Tegoroczny Dzień Kobiet był romantycznym pretekstem do spędzenia wieczoru w Bibliotece Publicznej, gdzie odbył się koncert młodego, mało znanego w Tłuszczu a nagradzanego w ogólnopolskich i światowych konkursach śpiewaka – Arnolda Kłymkiw koncertującego z tej okazji w swoim rodzinnym mieście.
Artyście akompaniowała prof. Jolanta Matacz – pianistka Państwowej Szkoły Muzycznej im. Oskara Kolberga w Warszawie. Klimatyczny nastrój wieczoru zapewnił zarówno głos artysty jak również przemyślany repertuar, obejmujący pieśni i piosenki przeplatane przez znane utwory muzyczne takie jak: „Marzenie” Roberta Schumana czy „Herbatka we dwoje” Ireny Santor. Warsztat wokalny i barwę głosu śpiewaka publiczność mogła podziwiać zarówno podczas wykonania lirycznych piosenek Mieczysława Fogga: „Piosenka o mojej Warszawie” i wzruszającej „Pieśni o matce” czy utworów musicalowych: „ Ty i ja” oraz „Chcę cię śnić” z „Romea i Julii” gdzie artysta grał tytułową rolę. Nastrój ludowej ballady wprowadziła pieśń Zygmunta Noskowskiego – „Skowroneczek śpiewa” a nostalgię wzbudziły utwory: „Matko moja ja wiem”, pieśń znana z wykonania Bernarda Ładysza czy „Sred szumnowo bała”, pieśń wybitnego kompozytora, Piotra Czajkowskiego. Muzyczny bukiet dla pań zakończył utwór „My way”, Franka Sinatry.
Występ śpiewaka w swoim rodzinnym mieście zakończył się owacją na stojąco i bisami. Poruszającym momentem dla pełnej sali publiczności, było jej uczestnictwo w podziękowaniu młodego artysty, który złożył życzenia i bukiet kwiatów swojej mamie. Oklaskami nagrodzona została także, za kilka słów na temat gościa wieczoru, Krystyna Wilczyńska, nauczycielka z przedszkola młodego artysty. Wiele radości zebranym dał sentymentalny i pełen uroku powrót do dzieciństwa naszego śpiewaka i kilka anegdotek o jego świetnej pamięci muzycznej i śpiewie dla innych dzieci.
Nastrój rozmarzenia pozostał mimo skończonego występu „i niechaj trwa piękny sen”, którym jest nasze życie, jak śpiewał Arnold Kłymkiw – z dedykacją dla wszystkich pań z okazji ich święta.
Anna Maziarz
Fot. Sławomir Sikorski
Komentarze do artykułów: