Droga Beato!
Nadchodzą święta Bożego Narodzenia, a co z tym się wiąże spotkania rodzinne. Piszę, bo może Ty mi coś na to wszystko poradzisz. Co roku w święta spotykam się z rodziną – bliższą i dalszą. Najpierw jest kila bardzo intensywnych dni na spędzanych na zakupach, sprzątaniu, gotowaniu, szykowaniu. Później pojawiają się goście. Często są to osoby, które rzadko się widuje, niby z rodziny, ale z takiej, z którą się kontaktów za bardzo nie utrzymuje. Tylko tak bardziej świątecznie się ją spotyka. Denerwują mnie te dogryzania, dogadywania, pouczania, przechwalania… Jak już wszyscy sobie pójdą to siadam, odsapuję i myślę sobie – całe szczęście, że mam to już za sobą. Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią się spakować i np. spędzić święta w Zakopanem. Nie muszą słuchać przykrych rzeczy… Chciałabym spędzać święta inaczej. Bez tej bieganiny przedświątecznej i późniejszego dogryzania sobie nawzajem. Może ma Pani receptę?
Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!
Martyna
Droga Martyno!
Nie potrafię wywnioskować z Twojego listu, ile masz lat i w jakim stopniu „organizacja” świąt zależy od Twojego punktu widzenia… Osobiście jestem tradycjonalistką i uważam, że wszelkie dni świąteczne należy spędzać z rodziną! Nie rozumiem, dlaczego na Waszych spotkaniach pojawiają się ludzie, którzy nie powinni w nich uczestniczyć – mamy prawo wyboru, Boże Narodzenie to poza wzniosłością narodzenia Chrystusa (dla tych, którzy wierzą), jest okazją cieszenia się magią cudownych drobiazgów bożonarodzeniowych i bliskością ludzi dla nas najważniejszych (a nie rzadko widywanych krewnych – bo wypada…). Przy organizacji świąt potrzebna jest niezaprzeczalnie asertywność! Te chwile mają być piękne i nie pozwólmy nikomu narzucić sobie trudnych i bezsensownych konwenansów! W górach zimową porą jest pięknie, ale czy wieczór wigilijny będzie miał swój nastrój w obcym miejscu i z nieznanymi nam ludźmi…? Ja spędziłam raz taki wieczór i zaręczam, że nie chciałabym go powtórzyć. Martynko! Czekaj z radością na Mikołaja (bo szczęśliwi dorośli to ci, którzy w duszy potrafią być dziećmi), kiedy zabłyśnie gwiazdka patrz na nią w towarzystwie ludzi, których kochasz i którzy są dla Ciebie ważni! A tym, którzy mogliby zepsuć cudowną magię świąt należy podziękować i nie dbać o to, co myślą oni i inni – pamiętaj, że „konwencjonalność jest przywarą ciasnych umysłów”! Pozdrawiam, życzę wszystkiego dobrego i uroczych chwil przy choince!
Wszystkim czytelnikom Kącika Porad składam najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia,
Beata
Komentarze do artykułów: