastrofie polegającej na nieuchronnym zawaleniu się części tego obiektu. Prognozowanie takie jest jak najbardziej uzasadnione nawet na podstawie pobieżnej wzrokowej oceny wiaduktu i to bez posiadania elementarnej wiedzy budowlanej. Makabrycznie wręcz wygląda wschodnią część kładki wychodząca bezpośrednio do centrum miasta, a sąsiadująca ze sklepami i obiektem kolejowym – poczekalnią z kasami biletowymi. To ta część wiaduktu stanowi największe potencjalne zagrożenie dla ludzi, ciągle schodzących i wchodzących na wiadukt, i przechodzących pod nimi w różnych kierunkach. Ogląda się ją z dreszczykiem strachu. Same schody są nierówne, wyboiste, powyszczerbiane, a tuż przy zejściu z nich świecą przepastne dziury. Poręcze są skorodowane, a patrząc z dołu na spodnią część wiaduktu z pomostami, łatwo można zauważyć jak nad głowami przechodniów zwisają i poruszają się na wietrze fragmenty skorodowanego żelastwa, a nawet zwisa jakaś deska pomiędzy zardzewiałymi wspornikami. Nie można dopuścić ażeby fragmenty niszczejącego wiaduktu, które w każdej chwili mogą odpaść od podłoża przy silniejszym podmuchu wiatru, zagrażały bezpieczeństwu mieszkańców!

Żadne uwarunkowania, łącznie z uwarunkowaniami finansowymi nie mogą usprawiedliwiać lekceważenia bezpieczeństwa mieszkańców miasta i gminy Tłuszcz korzystających z wiaduktu lub nawet przypadkowo przechodzących pod nim. Zdaję sobie sprawę, że rozwiązanie tego palącego problemu nie leży bezpośrednio w kompetencjach burmistrza gminy Tłuszcz, ale to burmistrz, a nie kto inny odpowiada za ogólny stan miasta, a tym bardziej za bezpieczeństwo jego mieszkańców, dlatego powstały na terenie miasta problem musi być rozwiązany przez burmistrza drogą skutecznych pertraktacji z właściwymi podmiotami.

Wszelkie próby pomniejszania, czy też oddalania od siebie sprawy przez burmistrza świadczyć mogą tylko o słabości Urzędu Burmistrza. Nie przesądzam jednak sprawy i wierzę, że burmistrz Tłuszcza, któremu tak masowo zaufało społeczeństwo miasta i gminy w wyborach samorządowych uzna naświetloną sprawę za priorytetową i uczyni wszystko dla jej właściwego załatwienia. Wierzę przy tym, że Rada Miejska wydatnie poprze w tej sprawie burmistrza udzielając burmistrzowi w prowadzonych przez niego pertraktacjach wszelkich rad i wskazówek, niezbędnych dla uwypuklenia wagi problemu dla nas wszystkich. Nie dopuśćmy do tego, żeby obiekt ten wychodzący na Centrum Miasta szpecił jego wygląd i stał się niezadługo powodem do szyderczego powiedzenia, że „mądry Polak po szkodzie”.

Oczekujemy zatem od burmistrza gminy energicznych i skutecznych działań zmierzających do wyjaśnienia i likwidacji istniejącego zagrożenia dla ludności w centrum naszego miasta.

  • Stanisław Ołdak

Reklama

Dodaj komentarz