Nadesłane do redakcji: Tesco – ruszy czy nie?

Dodane w:: Numer 8 (marzec 2008) |

Droga Redakcjo,
bardzo dziękujemy za zamieszczenie naszych wątpliwości dotyczących urządzania osiemnastki w czasie żałoby narodowej w Domu Kultury. Ośmieleni Waszą otwartością chcemy podzielić się jeszcze jedną sprawą: chodzi o sklep Tesco w naszym mieście – a właściwie jego brak.

Rok temu, kiedy Leader Price przestał istnieć, oczekiwaliśmy powstania na Racławickiej Tesco – według pierwotnych planów nowych właścicieli hipermarket miał powstać około marca, później terminy zmieniały się na coraz odleglejsze.
Wiemy, że byli pracownicy Leadera w umowach pracy mają – jako miejsce jej wykonywania – wpisany adres tłuszczański. Można wysnuć chyba stąd wniosek, że rzeczywiste plany Tesco były zgodne z ich deklaracjami. W takim razie gdzie leży przyczyna? Dlaczego sprawa tak się przeciąga? Ludzie gubią się w domysłach i plotkach – większość z nich wskazuje, jako przyczynę – mocną opozycję konkurencji. Zaznaczam, że to jedynie plotki. Ale bardzo nas interesuje ta sprawa.
Nie da się ukryć, że nasze społeczeństwo nie należy do szczególnie zamożnych i dla wielu z nas Leader był bardzo atrakcyjnym miejscem robienia zakupów. Na pewno nie cały asortyment był tam wysokiej jakości, ale sporo rzeczy można było śmiało kupować i mimo wszystko sklep na brak klientów nigdy nie narzekał. Wiele osób oczekiwało, że tak samo będzie w przypadku Tesco. Tymczasem budynek przy Racławickiej niszczeje pusty od ponad roku. Wiadomo, kto zyskuje w takim stanie rzeczy. Ale zyskuje kilka osób posiadających sklepy z może lepszym, ale o wiele droższym towarem, a traci całe społeczeństwo, dla którego większa konkurencja oznaczałaby tańsze zakupy i większy wybór. Kilka osób znalazłoby tam zapewne pracę…
Zastanawia nas więc, czy to właściciele Tesco zmienili zdanie, czy też sprawa ugrzęzła gdzieś w urzędach, być może blokowana przez coś/kogoś? Jeśli tak byłoby w istocie, trudno byłoby uwierzyć, że jest to działanie w interesie mieszkańców Tłuszcza i okolic. Czy istnieje jeszcze nadzieja, że w Tłuszczu powstanie Tesco? Mamy nadzieję, że interes jednostek nie góruje nad interesem ogółu, ale wątpliwości nasuwają się same. Najprostszym sposobem, by położyć kres plotkom i niedomówieniom w tej sprawie jest jej rzetelne wyjaśnienie.
Z poważaniem, A. i J.

OD REDAKCJI: Sprawa Tesco była poruszana na ostatniej sesji Rady Miejskiej przez radną Grażynę Rek.

Zapraszamy także do zapoznania się z odpowiedzią burmistrza (“Stacja Tłuszcz”, numer 2/2008, str 6: CZYTAJ TUTAJ oraz: www.stacja-tluszcz.pl, także w postaci nagrania z sesji).

Reklama

Dodaj komentarz