WSPÓŁPRACA I ROZWÓJ – Dajmy gminie szansę [materiał płatny]

Dodane w:: Numer 9 (89) wrzesień 2014,Reklama |
Jacek Balcerak - kandydat na Burmistrza Tłuszcza

Jacek Balcerak – kandydat na Burmistrza Tłuszcza

Rozmowa z Jackiem Balcerakiem – kandydatem na Burmistrza Tłuszcza.

Do tej pory angażował się Pan w działalność społeczną. Dlaczego zdecydował się Pan na start w wyborach samorządowych?

 W poprzednich wyborach, zresztą jak 70% głosujących, postawiłem krzyżyk przy nazwisku obecnego burmistrza. Wierzyłem w zmiany, ale jak wiele osób – zawiodłem się i tak po ludzku jest mi po prostu przykro. Styl sprawowania władzy, ciągłe sprzeczki, marnowanie energii. To nie tak to miało wyglądać. Nie chcę już mieszkać w gminie, którą można scharakteryzować piosenką kabaretu Dudek „Taka gmina”. Czas powiedzieć dość.

Od wielu lat jestem zaangażowany w działalność społeczną. Wiem, ile można osiągnąć współpracując z innymi, nawet gdy ma się odmienne poglądy polityczne. Byłem jednym z inicjatorów powrotu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do Tłuszcza. Z grupą kilkudziesięciu wolontariuszy zrobiliśmy ją bazując właśnie na społecznej energii. Organizujemy też Rodzinne Rajdy Rowerowe dla mieszkańców, szkółkę piłkarską dla dzieci na Orliku. Widzę, jak bardzo potrzebne jest dawanie mieszkańcom Tłuszcza i okolic możliwości działania! Ile można wtedy razem zrobić. Trzeba po prostu tylko chcieć.

 

Burmistrz-społecznik zamiast burmistrza-urzędnika?

Tak. Bo urzędnik zajmuje się administrowaniem. Ale, żeby nasza gmina w końcu się zmieniła, potrzeba czegoś więcej. Odwagi, strategicznego myślenia i celu, do którego się dąży. Nie można tylko administrować – tu zrobimy lampę, tam 100 metrów chodnika, wydamy 5 dowodów osobistych i zezwolenie na wycięcie drzewa. Musimy się zastanowić, w jakiej gminie chcemy mieszkać za 10-15 lat i zacząć iść tą drogą.

 

Jakie Pan ma właściwie kompetencje, żeby być burmistrzem?

Od kilku lat pracuję jako doradca w Obywatelskim Biurze Porad w Tłuszczu. W pracy rozmawiam z ludźmi, pomagam im rozwiązać problemy, z którymi do mnie przychodzą. Poznaję opinię o miejscu, w którym mieszkamy, poznaję potrzeby. W przyszłym roku kończę studia na wydziale prawa w Europejskiej Wyższej Szkole Prawa i Administracji. Mam doświadczenie w zarządzaniu ludźmi, organizowaniu pracy zespołów – zarówno w pracy w biznesie, jak i w pracy społecznej.

Nie boję się ludzi, łatwo nawiązuję kontakty. A co chyba najważniejsze – a czego obecnie w Tłuszczu brakuje – potrafię się porozumieć, współpracować i pociągnąć za sobą innych.

 

Jakie ma Pan plany względem naszej gminy?

Przede wszystkim w Tłuszczu trzeba dokończyć kwestię podstawowych wymagań cywilizacyjnych, czyli wodociągów. W ogóle aż ciężko zrozumieć, dlaczego my o tym ciągle rozmawiamy. Dlaczego w tej gminie przez tyle lat nikt nie był w stanie zapewnić mieszkańcom dostępu do czystej, zdrowej wody pitnej? Trzeba te wieloletnie naleciałości nadgonić. W strefach zwartej zabudowy potrzebna jest kanalizacja, musi powstać nowa oczyszczalnia ścieków. W miejscach gdzie wybudowanie kanalizacji jest nieopłacalne, gmina powinna wspierać budowę małych przydomowych oczyszczalni.

Jako konieczne uważam zwiększenie współpracy z lokalnymi przedsiębiorcami – to ich podatki stanowią sporą część dochodu gminy, a mam wrażenie, że ich rola w opracowywaniu aktów prawa miejscowego, konsultowania ważnych decyzji dotyczących lokalnego rozwoju jest, jeśli już, to bardzo znikoma.

Jestem również za zwiększeniem aktywności mieszkańców we współdecydowaniu w ważnych sprawach gminnych, a zwłaszcza w kwestii wydatków. Chcę wprowadzić budżet obywatelski, w ramach którego mieszkańcy mogliby nie tylko wybierać najlepsze pomysły i projekty, ale także zgłaszać ich propozycje. Teraz decydują o tym burmistrz i radni. Co przy obecnym poziomie współpracy kończy się niestety tak, a nie inaczej.

Chcę zwiększyć atrakcyjność turystyczną gminy. Od kilku lat tworzone są na terenie gminy trasy rowerowe – dobudujmy do nich infrastrukturę. Wyznaczmy trasy konne, zimowe trasy do biegów narciarskich. Naszym atutem jest bliskość Warszawy. Przy dobrej reklamie gminy i pomysłom na dalszą działalność, możemy zachęcić turystów do przyjazdów tutaj – chociażby tych weekendowych.

W przyszłym roku rusza nowa perspektywa unijna 2014-2020. Widzę tu szansę na zdobycie pieniędzy na rozwój naszej gminy. Musimy, jako gmina znaleźć w końcu skutecznych specjalistów do pozyskiwania środków unijnych.

 

Dlaczego warto na Pana zagłosować?

Za dwa miesiące są wybory. Wtedy zdecydujemy, w którą stronę ma iść gmina. Czy dalej ma być nijaką i pozbawioną charakteru, wyglądu i bez braku pomysłu na siebie? Czy może jednak chcemy coś w niej zmienić? Poruszyć. W końcu gdy już wybudujemy wszystkie wodociągi, podłączymy kanalizację, powstanie pytanie, co dalej. Nie marnujmy tego czasu na to, co już znamy w rządzeniu. Na kłótnie, przeczekiwanie.

Warto postawić na człowieka, który ma pomysł, chęci i energię do działania. Warto postawić na człowieka, który swoją dotychczasową postawą pokazał, że jest w stanie zjednoczyć różne środowiska w celu realizacji wspólnie ustalonego celu. Pamiętajmy, że receptą na dobrą gminę nie jest podniesiony głos, ale dialog i kompromis.

 

Materiał wyborczy KWW Razem dla Gminy Tłuszcz

 

Reklama

Dodaj komentarz