“GDYBYM BYŁ BURMISTRZEM…”

Dodane w:: Numer 31 (luty 2010) |

logo-maszglos

III miejsce w konkursie literackim „Gdybym był/była burmistrzem Tłuszcza to…” zdobył pan Paweł Kurek. Jeszcze raz serdecznie gratulujemy autorowi i zapraszamy do czytania!

„Gdybym był burmistrzem…”

Gdybym był burmistrzem, chciałbym nic nie robić.
Jeździć po festynach, na dożynki chodzić.
Ciągle być na raucie, spać do południa,
oby tylko nie wyjść, na jakiegoś durnia.

Nudne sesje, posiedzenia – to same biadolenia.
W tej pracy, wszystkich radnych, uznaję za lenia!
Jednakowo nerwowi, ciągle się boją,
„nie da sobie rady” – myśli im się troją.
Więc mówię – „rządzenie – to nie zawody,
kto szybciej przeleje łyżką kubeł wody”!

A nasze miasteczko, jak sami wiecie,
to najpiękniejsze miejsce na świecie.
Choć nie ma teatru, kina – wyższej kultury,
są na drogach koleiny, wyrwy i dziury.
Nie ma zakładów pracy, bo zlikwidowali,
w tych miejscach, coś innego pobudowali.

Nic się nie dzieje w tej sennej gminie
chyba, że ktoś coś pożyczy, to znaczy, zginie.
Czasami bywają remonty, rzadziej przebudowy,
jest miejska oczyszczalnia wody.

Dużo tutaj sklepów, ludzie się budują,
są katolikami, lecz coraz mniej praktykują.
W tygodniu, do pracy się śpieszą,
nadjeżdża ich pociąg, ale się nie cieszą.

Inne miasta mają skwery, parki i deptaki,
u nas zakręcają i robią na nas ptaki.

Gdyby kolei w XIX wieku – przez Tłuszcz – nie zbudowano,
do dziś, tu, uprawiano by pola i zbierano siano.
Ręka projektanta trasy kolejowej tak chciała,
że wioska do rangi miasta – z czasem – awansowała.

Mijają kolejne rocznice powstania i nadania praw miejskich,
zaś wokół, jest kilka miejscowości wiejskich,
one również, w tym samym czasie powstawały
i tak jak Tłuszcz, są godne rocznic i większej pochwały.
Tam jest cisza, spokój, owies złotem się mieni,
gdzie rolnicy, ciężko pracują, na tej Matce – Ziemi!

Jest policja co rowerzystę, na podwójnym gazie łapie,
wtedy mandat wlepia – bo ma gwiazdę w klapie!
Jak karać, to tych, co ciągle śmiecą,
niszczą przyrodę i odpowiedzialności nie chcą!

Poprawić drogi, oczyścić lasy z brudów
na to potrzeba więcej chęci, nie cudów!

Poczta, szkoły i kościoły – to wszystko mamy.
Jest Straż Pożarna, którą podziwiamy.

Zobaczcie jak wygląda centrum miasta?
Brak architekta, więc parking wyrasta!

Tłuszcz – miasto młode, niemałe,
powinno, za lat kilka, być okazałe.

Na wszystko trzeba czasu i cierpliwości
a nie „gdybania” i wobec włodarzy złości.
Proces kształtowania, nie jest nigdy prosty,
za tym idą pot, łzy i ogromne koszty.

Burmistrz nie pierwszy i nie ostatni w gminie,
więc co ma przeminąć, to przeminie.
Mamy już i tak duże sukcesy,
a z tym wiążą się delikatesy.

To nie są wyścigi a zwyczajne gadanie,
czy siedzieć w fotelu czy leżeć na sianie?

Popatrz – jest wiele miasteczek podobnych do naszego,
ale nie każde ma to coś. Czy jesteśmy dumni z tego!?

Paweł Kurek
(III miejsce)

Reklama

Dodaj komentarz