ST 1 (81)/2014 Energia bierze się z działania

Państwo Apolonia i Tadeusz Sasinowie

Państwo Apolonia i Tadeusz Sasinowie

Pół wieku działalności społecznej zostało dostrzeżone i docenione. 14 grudnia 2013 r. podczas uroczystej gali w Miejskim Domie Kultury w Wołominie, Statuetkę „Anioła Stróża Ziemi Wołomińskiej” za krzewienie kultury i dziedzictwa otrzymał pan Tadeusz Sasin – pedagog, radny i kustosz Społecznego Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej.

Państwo Sasinowie udzielają się społecznie już ponad 50 lat, bo od 1962 r. Zostali parą w szkole średniej i od tego czasu działają razem. – Po ślubie rok czasu ze sobą walczyliśmy, a potem już razem ciągnęliśmy ten wóz – wspomina żartobliwie pan Tadeusz Sasin. Dodaje, że w Towarzystwie Przyjaciół Ziemi Tłuszczańskiej są aktywni od 1981 roku. Wcześniej pracowali z młodzieżą i działali w harcerstwie.

Skąd motywacja do życia w taki właśnie sposób? Jest to przecież praca trudna, wymagająca często wielu poświęceń. – Do przodu pcha nas stale ciekawość świata – przyznaje pan Tadeusz i przytacza historię jak wiele lat temu, jeszcze w czasach ZSRR, przyszło mu do głowy fotografować z samolotu pasażerskiego radzieckie bazy wojskowe ku przerażeniu obsługi pokładowej (oczywiście szybko ten pomysł mu wyperswadowano i wszystko dobrze się skończyło). Pani Apolonia sięga pamięcią dalej i wspomina swojego tatę. – Nas było dużo w domu, ale on chciał, żebyśmy wszędzie pojechali, wszystko zobaczyli. Sadzał nas na wóz i podróżowaliśmy – a to do Jadowa, a to do Radzymina… i jakoś tak zaszczepił to w nas… Później jak jeździliśmy na obozy harcerskie, to on też z nami był i pomagał.

– Wszystko zawdzięczam domowi rodzinnemu i liceum pedagogicznemu, które przygotowało mnie do tej pracy. A studia w Toruniu nauczyły mnie fachowości i organizacji wystaw. Uprzystępniać, upowszechniać, udostępniać – tego mnie uczono i to staram się robić – mówi pan Tadeusz.

Wystawy w Społecznym Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej popularyzują zwyczaje, tradycję i lokalną historię. Muzeum gromadzi zbiory dotyczące m.in. rolnictwa i pszczelarstwa oraz prowadzi kroniki tematyczne. Ponieważ praca państwa Sasinów jest równocześnie pasją i sposobem na życie, oddają serce temu co robią. Pan Tadeusz wspomina, że często przygotowując wystawy pracuje z żoną do późnych godzin nocnych, a niekiedy praktycznie nie wychodzą z muzeum. Skąd biorą na to siłę? – Energia bierze się z samego działania – mówi pani Apolonia. I dodaje: – Gdy robimy wystawę, jest ogromna mobilizacja. A gdy już jest po wszystkim, można spokojnie usiąść i wypić herbatę – śmieje się.

Te działania dostrzegła kapituła wyróżnienia „Anioł Stróż Ziemi Wołomińskiej” i postanowiła je uhonorować. „Anioł” przyznawany jest uroczyście od 2000 roku. Wśród dotychczas nagrodzonych znajdują się m.in. śp. Prezydent RP Ryszard Kaczorowski, Jadwiga Czaplicka, Jan Wnuk, Konrad Rytel, Edward Olszowy, Marszałek Wiesław Chrzanowski, Andrzej Michalik oraz Ks. Dziekan Władysław Trojanowski, proboszcz Parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Tłuszczu, który otrzymał wyróżnienie za „Działalność Charytatywno-Dobroczynną i Krzewienie Wartości Patriotyczno-Narodowych i Chrześcijańskich” za rok 2011. Na uroczystości wręczenia „Aniołów” pan Tadeusz Sasin jeździł prawie co roku. Tym razem usłyszał swoje nazwisko wśród laureatów. Zaskoczony, musiał odłożyć aparat, którym zawsze dokumentuje wydarzenia i odebrać nagrodę. Serdecznie gratulujemy!

Maciej Puławski

 

Reklama

Dodaj komentarz