W dzień Palmowej Niedzieli,
wszyscy w Polsce oniemieli.
Bo już nie jest tajemnicą
co się dzieje z Jasienicą.
Rzecz poważna tam się stała:
by świątynia ocalała,
Biskup Hoser nasz z Warszawy,
zamknął ją dla „dobra sprawy”.
Oburzenie tym wywołał,
Jasienicki lud zbuntował,
i pod kurią w Wielki Czwartek
musiał gościć delegację.
Jedni mówią – profanacja,
Inni krzyczą – prowokacja.
Ja tam na to z boku patrzę,
i rozumiem rzecz inaczej…
Mówią: konflikt, mówią: mobbing,
słychać coś o konspiracji,
oskarżeniach, zakłóceniach.
że opłatki u fryzjera,
że pogróżki, pomówienia.
Widać te zaciekłe twarze,
dużo złości, nienawiści.
Lecz do czego to prowadzi?
Atmosferę kto oczyści?
Obaj wiary katolickiej,
obaj są też po święceniach.
Głoszą nam o miłosierdziu,
mówią: „szukaj przebaczenia”.
Gdzie ten przykład,
co widzimy?
Czy nikt wstydu tutaj nie ma?
Nic prostszego – się pogodzić.
Niech szukają przebaczenia!
Komentarze do artykułów: