Ostatnimi czasy Tłuszcz bez wątpienia pięknieje. W okresie Bożego Narodzenia główne ulice miasta nastrojowo oświetla świąteczna iluminacja, a teraz w wielu miejscach pojawiły się donice z kwiatami i tujami. O pomysłach na upiększenie miasta rozmawiamy z MARIUSZEM DEMBIŃSKIM, dyrektorem Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.Mariusz Dembiński, ZGKiM: Problem wyglądu naszego miasta już od dawna leżał nam na sercu. Na posiedzeniach Komisji Ładu, Porządku i Ochrony Środowiska radni Stanisława Sikora i Tadeusz Sasin zabiegali o poprawę wyglądu naszego miasta. Jako zakład zaproponowaliśmy przykładowe aranżacje zieleni, które zostały przez burmistrza i radnych zaakceptowane.
ST: Ile wyniósł koszt kwietników?
MD: Łącznie było to 20 000 zł, które Stanisława Sikora i Tadeusz Sasin przeznaczyli z puli radnych. Przyznam, że to działanie było po części na próbę. Chcieliśmy sprawdzić, jak mieszkańcy zareagują na ustawienie donic w mieście. Spotkaliśmy się z dużą przychylnością mieszkańców dla tej inicjatywy. Na szczególną uwagę zasługuje wzorowa postawa naszej młodzieży – wyrwane zostało tylko jedno drzewko.
ST: Czy są jakieś plany, jeśli chodzi o dalsze tworzenie w mieście przestrzeni przyjaznej mieszkańcom?
MD: W przyszłym roku zamierzamy postawić kolejne donice oraz komplety donic z ozdobnymi ławkami – podobne do tych, jakie niedawno zostały ustawione przy stawach w Mokrej Wsi.
(MP)
Komentarze do artykułów: