Pani Beato.
Jesteśmy małżeństwem od 35 lat i dotąd wszystko układało się dobrze. Mamy dzieci i wnuki. Mąż nigdy mnie nie zdradzał, ani ja jego. Jednak od pewnego czasu zauważyłam dziwną obojętność ze strony męża. Nie patrzy już na mnie tak jak dawniej, rzadziej rozmawiamy… on spędza głównie czas przed telewizorem. W moim wieku nie oczekuję już burzliwego seksu, ale chciałabym czułości i zainteresowania. Jak przywrócić dawną miłość?
Czytelniczka z Jasienicy
Droga Czytelniczko!
Temat, który Pani poruszyła jest bardzo trudny, złożony i niestety dotyczy wielu związków (niekoniecznie z tak długim stażem). Małżeństwo można porównać do ogrodu – aby rośliny rosły i były piękne, musimy je pielęgnować, podlewać, użyźniać glebę i wyrywać chwasty. W związku, który trwa długie lata, często nuda i szara rzeczywistość przysłaniają uczucia. Niekiedy małżonkowie cały swój czas poświęcają dzieciom i wnukom zapominając o sobie… Droga Czytelniczko, proponuję dużą dozę spontaniczności, musi Pani przejąć inicjatywę! Może wspólny wyjazd, wyjście do teatru, kina, a później romantyczna kolacja…? Może spróbuje Pani pouwodzić męża okazując Mu dużo czułości przeplatanej „słodkimi” słowami..?. Niektórym parom pomagają szczere rozmowy, ale nie wszyscy lubią i potrafią rozmawiać wprost o sprawach intymnych. Droga Czytelniczko, warto walczyć o następne szczęśliwe lata – każda z nas marzy, aby być wiecznie adorowaną! Polski aforysta Antoni Rogulski napisał: „Małżeństwo to diament szlifowany całe życie” – niech Pani „szlifuje” z powodzeniem!
Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam!
Beata
Komentarze do artykułów: