Żółta Skrzynka: List mieszkańców Zakrzewia

Dodane w:: Numer 3 (październik 2007) |

W związku z zamieszonym w piśmie lokalnym STACJA TŁUSZCZ Nr 2/2007 wywiadem z Przewodniczącym Rady Miejskiej Krzysztofem Gajcym – wyrażamy niezadowolenie informacjami dotyczącymi Postolisk – Zakrzewia, zawartymi w wypowiedzi Pana Przewodniczącego, a które wymagają wyjaśnienia.
Sprawa przyłączenia Postolisk – Zakrzewia do Tłuszcza nie jest sprawą nową, ale swój początek ma w kadencji rady 1994 – 1998 czyli około 10 lat temu. Wówczas mieszkańcy zwrócili się z wnioskiem w tej sprawie do Rady i burmistrza. Przygotowano całą dokumentację, była pozytywna opinia rady, zgoda wojewody i przeprowadzono konsultacje z mieszkańcami. Potrzebna była tylko jedna uchwała Rady.
To właśnie wtedy, w 1998 roku, nowo wybrana Rada, w której zasiadł jako radny Postolisk Pan Krzysztof Gajcy odrzuciła wniosek nie informując o tym mieszkańców.
Obawy radnych, że mieszkańcy innych miejscowości będą chcieli przyłączenia do Tłuszcza i w ten sposób zmniejszy się liczba radnych wiejskich jak również „polityczność” całej tej sprawy budzi wśród mieszkańców co najmniej zdziwienie; bo przecież gmina jest jedna, rada jest jedna, burmistrz jeden. A takie podziały na radnych miejskich i wiejskich są sztucznie wymyślone przez samych radnych i trudno zrozumieć czemu służą. Zdumiewające jest stwierdzenie Pana Przewodniczącego, że tylko jedna osoba jest zainteresowana przyłączeniem Postolisk – Zakrzewia do Tłuszcza, a pozostali mieszkańcy nie. Przecież na załączonej do wniosku, a będącej w posiadaniu Przewodniczącego, liście jest 16 podpisów a nie 1 podpis. Wszyscy czytali wniosek i wiedzieli co podpisują.
I to nie wstyd, że mieszkamy na wsi, jak to zostało określone, ale niezadowolenie mieszkańców zarówno Postolisk – Zakrzewia, jak i Tłuszcza ul. Zakrzewie, że płacą wysokie podatki i nie mogą doczekać się doprowadzenia wody (w istniejących studniach albo brakuje wody, albo skażona jest bakteriologicznie i szkodliwymi pierwiastkami – nie nadaje się do celów domowych).
Nie posiadamy telefonów stacjonarnych, co uniemożliwia zainstalowanie Internetu (a w XXI wieku i mieszkając 40 km od stolicy to duże utrudnienie dla uczących się i pracujących).
Droga jest wąska, nie utwardzona i niebezpieczna (ostre zakręty, słaba widoczność, nieoznakowana).
Zarzut, że mieszkańcy nie zgłaszają swoich potrzeb nie jest do końca prawdziwy, ponieważ mieszkańcy zwracali się do Rady i burmistrza w sprawie doprowadzenia wody oraz modernizacji drogi, ale nic z tego nie wynikło. Takie sprawy powinny być rozpatrywane na zebraniach wiejskich i tu jest problem, bo nikt o takowych nie informował mieszkańców.
W latach dziewięćdziesiątych sami mieszkańcy utworzyli nawet społeczny komitet do przeprowadzenia linii telefonicznej, nawet zebrali środki, ale nikt nie pomógł sfinalizować tej inwestycji, pozostały tylko słupy, lecz przewody ktoś zwyczajnie skradł.
Uważamy, że powodem tych zaniedbań jest właśnie podział Zakrzewia na tzw. część wiejską i miejską, oraz jakiś dziwny, nieznany w innych gminach podział środków budżetowych na poszczególne miejscowości (patrz pieniądze Postolisk). Taki podział środków budżetowych uniemożliwia pozyskanie zewnętrznych środków pomocowych tak potrzebnych naszej gminie.
Na marginesie sprawa nielegalnych wysypisk śmieci. Mieszkamy w pobliżu lasu, który jest systematycznie zaśmiecany. Pytanie, kto to posprząta. Jeśli mieszkańcy, którzy mają zawartą umowę na odbiór odpadów płacą miesięcznie 16 zł, to przyzna Pan, że kara 20 zł za odbiór zastępczy jest śmiesznie niska i taka kara nie jest ani wychowawcza, ani sprawiedliwa, ale już w żadnym wypadku dolegliwa. Worki z odpadami przywożone są samochodami, a więc nie robią tego ludzie ubodzy, ale ze zwyczajnej głupoty.

12.10.2007 r.
Mieszkańcy Postolisk – Zakrzewia

OD REDAKCJI: Bardzo dziękujemy mieszkańcom Postolisk – Zakrzewia za okazane nam zaufanie i przekazanie listu do publikacji. Zachęcamy również pana Krzysztofa Gajcy do odpowiedzi na powyższy list, oczywiście na łamach Stacji Tłuszcz – tak, aby wszyscy zainteresowani Czytelnicy mogli śledzić dalszy ciąg tej sprawy.

Reklama

Komentarze (1 )

  1. Trzymam kciuki za mieszkańców z Zakrzewia! Ciekawe, czy pan Gajcy coś odpisze…
    Pamiętajmy, że radni są dla nas, a nie odwrotnie :)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 0 )

    Mieszkaniec miasta T.
    28/10/2007 21:40

Dodaj komentarz