JASIENICA IDZIE W ŚLADY ZAKRZEWIA?

Dodane w:: Numer 15 (październik 2008) |

Od kilku tygodni członkowie komisji Rady Miejskiej mają nowy temat do dyskusji – na ręce radnych złożonoł bowiem wniosek mieszkańców Jasienicy – Górki z prośbą o przyłączenie tego obszaru w granice administracyjne miasta Tłuszcz. Wniosek jednak nie został poruszony na wrześniowej sesji Rady Miejskiej. Dlaczego? Odpowiedzi na to i kilka innych pytań udzielił nam burmistrz Krzysztof Białek.

Redakcja: Czy mieszkańcy Jasienicy – Górek, podobnie jak Zakrzewia, już od dłuższego czasu chcą mieszkać w granicach administracyjnych miasta?

Burmistrz Jan Krzysztof Białek:  Nie, jest to nowy pomysł.

Red: Dlaczego na wrześniowej sesji nie poruszono tego tematu?

JKB: W sprawie przyłączenia Jasienicy – Górki do miasta Tłuszcz komisje Rady Miejskiej w Tłuszczu wypowiedziały się negatywnie z przyczyn proceduralnych – we wniosku nie zostały określone szczegółowe granice części Jasienicy, które miałaby być przyłączone do Tłuszcza. Radni na przykład nie wiedzą, czy ulica Parkowa miałaby pozostać w Jasienicy, czy miałaby zostać przyłączona do Tłuszcza? W związku z tym postanowiliśmy zorganizować spotkanie z mieszkańcami w tej sprawie. To zebranie zorganizuje sołtys Jasienicy Mirosław Szczotka, który jest jednocześnie radnym – w określonym przez nas terminie.

Red: Co pan jako burmistrz sądzi na temat tej inicjatywy?

JKB: Przyłączenie części Jasienicy do granic administracyjnych Tłuszcza będzie generowało koszty – związane m.in. z podziałem geodezyjnym, z nowymi naniesieniami na mapach. Jeżeli jednak taka jest wola mieszkańców i w sposób zasadny przekonają naszą Radę o słuszności realizacji tego postulatu, to ja jako organ wykonawczy, nie będę dyskutował i zrealizuję tę uchwałę.

Red: Czy istnieją jakieś trudności, które mogłyby wypłynąć z racji włączenia części Jasienicy w granice Tłuszcza?

JKB: Mogą pojawić się pewne komplikacje. Trzeba mieć świadomość tego, że w momencie, kiedy my chcemy poprawiać i rozbudowywać infrastrukturę w ramach programów unijnych adresowanych na tereny wiejskie, zmiana granic administracyjnych utrudni nasze działania. W tej chwili, gdy zleciliśmy opracowanie dokumentacji projektowej na wodociąg wiejski dla sołectw Łysobyki, Miąse, Jadwinin i również dla całej Jasienicy, mogą pojawić się pewne przeszkody natury formalno – prawnej. Tereny, które będą przyłączone do Tłuszcza, mogą być pozbawione realizacji tego zadania w ramach obecnego programu.

Red: Dlaczego więc mieszkańcy chcą przyłączenia? Co się dla nich zmieni na plus?

JKB: Nic. Mieliby inny adres. Trzeba by również dokonać zmian w obwodach wyborczych. Jasienica z pewnością nie zostałaby też pozbawiona drugiego radnego, gdyż parytet wynosi około 1250 mieszkańców na jednego radnego. Natomiast obecni mieszkańcy Jasienicy – Górki, którzy zostaliby włączeni do miasta Tłuszcz, byliby pewnie przyłączeni do okręgu wyborczego Centrum. Możliwe jest również, aby głosowali oni w ten sam sposób jak np. mieszkańcy Borek. O tym zadecyduje Rada i Komisarz Wyborczy.

Red: Jednak w sytuacji, gdy zostanie wybudowane osiedle we Franciszkowie i pojawią się tam nowi mieszkańcy, to czy liczba mandatów przypadających na tereny wiejskie się zwiększy?

JKB: W przypadku zakończenia sukcesem inwestycji we Franciszkowie i kilku innych mniejszych miejscowościach, doprowadzimy do sytuacji, w której gmina Tłuszcz będzie liczyła powyżej 20 000 mieszkańców. Obecnie brakuje nam do tego około 1100 osób. Wtedy zwiększa się liczba radnych z 15 na 21 i wybory będą przeprowadzane innym systemem, tak jak np. do Rady Powiatu.

(MP)

Reklama

Dodaj komentarz