MIESZKAŃCY ALARMUJĄ: Cywilizacja pożera rolnictwo

Dodane w:: Numer 37 (sierpień) 2010 |

22 lipca 2010 roku, do naszej redakcji zadzwonił Czytelnik z Chrzęsnego, oburzony faktem wysypania pylistej nawierzchni między polami na ulicy Widok.

- Tam, gdzie nie jest to dobrze uwałowane, to jest po prostu pylica! – skarżył się nasz rozmówca. Mieszkaniec powiedział, że zgłaszał tę sprawę w urzędzie i – jak twierdzi – został poinformowany, że na pylącą nawierzchnię ma zostać w ciągu kilku dni wysypany gruboziarnisty lesz. Podkreśla jednak, że do 6 sierpnia nic się w tej kwestii nie zmieniło.
- Wszystko robione jest na dystans! A może się uda, może ludzie zapomną… Teraz popadało, samochody to trochę ujeździły. Ale skąd w ogóle pomysł, żeby w czerwcu, gdy jest sucho, są upały, wysypywać taką pylicę wśród łąk! Była piękna, żwirowa nawierzchnia – wystarczyło ją tylko wyrównać. Ja się tylko z hodowli krów utrzymuje… Jedna mi ostatnio zaniemogła, przyjechał lekarz weterynarii, stwierdził nieżyt żołądka i nie wykluczył, że do zachorowania przyczynił się gryzący pył… Nikt się nie zastanawia, a cywilizacja zjada rolnictwo… – podsumował dobitnie Czytelnik.

Mamy nadzieję, że odpowiedni wydział w Urzędzie Miejskim w Tłuszczu jak najszybciej rozwiąże pozytywnie zgłaszaną za pośrednictwem ST sprawę.

  • Wysłuchał: Maciej Puławski

Reklama

Dodaj komentarz