ST 11 (79)/2013 List do redakcji: Czas honoru czy czas pajdokracji?

list

Ostatnimi czasy nasza tłuszczańska gmina przechodzi rzadko spotykany wstrząs za sprawą niefortunnego podziału nagród przez burmistrza Pawła Bednarczyka wśród pracowników i współpracowników Urzędu Gminy. Może nie byłoby to aż tak dziwne, bo przecież w działalności gminnych urzędów zdarzają się różne nieprawidłowości i nieprzewidziane przypadki – gdyby nie to, że burmistrz tłuszczańskiej gminy nie chce ogłosić oficjalnych wyjaśnień w kwestii podziału nagród. Nagabywany w sposób rzeczowy o zasadność dzielenia nagród, kluczy w swoich wyjaśnieniach, posuwając się nawet do złośliwości pod adresem radnych zadających przedmiotowe pytania. (…) A ujawnienie tej prawdy z pewnością położy kres wszelkim spekulacjom w temacie nagród, gmina zacznie swobodnie oddychać w rozładowanej atmosferze i odbudowywać nadszarpnięty wizerunek w oczach nieprzychylnych jej osób czy całych instytucji. (…) Nie znamy jednak jak na razie rzeczywistych kryteriów, jakimi kierował się burmistrz dzieląc nagrody, ale jeśli kierował się dobrymi intencjami, a błąd popełnił nieświadomie, niezupełnie zdając sobie sprawę, że może zaszkodzić gminie, to w myśl zasady „Errare humanum est” (mylić się jest rzeczą ludzką), kwestię należałoby rozpatrywać w oparciu o inne rygory. Zakładając jednak, że intencje burmistrza były dobre, to dlaczego gmatwa on na wszelkie sposoby sprawę? Pozbawia się w ten sposób możliwości zastosowania w stosunku do jego sprawy cytowanej przed chwilą rzymskiej zasady. Wydaje się, że ten skomplikowany problem burmistrza skutecznie rozwiązałoby przekonanie pracowników, którzy nie są do końca przekonani o zasadności otrzymania nagrody, aby te nagrody honorowo zwrócili do gminnej kasy. Byłaby to trudna, ale szlachetna decyzja zważywszy, że w żadnych przepisach nic się nie mówi o możliwości odebrania nagrody już przyznanej pracownikowi. W tej sytuacji pozostaje tylko żywić nadzieję, że burmistrz zrozumie i doceni powagę sprawy i spełni żądania Rady Miasta ujawniając kulisy kontrowersyjnego podziału nagród. Ujawnienie całej prawdy będzie warunkować prawidłową działalność gminy teraz i w przyszłości.

Panie burmistrzu! Proszę pamiętać, że „vox populi vox Dei” (głos ludu głosem Boga), a zatem czy wypada w chrześcijańskim kraju być nielojalnym wobec ciągle aktualnego sensu wypływającego z tych słów? Zadbajmy o to, by nieprzychylni gminie ludzie nie mieli powodów do mówienia, że w tłuszczańskiej gminie źle się dzieje, gdyż panuje tam pajdokracja, czyli rządy młodych, niedoświadczonych entuzjastów rządzenia.

Stanisław Ołdak

 

 

 

 

Reklama

Dodaj komentarz