ST 2 (82)/2014 Porady Beaty

Dodane w:: Numer 2 (82) luty2014,Porady Beaty |

sos_porady

Pani Beato bardzo lubię Pani kącik. Właściwie to często zaczynam lekturę gazety od niego. Pisze Pani w sposób prosty i jasny, mając dobrą odpowiedź nawet na najbardziej skomplikowane problemy. Zazdroszczę Pani pogody ducha. Chętnie się dowiem co Pani sądzi o przyjaźni damsko-męskiej? Czy jest ona w ogóle możliwa? Czy zawsze musi się skończyć w… wiadomo gdzie… Bo ja mam Przyjaciółkę (rozwódkę), którą bardzo sobie cenię. Ale ona chyba się boi, że będę próbował jakiś „niecnych” sztuczek i od jakiegoś czasu mnie unika. Jak ją przekonać? A może jeśli będę chciał żeby była Przyjaciółką (tylko i aż…) to ona się obrazi bo może oczekiwała więcej? Jak to rozegrać?

Kłaniam się z uszanowaniem,
Antoni

Witam!

Serdecznie dziękuję za miłe słowa o moim kąciku porad!
Panie Antoni temat przyjaźni męsko-damskiej zawsze budził emocje (często niezdrowe) i kontrowersyjne komentarze. Marek Grechuta śpiewał tekst Mickiewicza: „I znowu sobie powtarzam pytanie: czy to jest przyjaźń? Czy to jest kochanie?”. Zauważyłam, że w przyjaźnie damsko-męskie angażują się najczęściej osoby stanu wolnego, ponieważ Ci w związkach małżeńskich cieszą się relacjami partnerskimi ze współmałżonkiem (powinno tak być…). Osobiście wierzę w przyjaźń o jakiej Pan wspominał, sama takiej doświadczam od wielu lat i nie przejmuję się miernymi dogaduszkami ludzi małych i płytkich! Panie Antoni mężczyźni potrzebują takiej przyjaźni, odnajdują w niej możliwość okazywania swoich głęboko skrywanych uczuć, bliskości i słabych stron. Kobiety szukają pociechy, poparcia i ochrony. Znajoma unika spotkań, ponieważ z pewnością źle zinterpretowała Pana uczucia i zamierzenia, może należy wyraźnie określić swoje stanowisko. Zawsze jestem zwolenniczką jasnych sytuacji (seriale brazylijskie powinny być w TV a nie w życiu…) Napisał Pan, że może Ona oczekuje więcej… z drugiej strony skąd pewność, czy Pańskie uczucia nie ulegną zmianie? Życie pisze lepsze scenariusze od zdobywców Oskarów! Natomiast prawdę mówiąc związki osób, które z początku połączyła przyjaźń, są bardziej dojrzałe i tolerancyjne od innych. Cechuje je szacunek do wzajemnych nawyków i zrozumienie. Panie Antoni proszę zaprosić Przyjaciółkę na kawę i po prostu przedstawić swoje widzenie Waszego związku – szczerość zawsze popłaca! A chciałabym dodać, że Kobieta-Przyjaciel również lubi kwiaty i komplementy.

Serdecznie pozdrawiam! Beata

 

Reklama

Dodaj komentarz