Szary lub zielony mundur, kolorowa chusta, krzyż na piersi, uśmiech na twarzy. Jesteś ciekawy co słychać w tłuszczańskim hufcu?
Zacznijmy od najstarszych. Próbna Drużyna Wędrownicza, która jest pierwszą tego typu drużyną w naszym hufcu, coraz szybciej się rozwija. Tworzymy własną obrzędowość, planujemy i działamy. Na przełomie lutego i marca kilkoro wędrowników wzięło udział w Wędrowniczym Kursie Pierwszej Pomocy organizowanym przez Harcerski Klub Ratowniczy z Legionowa. Po dwóch bardzo intensywnych zjazdach, wędrownicy wrócili z nowymi pomysłami, znajomościami, ale przede wszystkim, nowymi umiejętnościami, które pozwolą im na jak najlepsze udzielanie pierwszej pomocy w przeróżnych sytuacjach. Pomyślnie zdany kurs i odbycie szeregu symulacji sprawdzających wiedzę w praktyce dały naszym wędrownikom tytuł Ratownika ZHP.
Harcerzy, jak zwykle pełnych energii i zapału, co pewien czas można zobaczyć w Szkole Podstawowej w Tłuszczu. Dziewczyny spędzają czas z najmłodszymi uczniami, czytając, prowadząc zabawy i opowiadając o harcerskim życiu i przygodach. W przeddzień Pierwszego Dnia Wiosny, 25. Środowiskowa Drużyna Harcerska „Czerwone Berety” zorganizowała dla wszystkich jednostek działających w hufcu kolejny Złaz Marzanna. Harcerze, zuchy, a także uczniowie z pobliskich szkół wspólnie witali wiosnę. Teraz chyba już wszyscy z niecierpliwością wyczekują lata, które dla nas oznacza obóz!
„Czekoludki”, zuchy z najmłodszej w hufcu gromady, coraz bardziej się integrują i zapoznają z tajnikami życia w mundurze ZHP, a już niedługo będzie można podziwiać je w błękitnych barwach, które będą wyróżniać gromadę i stworzą z niej silną grupę uśmiechniętych zuchów!
Hufiec ZHP Tłuszcz może się więc pochwalić aktywnymi i pełnymi pozytywnej energii harcerzami, zuchami i panującą nad tym wszystkim kadrą, a wszystko to sprawia, że naprawdę z uśmiechem czekamy na kolejne przygody, wyzwania i nieśmiertelne wspomnienia, które daje nam właśnie harcerskie życie.
Czuwaj!
Dh. Julia Stępińska
Komentarze do artykułów: