PECHOWA CZTERNASTKA

Dodane w:: Numer 4 (listopad 2007) |

Zakrzewie – jedna ulica, czternaście domów i… olbrzymie utrapienie dla naszych radnych. Rzadko bowiem który poruszany na sesjach temat budzi tyle emocji, co toczona od przeszło dziesięciu lat walka mieszkańców Zakrzewia o administracyjne przyłączenie pechowego przysiółka do Tłuszcza.

Mimo wielu lat starań i zabiegów, sprawa Zakrzewia nadal pozostaje nierozwiązana. Radni sprzeciwiający się połączeniu przysiółka z Tłuszczem, najwyraźniej starają się nie dostrzegać uciążliwości towarzyszących codziennemu życiu mieszkańców tego obszaru. A tych jest wiele – brak telefonów, dobrej drogi, właściwego oznakowania i nadającej się do domowego użytku wody. Działania i społeczne inicjatywy mieszkańców (jak np. powołany w latach dziewięćdziesiątych społeczny komitet do przeprowadzenia linii telefonicznej) rozbijają się o ustawę z 1967 roku, która określała granice Tłuszcza. Wytyczono je chaotycznie – przeprowadzając linię podziału wzdłuż ulicy, a nie – jak wskazywałaby logika – wzdłuż przebiegających obok torów kolejowych.

Odgórnymi decyzjami podzielono część Zakrzewia na miejską i wiejską, w związku z czym teren ten jest pomijany przy większych inwestycjach – mieszkańcy boleśnie odczuwają brak „jednego” gospodarza. Dziesięć lat temu dano im nadzieję – odbyły się identyczne jak obecnie konsultacje, Rada Miejska wydała pozytywną opinię, była nawet zgoda wojewody i… – wybrana w nowych wyborach Rada odrzuciła wniosek o połączenie przysiółka z Tłuszczem. Jak zakończy się cała sprawa? Być może odpowiedź poznamy już na grudniowej sesji Rady Miejskiej. Tymczasem w piątek 23 listopada będą miały miejsce drugie konsultacje społeczne – tym razem z mieszkańcami Postolisk. Jak powiedziała nam mieszkanka Zakrzewia: „Ja nie wiem nad czym oni w Postoliskach mają dyskutować! Przecież między nami jest tor kolejowy. Nic nas praktycznie nie łączy z tamtą stroną. Ksiądz Gryciuk jak dzielił parafię, to się nikogo o zdanie nie pytał, z nikim się nie konsultował, zabrał nas do Tłuszcza i tyle. I mamy meldunek: Postoliska, a parafia – Tłuszcz. Sami państwo przyznacie – z tym wszystkim to po prostu śmiech na sali.” (A.P.)

Krótki komentarz do tabeli

Na piętnastu radnych obecnych na sesji ankietę oddało nam dziesięciu. W chwili wypełniania ankiety chęć zagłosowania za przyłączeniem przysiółka Zakrzewie do miasta Tłuszcz wyraziło ośmiu. Daje to już większość w głosowaniu, nawet, jeśli wszyscy pozostali radni, którzy nie wzięli udziału w ankiecie zagłosują przeciw. Większość jednego głosu, to jednak bardzo chwiejny margines. Jak cała sprawa się zakończy? Czy zwycięży wola mieszkańców, którzy walczą o to przyłączenie od wielu lat czy też inne względy jakie mają na uwadze radni – okaże się zapewne na grudniowej sesji rady miejskiej, która jest zaplanowana na 19.XII.2007 roku. Warto śledzić naszą stronę internetową, gdzie informacje są publikowane na bieżąco. (Adres: www.stacja-tluszcz.pl)

 

Reklama

Dodaj komentarz