ST 11 (91)/2014 Sprawy mieszkańców: Ogłoszenia ze świecą szukać…

Brak drukowanych informacji o przerwach w dostawie prądu może niemile zaskoczyć wiele osób… Firma PGE tłumaczy, że ogłoszenia publikowane tylko w internecie są zgodne z prawem. Fot. freeimages.com/profile/alfi007

Brak drukowanych informacji o przerwach w dostawie prądu może niemile zaskoczyć wiele osób… Firma PGE tłumaczy, że ogłoszenia publikowane tylko w internecie są zgodne z prawem. Fot. freeimages.com/profile/alfi007

Mieszkańcu – nie daj się zaskoczyć niezapowiedzianej przerwie w dostawie prądu! Nasza Czytelniczka z Łysobyk opisuje kuriozalną sytuację, w której, aby sprawdzić kiedy nie ma prądu, musisz mieć w domu działający (na prąd) internet.

Szanowna Redakcjo. Jestem mieszkanką wsi Łysobyki. Już kolejny dzień z rzędu nie mamy prądu. Nikt nie rozwiesza obecnie ogłoszeń o planowanych przerwach w dostawie energii. Odsyłają nas do internetu. Ale jak coś sprawdzić w internecie, jak nie ma już prądu! Przecież nie każdy ma w zwyczaju codziennie wchodzić na stronę PGE, żeby sprawdzić czy przypadkiem dziś nie będzie przerwy w dostawie. A osoby starsze często w ogóle nie mają dostępu do internetu i nie mają jak tego sprawdzić. Zresztą na wsi i tak jest z tym internetem różnie…

Uważam, że poprzedni system, gdzie wieszano na słupach informacje o planowanych wyłączeniach był dużo lepszy i skuteczniejszy. Tyle się płaci za ten prąd, że ktoś mógłby tą jedną kartkę na tablicy ogłoszeń powiesić… Nie jest to duży koszt, a tak przynajmniej wszyscy by wiedzieli. Już drugi dzień z rzędu nie mogę zrobić prania. Nie mogę też wejść do internetu, żeby sprawdzić jak długo jeszcze tego prądu nie będzie… Jestem tym oburzona i liczę, że ten system się zmieni.

Czytelniczka z Łysobyk

Niestety, dla naszej Czytelniczki oraz innych osób zaskoczonych nagłymi przerwami w dostawach prądu, mamy nienajlepsze wieści. Zgodnie z tym, co odpisała nam rzeczniczka PGE, firma nie będzie rozwieszała ogłoszeń o braku prądu i jedyną możliwością dowiedzenia się o wyłączeniach jest albo śledzenie strony internetowej albo zapisanie się do newslettera.

Katarzyna Burda-Mazurek, PGE Dystrybucja: Informacje o planowanych terminach wyłączenia umieszczane są na stronie internetowej www.warszawa.pgedystrybucja.pl. Poprzez wykorzystanie funkcji „newsletter” można zamówić i otrzymywać informację z pięciodniowym wyprzedzeniem na wskazany, internetowy adres pocztowy. Nie ma potrzeby zaglądać codziennie na naszą stronę internetową, wystarczy tylko raz zamówić newsletter, aby otrzymywać automatyczne powiadomienia o planowym wyłączeniu energii.

Odstąpiliśmy od wywieszania w terenie informacji o planowych przerwach z kilku powodów. Przede wszystkim powinniśmy docierać z informacją do jak największej liczby potencjalnie zainteresowanych. Z licznych interwencji odbiorców wynikało, że rozwieszane w terenie plakaty pozostawały często niezauważone i planowe wyłączenie prądu dla wielu osób stanowiło nieprzyjemne zaskoczenie. Kolejnym i chyba najważniejszym argumentem przemawiającym za informacją ogłaszaną na stronie internetowej są statystyki, dotyczące korzystania z komputerów i Internetu. Ponadto w przepisach prawa energetycznego przewidziano kilka równorzędnych sposobów ogłaszania informacji, w tym właśnie Internet.

Zdajemy sobie sprawę, że przestawienie się na odbiór informacji o wyłączeniu prądu poprzez naszą stronę internetową nie wszystkim przychodzi z łatwością. Ale zgodnie z obowiązującym prawem mamy obowiązek ogłaszać informacje o planowych przerwach, ponieważ nie mamy możliwości informować o nich każdego mieszkańca z osobna. Uznaliśmy, że strona internetowa oraz tzw. newsletter, czyli e-mailowa, automatyczna informacja wysyłana do zainteresowanych, jest najwygodniejszą i najszybszą formą przekazywania tego rodzaju komunikatów.

Liczymy na to, że grono internautów będzie się poszerzać i nasi odbiorcy przyzwyczają się do nowej sytuacji. Problem osób, które nie korzystają z Internetu, może rozwiązać sąsiedzka pomoc wśród ludzi, którzy wzajemnie będą przekazywać sobie informacje o wyłączeniu. Dodam, że tylko w szczególnych przypadkach, np. dla bardzo długich przerw koniecznych z uwagi na zakres inwestycji, zastosowanie znajdą także dawne sposoby powiadamiania, jak ulotki – ogłoszenia papierowe, czy komunikaty w prasie.

Zdajemy sobie sprawę, że dostęp do Internetu zależy głównie od typu gospodarstwa, miejsca zamieszkania oraz stopnia urbanizacji. Osoby z większych miast i terenów o wysokim stopniu zurbanizowania zazwyczaj nie mają problemu z dostępem do Internetu. Problem może pojawiać się na terenach wiejskich, na których dostęp do Internetu jest znacznie mniejszy. Na takich terenach prosimy często o wsparcie sołtysów – tak jak często wskazują nasi Klienci.

Katarzyna Burda-Mazurek
PGE Dystrybucja SA Oddział Warszawa

Reklama

Dodaj komentarz