Bajkolandia w… Miąsem!

Dodane w:: Numer 19 (luty 2009) |

02001.jpgOd lutego w Zespole Szkół im. Zofii Solarzowej w Miąsem działa pierwsze w naszej gminie Centrum Edukacyjne „Bajkolandia” przygotowujące dzieci do przedszkola. Inicjatywa ta finansowana jest ze środków Unii Europejskiej.

W zajęciach bierze udział 23 dzieci z terenu gminy Tłuszcz w wielu od 2 do 5 lat. Dzieci biorą udział w zajęciach ogólnorozwojowych, muzyczno – tanecznych i biblioterapii. Dwa razy w tygodniu prowadzone są również lekcje języka angielskiego.

Niestety do grupy nie można już zapisywać nowych dzieci, jednak już teraz są plany powtórzenia projektu od września. Wszystkie osoby zainteresowane tą formą edukacji proszone są o kontakt z sekretariatem Zespołu Szkół w Miąsem.

O projekcie „Bajkolandia” i dalszych planach edukacyjnych rozmawiamy z Marią Suchocką – dyrektor Zespołu Szkół im. Zofii Solarzowej w Miąsem.

02002.jpgMaciej Puławski: Kto wpadł na tak ciekawy pomysł, jakim jest utworzenie Centrum Edukacyjnego?
Maria Suchocka: – Autorką projektu jest pani Katarzyna Rostek, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Tłuszczu. W ramach współpracy postanowiłyśmy, że będzie on realizowany w Zespole Szkół im. Zofii Solarzowej w Miąsem. Bardzo mnie ucieszyło, że pani Kasia zechciała u nas ten projekt realizować. Marzymy o tym, żeby utworzyć w Miąsem przedszkole z prawdziwego zdarzenia – co prawda na razie takie jednodziałowe dla grupy mieszanej. Realizacja projektu Centrum Edukacyjne „Bajkolandia” jest pewnym rozeznaniem zapotrzebowania, gdyż w naszym obwodzie szkolnym jest niewiele dzieci.

Czy pojawiały się jakieś obawy związane z realizacją projektu?
- Na początku obawiałyśmy się, że nie będzie chętnych do wzięcia udziału w naszym projekcie. Okazało się jednak, że był to strzał w dziesiątkę. Są tu nie tylko dzieci z Miąsego, ale również z całej gminy – z Jarzębiej Łąki, Wagana, Tłuszcza, Chrzęsnego. Początki były trudne, bo większość dzieci to dwulatki, które są związane bardzo z rodzicami. Jednak już po dwóch tygodniach uczęszczania na zajęcia dzieci się zaadaptowały, pozostają z nauczycielką i pozwalają rodzicom wyjść z sali. Mamy są w sali obok – mogą wypić herbatę i porozmawiać. Szkoła po godzinach zajęć jest pusta i warto te sale w ten sposób wykorzystać.
Zajęcia prowadzą wykwalifikowane osoby zgodnie z opracowanym planem. Jednak nie tylko zajęcia dydaktyczne są ważne – jako przygotowanie do przedszkola najbardziej liczy się kontakt z grupą rówieśniczą.

Jak dużo dzieci korzysta z zajęć?
- Projekt zakładał 15 osób, jednak obecnie jest ich już 23. Mamy również utworzoną listę rezerwową. Dzieci mają zajęcia z języka angielskiego dwa razy w tygodniu. Poznają język w sposób dostosowany do ich wieku i możliwości. Młode umysły szybciej chłoną wiedzę i mamy nadzieję, że w przyszłości język angielski będzie im się miło kojarzył. Każde dziecko dostanie także ilustrowaną książkę do nauki angielskiego, zawierającą obrazkowe tłumaczenia. Przygotujemy również dla dzieci książki z bajkami, które rodzice będą mogli im czytać w domu.

Projekt zakłada, że dzieci uczęszczające do „Bajkolandii”, mają również możliwość kontaktu z kulturą ludową.
- Tak, w naszej miejscowości istnieje zespół ludowy Kalinki. W ramach realizacji projektu chcemy zapewnić dzieciom możliwość poznania tańców ludowych. Zakupimy stroje ludowe dla dzieci, zaś panie z zespołu ludowego będą prezentować lekcje śpiewu. Warto tutaj zaznaczyć, że panie poprowadzą te lekcje nieodpłatnie – chcą w ten sposób uatrakcyjnić pobyt dzieciom.

Czy od września zajęcia w „Bajkolandii” będą kontynuowane?
- Planujemy z panią Kasią Rostek powtórzyć ten projekt w przyszłym roku szkolnym, ale to wszystko zależy od oceniających wnioski i przyznających dofinansowanie. Ten obecny projekt spełnia pewną misję – pozwala nam rozeznać, czy jest zapotrzebowanie na istnienie przedszkola w Miąsem. Z realizacją unijnych projektów wiąże się dużo dodatkowych obowiązków, szczególnie jeśli chodzi o prowadzenie dokumentacji. Jednak uważam, że zdecydowanie warto. Co trzeba zauważyć, w naszej szkole realizujemy już trzeci projekt z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki Europejskiego Funduszu Społecznego. Dzięki temu prowadzimy np. sobotnie zajęcia plastyczno – artystyczne dla dzieci, a jakiś czas temu dzieci miały możliwość wzięcia udziału w wycieczce do Kazimierza Dolnego. W ramach projektu „Bajkolandia” maluchy wraz z rodzicami także pojadą na wycieczkę – do kina lub ogrodu zoologicznego.

Wspomniała pani również o planach związanych z uruchomieniem przedszkola w Miąsem.
Zgadza się – chcemy utworzyć w Miąsem przedszkole. Nasza miejscowość jest zlokalizowana przy drodze prowadzącej do Wołomina z dogodnym dojazdem dla rodziców. Mamy informację, że jak uda się zebrać 18 – 20 dzieci to przedszkole zostanie utworzone. Pan burmistrz i część radnych jest za tym, żeby utworzyć tu przedszkole, jednak warunkiem jest znalezienie chętnych. Spełniamy niezbędne warunki pozwalające na utworzenie takiej placówki. Dysponujemy kuchnią, przedszkole znajdowałoby się w tej sali, w której obecnie jest realizowany projekt „Bajkolandia”. Sala oczywiście wymagałaby pewnej modernizacji, ale jesteśmy to w stanie zrobić. Teraz wszystko zależy od tego, czy uda nam się uzbierać wystarczającą liczbę chętnych. Korzystając z uprzejmości redakcji „Stacji Tłuszcz”, chciałabym zaapelować:

Drodzy czytelnicy! Są plany utworzenia całodziennego przedszkola w Miąsem. Wszystkie osoby (nie tylko z Miąsego, ale z terenu całej gminy) zainteresowane zapisaniem swojego dziecka na rok szkolny 2009/10 są proszone o kontakt z sekretariatem Zespołu Szkół im. Zofii Solarzowej w Miąsem pod numerem telefonu 029-757-30-50.

 rozmawiał Maciej Puławski

Reklama

Dodaj komentarz