– „Czy Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej powinno zmienić nazwę?” – pytał ostatnio na łamach „Stacji Tłuszcz” pan Ryszard Kulesza. Odpowiadam – tym się nie zajmujemy i nie będziemy się wypowiadać, ale uważam, że Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Tłuszczańskiej (TPZT) powinno mieć za patrona Wacława Sieroszewskiego, bo mamy się kim chwalić!
W poprzednim wydaniu „Stacji Tłuszcz” zostałem posądzony o uprawianie polityki przy wyborze patrona dla TPZT i muszę się odnieść się do tego faktu.
Otóż Szanowny Panie Ryszardzie Kulesza, muszę Pana wyprowadzić z błędu. Żadnej polityki nigdy nie uprawiałem (chociaż miałem ku temu w przeszłości wiele okazji) i w tym przypadku również nie zamierzam jej uprawiać!
1. Gdybym się kiedykolwiek zajmował polityką, nie byłbym w tym miejscu, w którym jestem.
2. Zajmując się polityką musiałbym nie mówić prawdy – szczególnie prawdy niewygodnej – lub przedstawiać fakty (w tym historyczne) w wersji nie szkodzącej mnie, moim interesom i moim towarzyszom. Musiałbym przemilczać wszystko to, co kładzie się cieniem na mnie, moją egzystencję. Musiałbym być nie do końca wiarygodnym.
Dlatego zajmuję się historią, a od 16 lat zajmuję się historią lokalną, zbiorem dokumentów i fotografii oraz zbiorem pamiątek związanych z postacią Wacława Sieroszewskiego. Wielokrotnie publikowałem artykuły w prasie lokalnej i nie tylko. Mam dość pokaźną kolekcję fotografii, korespondencji i publikacji oraz książek wydrukowanych jeszcze w okresie zaborów. Mam w zbiorach artykuły prasowe, listy i woluminy W. Sieroszewskiego wydane w okresie międzywojennym oraz zbiór wszystkich dzieł edycji Wydawnictwa Literackiego w Krakowie w 1961 r. itp.
W Wołominie są dwie szkoły średnie, instytucje kultury, jak również ulica i park Zofii i Wacława Nałkowskich, i nikt nie śmie powiedzieć: „STOP – już wystarczy Nałkowskich”.
W Dąbrówce nikt jednoosobowo nie śmie powiedzieć: „STOP – za dużo w gminie Cypriana Kamila Norwida”, a Pan autorytatywnie, publicznie mówi: „STOP – wystarczy Wacława Sieroszewskiego w Tłuszczu”.
O Wacławie Sieroszewskim, „Cieroczeckim”, lub jak pan woli „dziedzicu z Wólki Kozłowskiej” przeciętny mieszkaniec w Jakucji ma większą wiedzę niż…
W Tłuszczu mieszka Pan Michał – naukowiec, podróżnik po Syberii (miejscach zsyłki powstańców, Polaków patriotów), publicysta, archiwista, badacz miejsc w Jakucji gdzie przebywał 12 lat na zesłaniu Wacław Sieroszewski.
Na terenie naszej gminy mieszka też Pan Piotr – również podróżnik po Syberii, popularyzator i fanatyk bogatej osobowości jaką był Wacław Sieroszewski. Czy oni też powinni przestrzegać zakazu STOP – za dużo w gminie Wacława Sieroszewskiego?
Nadając placówce publicznej imię patrona należy wziąć pod uwagę przede wszystkim to:
- Czy będzie on rozpoznawalny i pozytywnie kojarzony z Gminą Tłuszcz?
- Czy będzie reprezentował i zadawalał szerokie spektrum naszego społeczeństwa, czy tylko na krótko zadowoli ambicje jednostki lub bardzo wąskiej grupy?
- Czy kolejne pokolenia będą wiedzieć cokolwiek o patronie i czy będą mieć możliwość gdziekolwiek się o nim dowiedzieć?
- Czy patron będzie promował naszą gminę i miasto? Czy będzie skupiał przy różnych okazjach rocznicowych, wystawienniczych itp. ludzi wpływowych i rozpoznawalnych, ludzi ze świata polityki, nauki, kultury, mediów itp.?
Myślimy (grupa inicjatywna), że te istotne warunki będzie spełniał Wacław Sieroszewski jako patron ponadczasowy i w każdym pokoleniu rozpoznawalny.
W poprzednim wydaniu „Stacji Tłuszcz” opisany został epizod organizacji i powołania Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej. Należy do tej skromnej biografii dodać moim zdaniem bardzo istotny fakt. Józef Kulesza od lat 50 tych był przede wszystkim nauczycielem w Szkole Podstawowej. Przekazywał wiedzę z fizyki, chemii i rysunku, czasami nawet ręcznie. Dziś w podzięce za przekazaną wiedzę chylę czoło. Nie mam żadnych pretensji do metody nauczania i nie noszę w sercu najmniejszej urazy, ale uważałem i uważam, że o faktach należy mówić choćby nawet bolały.
Żyje i mieszka w Tłuszczu kilkanaście roczników, których uczył Józef Kulesza i oni mają chyba też coś do powiedzenia, ponieważ jakiś wizerunek tego nauczyciela – tej osobowości zapisał się w ich pamięci.
***
Czy Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Tłuszczańskiej prowadzone niemal od początku z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem przez Pana Tadeusza Sasina z małżonką pozostanie bezimienne? Czy będzie miało patrona? Nie powinno być to przesądzone jednym głosem. Na dzień dzisiejszy ponad 700 mieszkańców Miasta i Gminy Tłuszcz wyraziło wolę poparcia nadania zacnej placówce im. Wacława Sieroszewskiego. Jeżeli są mieszkańcy Gminy Tłuszcz, których ta właśnie kandydatura przekonuje, mogą oni nadal złożyć swój podpis w „Obywatelskim Biurze Porad” w Tłuszczu przy ul. Powstańców 9.
Z wyrazami szacunku
Andrzej Kruk
Komentarze do artykułów: