LIST DO REDAKCJI: KONTROWERSYJNA KŁADKA-NIEBEZPIECZNY MOST

Dodane w:: Numer 30 (styczeń 2010) |

Na początku grudnia 2009 roku ekipa drogowców wyspecjalizowanych w budowie przepraw przez ciągi wodne oddała do użytku kładkę dla pieszych łączącą osiedle Górki z Tłuszczem. Wydawać mogłoby się co bardziej niezorientowanym, że musiało to być znaczące wydarzenie w życiu społeczności Górek. Wbrew pozorom, wcale tak nie było, bo powód wybudowania kładki nie do końca był przekonywający dla części mieszkańców Górek. W związku z tym oddanie przeprawy do eksploatacji nie spotkało się ze zwyczajową dla takich sytuacji uroczystością, ale przyjęto je z mieszanymi uczuciami czy wiele mówiącą obojętnością. Wynikało to z tego, że budowlę tę uznano za priorytetową, ponoć ze względu bezpieczeństwa pieszych, zapominając lub pomijając sprawy ważniejsze lub wręcz nie cierpiące zwłoki. Motywując budowę przeprawy bezpieczeństwem pieszych nie wzięto pod uwagę rzeczywistości, która jest bezwzględna i wynika z niej, że na przestrzeni dziesiątek lat, na moście obok którego wzniesiono tę osławioną kładkę, żadnemu z pieszych nigdy nic przykrego się nie wydarzyło. Za słusznością tych akurat statystyk przemawia zerowa wypadkowość na moście. Budowanie więc czegoś, co akurat nie jest konieczne mija się z celem, bo powoduje blokowanie pieniędzy na sprawy pilniejsze w danym momencie. Mówiąc bardziej dosadnie: powoduje balansowanie na krawędzi zwyczajnej niegospodarności. Zapominanie przy wydatkowaniu pieniędzy ze społecznej kasy o tym, że dawno temu minęły czasy tworzenia w myśl akceptowanego hasła „sztuka dla sztuki” jest absolutnie niedopuszczalne, bo godzi w interesy danej społeczności. Głębokie przemyślenie i rozwaga muszą towarzyszyć każdej decyzji związanej z kwestią finansową. Dziwi zatem to, że Rada Miejska bez zdecydowanego oporu zaakceptowała budowę tej przeprawy, nie bacząc na kryzys i co najważniejsze, na to, że z punktu widzenia potrzeb i aspektu ekonomicznego budowa kładki powinna być bezwarunkowo zawieszona na czas nieokreślony. Oprócz powyższego, całkowicie zignorowano argumenty przeciwstawne budowie w postaci krytyki na łamach miesięcznika „Stacja Tłuszcz” i głosy mieszkańców Górek na sesjach Rady i przy innych okazjach. Pilnym zadaniem, którego realizację ta inwestycja zablokowała, powinna być ocena stanu technicznego mostu oraz jego niezbędny remont na długo przed budową kładki. Chcę w tym miejscu uczulić Radę Miejską na fakt, że most ten pracuje w coraz cięższych warunkach od ponad 20 lat. Widać z tego, że bez względu na obecny stan techniczny jego części konstrukcyjnych, po tylu latach pracy pilne jest przeprowadzenie ekspertyzy technicznej dającej podstawę co do dalszych działań w zakresie eksploatacji tego mostu. O ile kilka lat temu po moście chodzili głównie piesi, od czasu do czasu przejeżdżała furmanka konna z lekkim ładunkiem, o tyle obecnie dodatkowo przejeżdża w ciągu doby około 200 samochodów, w tym ciężarowe z węglem, szambem, kontenerami. Tak eksploatowany most nie jest z żadnej strony oznakowany zgodnie z wymaganiami przepisów drogowych, nie ma informacji o jego nośności ani nazwie rzeki. Brak danych o jego technicznych parametrach jest karygodny. Mam nadzieję, wraz z mieszkańcami osiedla Górki, że sytuacja szybko ulegnie zmianie. Nie możemy czekać na katastrofę drogową, która może pociągnąć za sobą ofiary śmiertelne i sparaliżować na dłuższy czas ruch w obu kierunkach. Kłaniamy się w tym miejscu nowo mianowanemu Komendantowi Policji w Tłuszczu składając mu serdeczne gratulacje z okazji awansu i wierzymy, że za jego sprawą problem mostu łączącego Górki z Tłuszczem zostanie natychmiastowo rozwiązany. Policja ma odpowiednie kompetencje, by nadać sprawie natychmiastowy bieg wykluczając jakiekolwiek subiektywne przyczyny i biurokrację. Spodziewamy się w najbliższym czasie konstruktywnych decyzji ze strony Komendanta i władz Gminy. Motto działań obu instytucji winno brzmieć: zdążyć przed katastrofą drogową, która jest absolutnie realna i nie powinna budzić żadnych złudzeń u użytkowników mostu. Trzeba wspomnieć o inwestycji, która powinna mieć pierwszeństwo przed budową kładki. Chodzi o budowę drugiej nitki chodnika wzdłuż ulicy J. Kielaka prowadzącej do omawianego mostu. Obecny jednostronny chodnik jest funkcjonalny i poprawia wizerunek ulicy, ale czuje się niedosyt drugiego, który zdecydowanie uczyniłby ulicę piękniejszą i maksymalnie bezpieczną dla ruchu pieszego. Jego brak okalecza tę ulicę, a rosnące chwasty poważnie ją oszpecają. Powyższa inwestycja na pewno leży w zasięgu finansowym Gminy. Konkludując, tylko rozsądna ocena sytuacji i takież podejmowanie koniecznych decyzji prowadzi do pożytecznych i aprobowanych dokonań. Działania partykularne, czy wg zasady „sztuka dla sztuki” zawsze spotykały się z dezaprobatą społeczności i narażały każdą instytucją na nieodwracalne straty. Wsłuchujmy się w głos rozsądku i woli swoich współmieszkańców

Stanisław Ołdak, Jasienica

Reklama

Dodaj komentarz