SPARINGI DAJĄCE NADZIEJĘ

Dodane w:: Numer 44 (marzec) 2011 |

Za naszą drużyną kolejne mecze sparingowe. Pozytywne wyniki i skuteczna gra zespołu dobrze rokują Bobrom startującym w tej rundzie z pozycji lidera.  

Na kolejne spotkanie sparingowe team z „Krainy Bobrów” udał się do Milanówka na mecz z występującym również w klasie A – Amplerem Nowa Wieś. Bobry bez najmniejszych problemów uporały się z rywalem pokonując go zdecydowanie 3:0 (1:0). Bramki dla naszej ekipy zdobyli: Adam Matejak i Paweł Wołosiewicz, zaś trzecia z bramek to trafienie samobójcze.

Następne spotkanie kontrolne Bobry rozegrały w Sulejówku z występującym o dwie klasy wyżej Huraganem Wołomin. Sam mecz miał niezwykle wyrównany przebieg i gdyby Bobry wykorzystały przynajmniej niewielką część z bardzo dobrych sytuacji, wygrałyby w cuglach. Tak się jednak nie stało i mecz zakończył się remisem 2:2 (2:1). Huragan objął co prawda prowadzenie jako pierwszy, ale po trafieniach Adama Matejaka i Adriana Dąbrowskiego to Tłuszczanie do przerwy prowadzili 2:1! W drugiej odsłonie piłkarze z Tłuszcza stwarzali liczne sytuacje, niestety niewykorzystane, a że czasami tak w futbolu bywa, że „niewykorzystane sytuacje się mszczą” to mecz zakończył się remisem 2:2 ze wskazaniem na Tłuszczański Klub Sportowy.

Na kolejne test-mecze Bobry upodobały sobie ponownie Sulejówek, a rywalami były drużyny występujące w wyższych klasach rozgrywkowych. Pierwszy był Mazur Radzymin (grający w lidzie okręgowej). Bobry nie dały piłkarzom z Radzymina jakichkolwiek szans na zwycięstwo, gromiąc przeciwnika 8:4 (3:2)! Nadmienić należy, że cztery bramki Mazurowi wbił niezawodny Adam Matejak. Następnie na drodze TKS-u stanęła Victoria Sulejówek, grająca w IV lidze. Bobry tym razem musiały uznać wyższość rywala, i uległy bardziej skutecznej drużynie 2:4. Gole dla naszej drużyny zdobyli: Damian Stachurski i Adam Matejak, co warte podkreślenia – po niezwykle wyrównanym meczu. Kolejny rywal Wicher Kobyłka (liga okręgowa), skupił się na defensywie ograniczając się jedynie do kontrataków. Bobry lepiej grały piłką i dłużej się przy niej utrzymywały. Pomimo to Wicher trafił dwukrotnie, Bobry jeden raz (gol Adam Matejak).

Nie sposób nie zauważyć jak rozwija się Adam Matejak, wychowanek grup juniorskich Bobrów. Przeszedł wszystkie szczeble w drużynie. Od juniora do seniora. Ciężką pracą pokazuje, że rozsądkiem i poświęceniem można wiele osiągnąć. Bardzo cieszy, że z pierwszą drużyną zaczęło trenować trzech piłkarzy z rocznika ’93. Do piłki trzeba mieć odpowiednie nastawienie i charakter. Nie zaszkodzi również odrobinę pokory… i zdrowego rozsądku. I co najważniejsze: pasji!

  •  Tomasz Bogusiewicz

Reklama

Komentarze (1 )

  1. ciekawe ilu z tych juniorów już tu nie bedzie po pol roku, bo nawet murawy nie powachaja.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 0 )

Dodaj komentarz