7 stycznia telewizja TVN wyemitowała program „Uwaga”, w którym przedstawiono sytuację państwa Zastawnych z Postolisk. Sytuację trudną i jednocześnie kuriozalną – poprzez likwidację przejazdu na torach, rodzina z malutkim dzieckiem została tuż przed nadejściem zimy pozbawiona dostępu do gminnej drogi.
Reportaż TVN Uwaga – zlikwidowany przejazd i problemy mieszkańca. Zobacz materiał:
W ramach modernizacji linii kolejowej w kierunku Ostrołęki rozebrano przejazd kolejowy w ul. Aksamitnej w Postoliskach i już go nie odtworzono. Z reportażu wynika, że w konsekwencji państwo Zastawni zostali przez to odcięci od gminnej drogi, a po renowacji torów kolej uznała, że za utrzymanie rogatki finansową i prawną odpowiedzialność powinien ponosić właściciel drogi. Wg „Uwagi” wówczas urzędnicy stwierdzili, że gminna ulica, przy której mieszkają państwo Zastawni, kończy się nie za torami – ale przed i to Daniel Zastawny powinien odpowiadać za utrzymanie przejścia. Następnie kolej zaproponowała Zastawnym umowę, wg której ponosiliby oni koszty wszystkich nieszczęśliwych wypadków, które wydarzyłyby się na tym przejeździe i mieliby pokrywać koszty corocznych badań technicznych przejazdu. Ponadto z umowy wynikało, że odpowiadaliby za utrzymanie torów oraz żłobków (rowków) na przejeździe kolejowym oraz otwieranie i zamykanie szlabanów.
KOLEJE ABSURDU
Dla pana Daniela Zastawnego ta umowa była nie do przyjęcia. – Nie chciałem zostać dróżnikiem kolejowym – tłumaczy mieszkaniec.
Burmistrz Paweł Bednarczyk w wypowiedzi dla TVN Uwaga przyznał, że nie miał wpływu na przygotowanie treści umowy. Z kolei Andrzej Kmiecik z PKP PLK Siedlce uzasadniając zlikwidowanie przejazdu zasłaniał się przepisami: – Prawo jest prawem, a my musimy egzekwować prawo. Bo jeżeli doszłoby do wypadku na tym przejeździe, to odpowiedzialna byłaby kolej. Każdy musi odpowiadać z tytułu takiego, a nie innego prawa.
Reportaż zakończył się stwierdzeniem, że po interwencji dziennikarzy „Uwagi”, burmistrz Tłuszcza jest gotowy przejąć większość obowiązków, jakie na pana Zastawnego nałożyła kolej.
– Na koszt gminy będą wykonane rogatki, poprawimy geometrię dojazdu do przejazdu, tak żeby były zgodne z przepisami. Panu Zastawnemu pozostanie tylko otwieranie i zamykanie szlabanu – obiecywał w telewizji burmistrz Paweł Bednarczyk. W dalszej części wypowiedzi była też mowa, że w zależności od wykonawcy te prace zajmą około tygodnia.
GŁOS ROZPACZY
Tymczasem od dnia emisji programu minęło ich kilka, a na przejeździe nic się nie zmieniło. Dodatkowo spadł śnieg i rodzina z Postolisk została praktycznie odcięta od świata. Droga przez pola stała się całkowicie nieprzejezdna. Sytuacja stawała się tym bardziej niebezpieczna, gdyż państwo Zastawni mają małe dziecko. W końcu do naszej redakcji pan Daniel Zastawny przysłał rozpaczliwego e-maila (który był także przekopiowany do burmistrza): „Witam. Widzę że gminy nie interesuje, że nie mamy jak dojechać do ośrodka zdrowia. Przecież państwo mają drogę odśnieżoną. Małżonka nie była dziś z dzieckiem na szczepieniu, ponieważ nie dała rady przebić się przez zaspy. Kończy mi się opał, dostawca powiedział, że nie przywiezie bo droga jest nieprzejezdna.”
E-mail okazał się skuteczny, gdyż następnego dnia drogę odśnieżono. W poniedziałek 21 stycznia skierowaliśmy do burmistrza pytanie, czy zapowiedziane przez niego w reportażu prace zostały już wykonane. W piątek otrzymaliśmy odpowiedź, że wg burmistrza, w programie TVN Uwaga, bez jego zgody, wyjęto z kontekstu fragment wypowiedzi (chodzi o przytoczoną wyżej obietnicę – przypis red.). – Prace miały zostać rozpoczęte po uzgodnieniu i podpisaniu umowy trójstronnej. Niestety do chwili obecnej PKP PLK S.A. tej umowy nie podpisała i nie reaguje na ponaglenia zarówno z mojej strony, jaki i ze strony mieszkańców – skomentował burmistrz. – Jestem w trakcie działań mających na celu przywrócenie przejazdu, który w mojej ocenie został rozebrany w sposób bezprawny stwarzając zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców gminy.
Daniel Zastawny jest pozytywnie zaskoczony zmianą podejścia burmistrza, który jeszcze niedawno twierdził, że droga gminna kończy się na przejeździe kolejowym. Także jego zdaniem likwidacja przejazdu była błędem ze względów bezpieczeństwa, bo odcięła drogę dla służb ratunkowych – karetki pogotowia i straży pożarnej. A ta ostatnia bywa tam potrzebna, gdyż jak zaznaczał, co roku po tamtej stronie torów są pożary łąk. Mieszkaniec cieszy się, że burmistrz Paweł Bednarczyk przyznał, że przejazd został rozebrany bezprawnie, nie rozumie jednak, dlaczego zrobił to dopiero teraz.
***
O tym, że kolej jest trudnym partnerem w negocjacjach mieszkańcy Tłuszcza wiedzą nie od dziś. Pozostaje mieć jednak nadzieję, że teraz, kiedy państwo Zastawni mogą czuć wsparcie gminy, w negocjacjach będzie im łatwiej. Ta sprawa pokazuje jak nierówne szanse mają mieszkańcy w zmaganiach z machiną biurokratyczną. I jak takie bezduszne podejście urzędów czy instytucji może utrudnić komuś życie.
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Mowia że lepiej poźno niż wcale ale w tym przypadku szkoda że burmistrz dopiero co się ocknął. Wszystkiego dobrego dla Państwa Zastawnych! Oby ta gehenna się wjuż skończyła!
Tadek
30/01/2013 08:54
To tylko pokazuje że bez telewizji i gazety na karku pan burmistrz nie zrobi nic poza klikanieniem lajków na fejsbuku i jeżdżeniem na kawkę do Strachówki albo Jadowa (a może Klembowa i Łochowa).
Fejsik
30/01/2013 09:38
Telewozjom straszoł burmniszcza i siem potem dziwjom rze im nie kce zrobić szlabanu na prywatnom droge. Takie to ludzie niewdzieczne a pewnie w wyborach głosowali na Białka lub Klocka.
Komor Nick
30/01/2013 22:34
NO I STAL SIE CUD. WCZORAJ RANO W WOLNA SOBOTE ZE SNIEGU WYROSL PRZEJAZD NIKT NIE WIERZYL WLASNYM OCZOM jak moglo to wyrosnac skoro zostalo wyrwane z korzeniami. Mozna to uznac jako bezwzgledny sukces nas wszystkich wspierajacych ta rodzine Pan burmistrz stanal na wysokosci zadania brawo!
Brawo Panie burmistrzu tak trzeba walczyc z chamstwem kolejowym jak mowila moja mama. a jednoczesnie dziekuje za zmuszenie sie do walki z koleja teraz niech pan zagoni ich do poprawy wizerunku kladki peronow i dworca a jak nie to niech pan przywiaze do tego drzewa kolo kladki co pisalem. Mimo wszystko skladam serdeczne podziekowania.
Rowniez skladam podziekowania wam internauci ktorzy wspierali rodzine Zastawnych w walce o swoje podstawowe prawa.
W sposob szczegolny skladam serdeczne podziekowania Redacji Stacji Tluszcz za okazana pomoc i wsparcie za slowa otuchy za walke na lamach prasy.,Panu Maciejowi i malzonce ktorzy z pelna wiara. dawali dowod ze z koleja mozna wygrac DZIEKUJE. Mysle ze teraz problemy jakie jakie powstana w Gminie mozna rozwiazywac spokojnie i rzeczowo. teraz Panie burmistrzu zebrac to cale towarzystwo zrobic biznes plan zaprosic poslow z e swojego terenu i walczyc o jakas namiastke z uni europejskiej na pana plany co do gminy to nie jest trudne wystarczy wysilku a mozna to zrobic nie wdawac sie w jakies tam porozumienia partnerskie to prowadzi do nikad.
Pozdrawiam Ludwik Bock
Ludwik Bock
24/02/2013 09:05
Cieszymy się razem z Państwem Zastawnymi że wreszcie odzyskali drogę dom świata, ale burmistrzowi się żadne brawa niue należą. Za robotę się brał niechętnie i pewnie by się nie wziął żeby nie telewizja TVN.
Poza tym burmistrz jest z rodziny kolejowej więc nie spodoba mu się opinia o “kolejowym chamstwie”.
Panie Bock z tymi posłami to co oni tak naprawdę mogą?
Ma Pan rację z tym partnerstwem ale wie pan że w mętnej wodzie się lepiej ryby łowi. To partnerstwo to będzie bardzo mętna woda. Ktoś się przy okazji może nieźle obłowić!!!
Janek
24/02/2013 13:36
Panie Ludwiku,
bardzo się cieszę, że przejazd został przywrócony. Byłem tam dzisiaj – ułożono betonowe płyty, wykonano podjazdy po obu stronach torów.
To najlepiej pokazuje, że mieszkańcy mają siłę i ich głos się liczy.
Trzeba go tylko w odpowiedni sposób wyrażać i się nie poddawać.
Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa pod naszym adresem!
Maciej Puławski
Maciej Puławski
24/02/2013 19:37
Janek ma rację. Gdyby nie program TVN i artykuły w Stacji Tłuszcz to państwo Zastawni musieli by sobie helikopter chyba kupić.
Burmistrz ma inne ważne sprawy na głowie. Kawka w Strachówce albo Facebook w godzinach pracy i nie przeszkadzać mu bo zarobiony jest. Całą czarną robotę musi wykonać wiceburmistrz i dlatego ma wyższą pensję niż “główny” burmistrz. Do tego “ministra finansów” warta 168 tys. za 2011 rok bo za 2012 jeszcze nie wiadomo. Współczują wszyscy burmistrzowi że ma tak ciężko że własne otoczenie mu nie pomaga a on się leni. Zastępca pracuje o wiele ciężej ale psy na nim wieszają zupełnie bez sensu. To bardzo pracowity człowiek i gospodarny złotówkę z dwóch stron ogląda.
Najdroższa Halinka
24/02/2013 17:18
Moze to i prawda ale ma tez swoje zaslugi w tej sprawie i nie odbierajmy mu tego czytalem jego pismo do Pani Naczelnik Kolei Maz nie do tego jakiekos tam podrzednego naczelnika i bylem zdumiony tak konkretnymi zarzutami wobec kolei i tak stanowczych zadan pod ktorymi sie niestety kolej ugiela i tu sie nalezy szczegolna pochwala oczywiscie najwieksza zasluga jest TVN i Pan Maciej ze Stacji Tluszcz za co naprawde sie naleza slowa uznania i szczegolne podziekowania . Mysle ze masz racje chca zamacic zeby pewnie cos uskubac ale to wydaje mi sie niemozliwe zwlaszcza ze patrzycie na rece przez mikrofon i gazete Tluszcz a to jest wazne wiec popierajcie ja w dzialaniach. Co do vice burmistrza nie wiem i nie wypowiadam sie ,natomiast zdumiewa mnie pensja ksiegowej to smiech a co na to radni nasi kochani przeciez jest rada Gminy i ona moze wiele wiec moze by tak Pan Maciej zaprosil by ja do studia i popytal mysle ze przyjdzie ,mozna placic takie pensje ale jak sie je ma, Niestety gmina jest biedna boryka sie z roznymi problemami i tu sa potrzebne pieniadze daje sie cos za cos nie za darmo.. Wiec trzeba patrzec na rece i ciagle miec reke na pulsie ale tez czasem wesprzec w dzialaniach bo uczestniczac w tym mozemy wiele zdzialac . Ja mysle ze sie uda … wiec wymagajmy teraz od swoich radnych wiecej niz to mozliwe to wtedy to minimum beda robic po to ich mamy POzdrawiam Ludwik Bock
Ludwik Bock
24/02/2013 18:53
Kolej też pewnie się ugieła przez nacisk mediów. Jak burmistrz był twardy jak do radnych w piśmie to ja nie wiem czy dlatego kolej ustąpiła bo raczej się mogli wkurzyć tą stanowczością. To musiało się dobrze skończyć i przy tym wyczerpano ilość głupoty urzędniczej na maksa.
Oj chyba nie ma pan racji w sprawie tych pensji. Radni chyba nie ustalają ile kto zarabia w urzędzie poza burmistrzem.
Janek
24/02/2013 22:51