Mieszkaniec skarży się na urzędniczkę, dlaczego radni nie mogą poznać wszystkich kosztów obsługi prawnej i o “biurokratycznej paranoi” – Podsłuchane na komisji

Posiedzenie Komisji Rewizyjnej. Od lewej siedzą: mieszkaniec Józef Kujawa, radny Tadeusz Sasin, radny Mirosław Szczotka, przewodniczący komisji radny Tadeusz Groszek, radny Robert Szydlik i radny Mirosław Sobczak, fot MP

Na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej w dniu 19.11.2012 roku obecny był mieszkaniec Tłuszcza, którego skarga była przez komisję tego dnia wstępnie rozpatrywana. Radni starali się również dowiedzieć, ile kosztuje podatników obsługa prawna urzędu. Nie byli jednak usatysfakcjonowani z otrzymanej informacji. 

Oprócz tego radni zajmowali się m.in. możliwością odstąpienia od przetargu przy sprzedaży niewielkiej działki przy ul. Ratuszowej, inną skargą na dyrektora CKSiR w przedmiocie niezwrócenia kosztów sądowych od przegranej przez niego sprawy, projektami uchwał na kolejną sesję.

Posiedzenie komisji rozpoczęło się o godz. 14.00 i trwało około 2 godziny.

W posiedzeniu komisji uczestniczyli:
- Przewodniczący Komisji Tadeusz Groszek,
– radny Mirosław Sobczak,
– radny Mirosław Szczotka,
– radny Robert Szydlik,
– radny Tadeusz Sasin,
- radny Dariusz Kur.

oraz: wiceburmistrz Waldemar Banaszek, sekretarz Tomasz Jusiński, doradczyni burmistrza Magda Kuczkowska, inspektor ds. Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Elżbieta Czachowicz, kierownik OPS Katarzyna Rostek.

Posiedzenie protokołowała Bożena Brzozowska.

PODSŁUCHANE NA KOMISJI – INFORMACJE O CYKLU

Zachęceni Państwa zainteresowaniem sprawami samorządowymi w Tłuszczu, postanowiliśmy oprócz nagrań z sesji Rady Miejskiej, utworzyć także cykl “Podsłuchane na komisji”, zawierający ciekawsze fragmenty komisji, na które nasza redakcja ma możliwość się wybrać. Dzięki temu możecie Państwo dowiedzieć się, czym zajmują się radni, o jakich problemach dyskutują i jak wygląda ich współpraca z urzędem i burmistrzem.

 

 

NAGRANIE I – KOMISJA REWIZYJNA CHCE POZNAĆ KOSZTY OBSŁUGI PRAWNEJ URZĘDU

Sekretarz Tomasz Jusiński udziela informacji na temat kosztów obsługi prawnej gminy, o którą radni pytali na wcześniejszym posiedzeniu. Okazuje się, że radni mogą dowiedzieć się, ile gmina płaci firmom zewnętrznym, ale jakie są koszty są ponoszone w ramach wynagrodzenia pracowników etatowych – już nie. 

W odpowiedzi radny Tadeusz Groszek pyta, ile dni w tygodniu pracuje radca prawny i próbuje ustalić, dlaczego więc takiej samej informacji -  zawierającej stanowiska i zarobki pracowników – urząd zażądał od ZGKiM.

Nagranie KR 2012.11.19 - koszt obsługi prawnej (298)

 

NAGRANIE II – “GORZEJ NIŻ W SKLEPIE MIĘSNYM”

Pan Józef Kujawa złożył do komisji pismo związane z naliczeniem mu opłat planistycznych. Ujawnia nieprawidłowości w wycenie działki i błędy w operacie. “Gorzej się czułem, jak w sklepie mięsnym w latach 80-tych” – stwierdza mieszkaniec odnosząc się do nieuprzejmego potraktowania go przez pracowniczkę Urzędu Miejskiego w Tłuszczu.

Nagranie KR 2012.11.19 - skarga mieszkańca (346)

NAGRANIE III – URZĘDNICY DO DYSPOZYCJI RADNYCH TYLKO PO PISEMNYM ZAPROSZENIU

Radni są zaniepokojeni nowym rozwiązaniem, zgodnie z którym muszą zapraszać na komisje pracowników urzędu przy pomocy pisemnego wniosku. – “To jest paranoja” stwierdza radny Mirosław Sobczak komentując rosnącą w urzędzie biurokrację. Dyskutują o tym rozwiązaniu z doradczynią burmistrza Magdą Kuczkowską.

Nagranie KR 2012.11.19 - zapraszanie pracowników (267)

 

 

Reklama

Komentarze (22 )

  1. skarży !
    i dobrze. Na pochwałę to ona nie zasługuje.
    Byłem, rozmawiałem, to wiem
    Wg mnie Zero szacunku do kogokolwiek.
    Może tak się w Klembowie załatwia? A tu jest Tłuszcz!
    Tacy ludzie powinni na targowisku pracować, a nie w urzędach

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +10 (ocen: 18 )

    Krystian
    30/11/2012 22:14

  2. Bywam w różnych urzędach. Od czasu jak Bednarczyk i ta Pani, co ją tu tak chwalą, odeszła z Klembowa wg mnie urząd stał się przyjazny mieszkańcom. Poprzednio nic nie można było, bo tak interpretowano prawo, że nawet gdy można było to i tak nie można było.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +1 (ocen: 11 )

    Inwestor
    30/11/2012 22:29

  3. „Gorzej się czułem, jak w sklepie mięsnym w latach 80-tych” – jak przykro…. ojej… uuu… niestety dla Pana komunizm się skończył… Wszyscy, którzy znają tego mieszkańca, do niedawna również pracownika UM w Tłuszczu wiedzą, że to wg mnie “zły człowiek” i nawet nie komentują tego przedstawienia. [zdanie zawierające obraźliwe określenie usunięte na prośbę zainteresowanego - moderator]

    Do Pana Krystiana:
    Proszę się zastanowić nad swoimi słowami. Jak się coś nie podobało, to było powiedzieć do osobie zainteresowanej, bądź przełożonemu. Najwygodniej teraz wypłakać się ST.
    Podsumowując cały ten cyrk stwierdzam, że właśnie dzięki takim urzędnikom jakim był wg mnie Pan Józef Kujawa nienawidzimy dziś urzędników. Jesteśmy dziś bardzo świadomi naszych praw, jednak ciągle wydaje nam się, że to wszystko wina urzędnika…. W komunizmie urzędnik robił co chciał, można powiedzieć, że nawet sam sobie tworzył prawo wedle swojego widzi mi sie. Niestety/Stety… dziś urzędnik prawa nie stanowi. Jego obowiązkiem i służbą jest przestrzeganie prawa i informowania o tym mieszkańców, a obowiązkiem mieszkańca jest przestrzegać prawa. Przy okazji kultura osobista oraz uprzejmość obu stron powinna być codziennością.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: -1 (ocen: 11 )

    Obserwator
    01/12/2012 10:25

    • Niech pan się nie ośmiesza bo w czasach komunizmu na styropianie pan nie spał tylko szedł z prądem. A Pan Archiwista za komuny nie był urzędnikiem tylko szefem jednego z przedsiębiorstw. Pan Archiwista przynajmniej nie zmienia poglądów i nie udaje kogoś kim nie jest. Najgorsze są chorągiewki i polityczne przechrzty, i ci wszyscy cudownie nawróceni akurat w ’89 roku. Ale cóż, są takie substancje, które płyną zawsze z nurtem. Każdy wie co mam na myśli, więc nie będę denerwować Moderatora ;-). Panie Obserwatorze, Pan za każdej władzy jest prorządowy. Gratuluję samodzielności w myśleniu.

      VA:F [1.9.12_1141]
      Poparcie: -1 (ocen: 9 )

      Do Obserwatora
      01/12/2012 22:31

    • Chciałbym przypomnieć trochę historii, mam nadzieję, że moderator nie uzna tego jako zbyt osobiste informację, tak jak nie zrobił tego powyżej.

      Tata Pana Burmistrza to wg mnie były czołowy komunista w Tłuszczańskiej lokomotywowni. Dziś chodzi na pochodach przy sztandarze solidarności, ale to już inna historia.

      Skoro wg. Obserwatora Pan Józef to ” „zły człowiek” i nawet nie komentują tego przedstawienia”
      to oznacza, że nasz Pan Burmistrz też jest owocem (…) usunięto wątki osobiste - , bo to te same korzenie komunistyczne. Tyle że dziś przemalowane.

      Wspólnota Samorządowa ma mnóstwo takich wg mnie przebarwionych postaci. Są to osoby, które nie miały szans na karierę ani w PIS, ani w PO, trafiwszy do WS wprowadzają rządy minionej epoki, często jednak odcinając się od swych prawdziwych korzeni, ale nie przekonań.

      VA:F [1.9.12_1141]
      Poparcie: +3 (ocen: 9 )

      Trochę historii i trochę logiki
      02/12/2012 17:34

  4. Wymienili jakieś 70-80% pracowników. Nic poza tym się nie zmieniło. Tak samo człowiek chodzi z pokoju do pokoju jak wszędzie. Tak było, tak jest i tak będzie.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: -2 (ocen: 6 )

    rolnik
    01/12/2012 12:10

    • Jak się jest (usunięto słowo obraźliwe) to i po całym urzędzie się chodzi. Tylko to nie jest wina urzędu i pracowników tylko niewiedzy zainteresowanego ! A w tej chwili jest na dole biuro interesanta i mówią co gdzie i jak załatwic takim delikwentom.

      VA:F [1.9.12_1141]
      Poparcie: -5 (ocen: 11 )

      anonim
      01/12/2012 12:50

  5. Jaki burmitrz, tacy fachowcy :-\

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +4 (ocen: 14 )

    android
    01/12/2012 13:24

  6. jacy mieszkańcy, takie państwo (można tak bez końca) :)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: -2 (ocen: 8 )

    archiwista
    01/12/2012 18:50

  7. a wracając do tematu, nie znam urzędnika i ogólnie człowieka na którego nie skarżyłby się nasz słynny, dociekliwy archiwista ;)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 10 )

    archiwista
    01/12/2012 18:55

    • Święta prawda :) Wg mnie Chodzi Mu tylko o narobienie szumu wokół swojej osoby. Powinien zmienić nazwisko, bo staje się już niewiarygodną osobą ;)

      VA:F [1.9.12_1141]
      Poparcie: -1 (ocen: 7 )

      jozek
      02/12/2012 08:38

      • Czy ty w ogóle słuchałeś o czym było te nagranie?
        Człowiek wykrył błedy w naliczaniu przez urząd opłaty i jeszcze za to mu sie oberwało od pracowniczki a ty piszesz że chodzi mu o narobienie szumu? Łatwo sie domyślić kim wobec tego jesteś.

        VA:F [1.9.12_1141]
        Poparcie: +5 (ocen: 11 )

        oj jozek
        02/12/2012 11:01

        • Słyszałem o Panu Józefie K. można powiedzieć same “komplementy” i dlatego jest dla mnie niewiarygodną osobą. Po wdrożeniu się w temat to myślę, że pracowniczka tej opłaty sama nie naliczyła. Takie rzeczy robi rzeczoznawca majątkowy.

          VA:F [1.9.12_1141]
          Poparcie: +1 (ocen: 5 )

          jozek
          02/12/2012 17:58

          • Urzędnik czyta pismo, stempluje i wysyła. Jak jest kierownikiem wydziału to odpowiada za treść pisma i gdyby po błędnej decyzji urzędnika(!) był proces sądowy, to kto odpowiadałby – podwykonawca czy urzędnik/udząd? Czepiacie się faceta a nie widzicie że sprawa mocno śmierdząca. I te błędy pisarskie! Co to w ogóle jest błąd pisarski??? Rozumiem, że jakby był błąd w adresie nr 42 zamiast 24 to byłby błąd literówka. Nie wiem jednak co to jest błąd pisarski. Jakiś nowy wymysł. Może coś jak pomroczność jasna lub pourazowe zapalenie goleni prawej?

            VA:F [1.9.12_1141]
            Poparcie: +5 (ocen: 7 )

            Lech
            02/12/2012 22:53

  8. Za taką wtopę, to tą panią urzędniczką należy nagrodzić naganą z wpisem do akt lub od razu wywalić.
    Wstyd Panie Burmistrzu
    Jakich to Pan fachowców pozatrudniał? Jakichś Niedouczonych chyba?

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +5 (ocen: 9 )

    Kordian
    02/12/2012 17:49

  9. Swoją drogą to bardziej interesującym tematem z nagrania jest obsługa prawna. Wychodzi na to, że jest “bezcenna”.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +4 (ocen: 6 )

    jozek
    02/12/2012 18:01

  10. W Tłuszczu wszyscy rozpoznawalni mają “korzenie komunistyczne”: burmistrz, prawniczka gminna, szef 12 radnych, Tylko co z tego wynika? Oni byli nastolatkami gdy upadał PRL. To takie szukanie dziadka z Wehrmachtu. Inna sprawa to ilu było w Tłuszczu prawdziwych komunistów z przekonania a ilu bo tak było wygodniej albo tak było trzeba. Kto w tamtym czasie mógł być na stanowisku i nie należał do PZPR lub ZSL? Kolejarze pchali się na stanowiska więc byli w partii. Niżsi rangą “robili karierę” w ORMO. A potem zdarzało się że w Solidarności byli jedni i drudzy. Wszyscy kierownicy i dyrektorzy zakładów pracy, dyrektorzy szkół, szefowie działów i wydziałów należeli. Przerzucanie się teraz nazwiskami nie ma sensu. Ci młodzi ludzie typu Bednarczyk czy Szydlik sami pracują TERAZ na opinię o sobie.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +6 (ocen: 10 )

    Lech
    02/12/2012 23:02

    • Lechu dzięki takim myślicielom jak ty dlatego właśnie Tłuszcz jest 1000 lat za swoimi prawdziwymi możliwościami. Bo ci wszyscy których wymieniłeś jakby przyleciało UFO to by się na zielono raz-dwa wymalowali żeby tylko stanowisk od tyłeczków nie odkleić.
      To ja już wolę prawdziwych komuchów i prawdziwych solidaruchów niż takie malowane ufoludki jak wynika z twojego elaboratu – od dawna po dziś dzień trzymające władzę w Tłuszczu. Pocieszajacę jet to że to się W KOŃCU KIEDYS skończy i wszystkich tych twoich rozpoznawalnych ludziska w końcu najzwyczajniej przestaną rozpoznawać. Wtedy uznam że sami pracują na opinię o sobie. A póki co…

      VA:F [1.9.12_1141]
      Poparcie: -1 (ocen: 7 )
  11. Ale przecież Ci młodzi nigdzie nie należeli i sami pracują na dobrą/złą opinię o sobie samych. No i nie wszyscy “starzy” się przefarbowali. Może już bez nazwisk, ale np. pan składający skargę i jeszcze paru…

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +3 (ocen: 3 )

    Lech
    03/12/2012 12:46

  12. Ja nie miejscu burmistrza, który na początku zapowiadał rządy twardej ręki (i to mi się podobało), trzymałabym się zasad. Jak na początku wywalał dyscyplinarnie, tak i dziś powinien robić. Kobieto skoro się nie nadajesz, przyniosłaś wstyd oraz pośmiewisko burmistrzowi i urzędowi, nie potrafisz swojej pracy wykonywać sumiennie i dokładnie (?) to wg mnie za kołnierz i poszła na pole kartofle zbierać.
    Takie same zasady dla wszystkich.
    Teraz jednak się okazuje. Osoby “Białkowe” wywalone dyscyplinarnie dostały odszkodowania (przyznane przez sądy), a zastąpiono ich urzędnikami w mojej ocenie czwartej a może i piątej kategorii, żeby nie powiedzieć bezwartościowymi.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +8 (ocen: 16 )

    Jolka Jolka pamiętaj...
    03/12/2012 20:43

  13. Rozśmieszył mnie fragment o konieczności wnioskowania o obecność pracownika. Znaczy… idea jest jeszcze dla mnie zrozumiała o tyle, że faktycznie pracownik powinien być przygotowany kiedy się pojawia, ale tłumaczenie jest przekomiczne. Powoływanie się na statut?! ha ha ha. Tłumaczenie typu statut jest jaki jest, powinien być znany to argumenty wymyślone na kolanie i kompromitacja. Proszę Pani!! Wnioski są uprawnieniem, a nie obowiązkiem! I to wnioskodawcy ustalają jakie chcą składać wnioski, a nie ktoś mu narzuca czego mają dotyczyć i jak wyglądać (od tego są ustawy i rozporządzenie).

    Swoją drogą wątpię by owe “wnioski” o obecność pracownika coś pomogły-raczej jest to sposób na ograniczenie i utrudnienie pracy Radnym, bo komisja zapyta, a pracownik wyciągnie wniosek i powie… sorry, ale tego szykować nie kazaliście i kolejny miesiąc przeleci. Byle pierdoła typu. w jakim pokoju Pani pracuje i… sorry takiego pytania nie ma we wniosku.

    Nieróbstwa ciąg dalszy, za samorządowe pieniądze.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +12 (ocen: 16 )

Dodaj komentarz