Młodzież kontra władza czyli najwyższy czas wziąć sprawy we własne ręce!

Dodane w:: Numer 28 (listopad 2009) |

st_28_0018 listopada w gospodarstwie agroturystycznym w Marianowie odbyła się konferencja prasowa z burmistrzem Tłuszcza, zorganizowana w ramach projektu „Integracja przez Media”.

Przypomnijmy: w ramach realizacji projektu Stowarzyszenia „Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju” zainteresowana dziennikarstwem młodzież z terenu naszej gminy uczestniczy w szkoleniach z pisania i redagowania tekstów, które później publikowane są w Stacji Tłuszcz. Na jedno ze spotkań organizatorzy postanowili zaprosić gościa specjalnego – burmistrza Krzysztofa Białka, tak by młodzież mogła zapoznać się z charakterem jego pracy oraz zgłosić własne spostrzeżenia i problemy.
Młodzi ludzie skorzystali z okazji i w rezultacie burmistrz znalazł się pod prawdziwym ostrzałem pytań. Poniżej przedstawiamy kwestie, które najbardziej interesowały młodzież.

I. Wszystkie drogi prowadzą do Tłuszcza

  • Pytanie: Co bierze się pod uwagę ustalając kolejność remontowanych dróg?

Burmistrz Tłuszcza Jan Krzysztof Białek: Najważniejszy jest stopień natężenia ruchu i w ślad za tym idąca ilość korzystających z niej użytkowników. Ważną rzeczą jest lokalizacja oraz to, w jaki sposób dana droga zaspakaja, w zakresie rozwiązań komunikacyjnych, potrzeby mieszkańców.

  • Dlaczego przy drodze 634 nie ma chodnika i regularnego oświetlenia?

JKB: To droga wojewódzka i to jest główny problem, bo odpowiedzialnym za jej właściwe funkcjonowanie jest samorząd województwa mazowieckiego – nie gmina. Drugim problemem jest to, że dokumentacja na jej modernizację została zlecona przez Zarząd woj. Mazowieckiego nieodpowiedzialnej firmie. Stało się to kilka lat temu, a do tej pory oczekiwane opracowania nie zostały do końca zrealizowane. Według ostatnich informacji projekt ten ma być ukończony do czerwca przyszłego roku.

Do czasu, kiedy jego nie będzie zarządcy tej drogi nie pozwalają na budowę czegokolwiek – w tym również oświetlenia i chodników.

II. Policja – dodatkowe patrole

JKB: Mieszkańcy często skarżą się do mnie, że policja źle funkcjonuje, a przecież ta instytucja nie podlega pod samorząd gminny.

  • A czy mimo to, samorząd nie mógłby dopłacać policji za dodatkowe patrole?

JKB: Mógłby, ale problem polega na tym, że jest za mało policjantów. Gdyby zagospodarowano w sposób właściwy wszystkie planowane w policji etaty, nie potrzeba byłoby dodatkowych patroli.

Pomimo to, koszty dodatkowych patroli gmina ponosi wtedy, gdy organizowane są imprezy i uroczystości wymagające dodatkowych zabezpieczeń.

Takie działania są ważne, abyśmy wszyscy mogli świętować i bawić się bezpiecznie.

III. Czy sesje muszą być (za) wcześnie, a święta patriotyczne nudne?st_28_004

  • Czy jest możliwość organizacji sesji rady miejskiej w godzinach popołudniowych?

JKB: Jest taka możliwość, dla mnie nie ma w tym zakresie żadnego problemu. Pamiętać należy, że o terminie i dacie Sesji decyduje Przewodniczący Rady – to jest jego kompetencja.

Pracownicy Urzędu odpowiedzialni za obsługę Sesji (w tym m.in. protokolanci) musieliby mieć zmieniony czas pracy.

  • Protokolant nie może przyjść po godzinie 17?

JKB: Może. Jeżeli będzie taki postulat od radnych, by zmienić godzinę sesji, nie widzę żadnego problemu. Tylko czy mamy taką pewność, że jak zrobimy ją o godzinie 18, to przyjdzie więcej osób? Zazwyczaj interesanci zgłaszają swoje problemy indywidualnie w Urzędzie Gminy.

  • Ale zawsze trzeba stwarzać możliwość uczestnictwa w sesjach wszystkim mieszkańcom, bez względu na to czy z niej skorzystają, czy nie…

JKB: Oczywiście, ale (powtarzam jeszcze raz)decyzja należy do radnych. W naszej Gminie pomimo tego, że sesje zaczynają się zazwyczaj o godzinie 11, przychodzi bardzo dużo ludzi.

To może ja teraz zadam Wam pytanie: kiedy jest większe prawdopodobieństwo udziału młodzieży w imprezach, na przykład o charakterze patriotycznym? W dniu wolnym od zajęć, czy też podczas lekcji?

  • Nie możemy odpowiadać za wszystkie osoby w naszym wieku. Większość z nas chodzi na takie uroczystości nawet, gdy odbywają się w dniu wolnym od zajęć. Zamiast się „czepiać” młodzieży, może warto nas trzeba w jakiś sposób… przyciągnąć? Niekoniecznie dwugodzinną mszą świętą, przemarszem, złożeniem wieńców…

JKB: Pewne stałe elementy, ze względu na ich charakter są niezbędne – kto czuje się katolikiem, patriotą powinien dokonywać właściwych wyborów. Uczestnictwo we wszystkich punktach programu obchodów nie jest przecież obowiązkowe.

  • Może więc warto byłoby wpleść w ten schemat dodatkowe atrakcje?

JKB: Przyznam, że przyzwyczailiśmy się już do określonych schematów, może więc wy – droga młodzieży moglibyście pomóc je nam przełamać, sugerując co warto zrobić by było ciekawiej. Jestem otwarty na propozycje.

IV. Pieniądze czyli budżet

  • Na ilu sesjach w tym roku były poruszane sprawy dotyczące młodzieży, pomijając te z zakresu szkolnictwa?

JKB: Nie przypominam sobie. Tematyczne sesje dotyczące pozaświatowych spraw młodzieży nie są organizowane, bo nikt nie zgłaszał, że są one potrzebne. Zawsze jest możliwość wprowadzenia takiego punktu do porządku obrad. Były kiedyś nawet próby powołania młodzieżowego samorządu gminnego, czyli takiej instytucji, która na wzór rady miejskiej dyskutowałaby o sprawach, które was dotyczą. Zainteresowanie funkcjonowaniem takiego „młodzieżowego samorządu” było znikome.

  • Może warto powołać osobę w urzędzie, która zajmowałaby się sprawami dotyczącymi tylko młodzieży?

JKB: Od kilku lat pani Grażyna Roszczyk pełni funkcję Głównego Specjalisty ds. Oświaty. Można się do niej zgłaszać i sygnalizować wszystkie problemy, o których tu mówicie.

  • Ile pieniędzy w budżecie jest przeznaczanych na sprawy, które dotyczą młodzieży (poza oświatą)?

JKB: Takich zestawień nikt nie robi, bo nigdy nikomu nie były one potrzebne.

Można jednak – jeżeli jest taka zasadna potrzeba – to uczynić. Wymaga to jednak dość dużego wysiłku. Oddzielenie wydatków dotyczących spraw tylko młodzieży – poza oświatą – jest bardzo ryzykowne i nie wiem czemu miałoby to służyć. Takich zestawień nikt nie robi

  • Może warto byłoby pisać projekty o dofinansowanie takich działań z funduszy Unii Europejskiej?

JKB: Piszemy i jest ich coraz więcej. Gmina Tłuszcz jest w tym zakresie liderem na Mazowszu. Lecz zdaniem wielu jest to zawsze kropla w morzu potrzeb.

W tej chwili na terenie gminy Tłuszcz równolegle realizowane są szkolne projekty w Miąsem, Mokrej Wsi i Tłuszczu. Są to dodatkowe zajęcia połączone z wyjazdami w określone miejsca kraju w celu poznawania różnych zawodów.

We wszystkich szkołach na terenie gminy organizowane są dodatkowe zajęcia pozalekcyjne, takie jak nauka języków obcych, przedsiębiorczości, informatyki i przedmiotów matematyczno-przyrodniczych. Dom Kultury w Tłuszczu dostał pieniądze na realizację projektu mającego na celu przybliżenie naszym mieszkańcom kultury tureckiej, gdyż tureckie miasto Kazan jest miastem partnerskim Tłuszcza.

V. Zamknięte boiskast_28_003

  • Dlaczego hale i boiska sportowe przy szkołach w naszej gminie NIE są otwarte dla młodzieży i mieszkańców?

JKB: Nic nie wiem na ten temat. Każda hala sportowa jest otwarta dla uczniów w ramach zajęć zorganizowanych, najczęściej w ramach zajęć Uczniowskich Klubów Sportowych, które jak mi wiadomo są w każdej szkole, albo w ramach zajęć innych stowarzyszeń. Z obiektów publicznych nie można korzystać w dowolnej chwili. Musi być zawsze opiekun, który weźmie odpowiedzialność za ewentualne zniszczenia pomieszczenia i zadba o bezpieczeństwo podczas zajęć.

  • Czy w takim razie można by zorganizować dyżury, na przykład nauczycieli?

JKB: Teoretycznie jest to możliwe, jednak za dyżury trzeba płacić i nauczycieli nie można do nich przymuszać.

  • Ale to chyba nie są duże pieniądze?

JKB: To są duże pieniądze. Bo godzina pracy nauczyciela kosztuje kilkadziesiąt złotych.

  • Jeśli dotąd płaciliśmy za „wypożyczenie” sali w szkole i nie było żadnego nauczyciela, który by nas pilnował, to kto brał te pieniądze?

JKB: Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Jeżeli już tak się działo, to podejrzewam, że były wpłacane na fundusz rady szkoły i rodziców. Środki te przeznaczane są na pomoce naukowe, nagrody, dofinansowania wycieczek, itp., zgodnie z przyjętym regulaminem w każdej szkole.

  • Osoby które nie należą do klubów sportowych, a chcą pograć na boisku przy Zespole Szkół w Tłuszczu, przeskakują przez ogrodzenie. Może warto byłoby jakoś rozwiązać ten problem?

JKB: To boisko jest pod nadzorem dyrekcji ZS, której zwierzchnikiem jest Starosta Powiatu. Jeżeli sytuacja taka ma miejsce to też mi się to nie podoba się. Dochodzą do mnie głosy, że władze szkoły nie zgadzają się, by młodzież z terenu gminy Tłuszcz korzystała z boiska w godzinach pozalekcyjnych. Wiem, że warunkiem otrzymania dofinansowania na jego budowę było zapewnienie, że będzie ono miało charakter również ogólnodostępny. Grupa osób, która chce tam grać, powinna spotkać się w tej sprawie z dyrektor Zespołu Szkół w Tłuszczu – panią Grażyną Marszał i omówić możliwości oraz zasady korzystania.

  • Mówi się często, że młodzi ludzie nie mają co ze sobą zrobić: stoją na przystankach, piją piwo, wszczynają burdy itp. A może trzeba im w jakiś sposób zapełnić wolny czas?

JKB: Oczywiście, że tak. Pamiętać jednak należy że ilu jest młodych ludzi, tyle różnych pomysłów. Żeby cokolwiek skutecznie zorganizować, musi być grupa zainteresowanych, która powinna zgłosić się do funkcjonujących instytucji kultury i przedyskutować możliwości realizacji ich pasji. Zawsze z tym problemem można przyjść do Urzędu Gminy do p. Grażyny Roszczyk lub bezpośrednio do mnie.

  • Prawdopodobnie to właśnie sport do większości osób by przemówił (czyli wracamy do braku dostępności obiektów sportowych…). Jak ten problem będzie rozwiązany w przypadku boisk z projektu Orlik 2012, które są teraz budowane w Tłuszczu?

JKB: Na temat braku dostępności do boisk sportowych chętnie bym porozmawiał bardziej szczegółowo. Ten problem jest do rozwiązania

Sprawa zaś korzystania z boisk Orlika to niedaleka przyszłość mająca związek z budżetem na przyszły rok. Jeszcze się nad tym się nie zastanawiałem. Na pewno musi być zatrudniona osoba pilnująca ładu i porządku, trzeba pomyśleć o wykwalifikowanej kadrze sportowej. Jesteśmy jednak jeszcze na etapie budowy.

Opracowanie: Monika Kur

W konferencji z burmistrzem wzięli udział: Monika Godlewska, Monika Kur, Natalia Oleksiak, Marcin Ołdak, Ewa Pankowska, Olga Ostas, Aleksandra Rosa, Aleksandra Rosińska, Martyna Sasin, Klaudia Żmudzka, opiekunka zespołu redakcyjnego Aleksandra Puławska oraz koordynator projektu „Integracja przez Media” Maciej Puławski.

st_28_002Powyższy tekst powstał w ramach projektu „Integracja przez Media”, współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego.


Wnioski: Szczególnie ważne dla młodzieży

  1. Możemy proponować władzy, w jaki sposób urozmaicić obchody świąt państwowych.
  2. Możemy zorganizować sesję, która w szczególny sposób będzie nas dotyczyła, musimy tylko to wcześniej zgłosić.
  3. Istnieje możliwość powołania młodzieżowej rady miejskiej, kto chętny?!
  4. Wszelkie problemy i pomysły możemy kierować do p. Grażyny Roszczyk.
  5. W sprawie „otwarcia” boiska przy Zespole Szkół w Tłuszczu dla mieszkańców naszej gminy, powinniśmy spotkać się z dyrekcją szkoły.

Osoby zainteresowane powyższymi działaniami zachęcamy do kontaktu z prezeską Stowarzyszenia Kastor, Aleksandrą Puławską. Wystarczy napisać wiadomość o treści „Chcę wiedzieć więcej na temat powołania młodzieżowej rady gminy w Tłuszczu” i wysłać jako sms (608-179-795) lub e-mail (ap@stacja-tluszcz.pl). Zainteresowane osoby będziemy na bieżąco informować. Może wspólnie uda się zrobić coś ciekawego?

Reklama

Komentarze (1 )

  1. Żałosne to jest co Nasz Burmistrz Robi i Gada!!!!

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 0 )

    Emilka
    02/12/2009 12:23

Dodaj komentarz