ST 13(66)/2012 Kiszenie kapusty? Tak! W tłuszczańskim muzeum

Dodane w:: Kultura,Numer 13 (66) październik 2012,Stowarzyszenia,Tłuszcz |

W dniach 24 i 25 października w Społecznym Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej odbył się pokaz kiszenia kapusty. W jakże pięknej i potrzebnej lekcji wzięły udział dzieci z przedszkola samorządowego „Baśniowa Kraina” oraz uczniowie miejscowej podstawówki. Było cudownie i wesoło!

Chętni uczestniczyli w części praktycznej: szatkowali kapustę, ubijali drewnianym bijakiem, odważniejsi nawet udeptywali kapustę tak, jak czyniono to dawniej, fot. P. Fydryszek

Zajęcia prowadził niestrudzony Tadeusz Sasin. Najpierw każdej przybyłej grupie dzieci wyjaśnił tajniki kiszenia kapusty, następnie pokazywał, jak się kapustę szatkuje w prawdziwej szatkownicy i jak ubija się w beczce. Pomagała Apolonia Sasin, inicjatorka przedsięwzięcia, która kapustę oczyszczała i kroiła. Chętni uczestniczyli w części praktycznej: szatkowali kapustę, ubijali drewnianym bijakiem, odważniejsi nawet udeptywali kapustę tak, jak czyniono to dawniej. Wszyscy obiecali, że za dwa tygodnie przyjdą spróbować tej ukiszonej. Prowadzący żartował z dziećmi, co je bardziej ośmielało i pozwoliło lepiej przybliżyć sobie prezentowany temat. Wszystkie wyszły z przeświadczeniem, że jeśli będą jadły kiszoną kapustę, staną się zdrowe, silne i mądre.

Pokaz praktyczny wzbogacony został bogatą i barwną prezentacją plastyczną. Na estetycznych ekranach dzieci widziały zdjęcia różnych warzyw, które rosną na naszych polach, a które można konserwować na zimę. Widziały też zdjęcia potraw, które można z tych warzyw przyrządzić, a wśród których dominowała oczywiście kapusta. Dodatkowych emocji dostarczył dawny sposób przygotowania dębowej beczki do kiszenia kapusty – pani Apolonia wrzuciła rozgrzany kamień do wody w beczce, w której wytworzyła się para, po czym beczkę przykryła płótnem. Wszystko odbyło się jak za dawnych czasów. Wrażeń co niemiara!

Dziś widok kapusty na polach czy przydomowych ogródkach jest coraz rzadszy, mało kto też kisi kapustę w domu. Dobrze, że dzieci dowiedzą się przynajmniej z takich lekcji, że kiszona kapusta nie „rośnie” w sklepach i o tym, że ta ukiszona w domu jest zdrowsza, bo nie zawiera octu. Poznając walory i sposób kiszenia kapusty, poznają polską tradycję. A tego młodym pokoleniom Polaków potrzeba!

Społeczne Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej ocala od zapomnienia wszystko, co może świadczyć o tym, co mija bezpowrotnie, jest ulotne i odchodzi w niepamięć. Tak jak kiszenie kapusty w polskich domach. A Muzeum? Nie jest „martwą” placówką, ale miejscem, gdzie zawsze coś dobrego się dzieje i to dzięki Państwu Sasinom.

  • Hanna Gryz

 

 

Reklama

Dodaj komentarz