Wiadukt w Tłuszczu – będzie czy nie? I jeśli tak, to kiedy? Rozmowa z rzecznikiem PKP PLK

Jak podaje strona akcji “Wiadukt dla Tłuszcza”, w piśmie z 31.08.2012 r PKP PLK pisze do Burmistrza Tłuszcza: “w chwili obecnej nie ma możliwości wybudowania wiaduktu”. Ale jednocześnie obiecuje, że planuje ujęcie zaprojektowania wiaduktu w ramach projektu dodatkowego (do roku 2015). Budowa wiaduktu – najwcześniej w “następnej perspektywie finansowej (w latach 2014 – 2020)”. Ponadto PLK S.A. liczą na “włączenie się władz samorządowych oraz społeczności lokalnej w realizację budowy wiaduktu nad torami. Oczekujemy na przedstawienie (…) propozycji organizacji ruchu (…).” - więcej w treści pisma (zamieszczamy poniżej).

Red. naczelny “ST” zapytał pana Macieja Dutkiewicza, rzecznika prasowego Centrum Realizacji Inwestycji działającym w PKP PLK, o optymistyczne dla Tłuszcza plany PKP, które zawarte są w ostatnim piśmie skierowanym do Burmistrza Tłuszcza.

Maciej Dutkiewicz: – To pismo jest dla Państwa potwierdzeniem, że nie wykluczamy prowadzenia tej inwestycji. To jest warte przedyskutowania i jeżeli samorząd, i mieszkańcy zgłaszają taką potrzebę, to będziemy się starali przeprowadzić inwestycję. Będzie to zależało tak naprawdę od bardzo wielu czynników. Wiemy, że taka potrzeba istnieje i postaramy się ją uwzględnić.

Przygotowujemy się do tego w przyszłej perspektywie unijnej. Oczywiście, szczegółów na poziomie wykonawczym nie znamy. Do tego momentu zostało jeszcze trochę czasu. Jednak ustalamy już zakres różnych inwestycji i zastanawiamy się, co powinniśmy w pierwszej kolejności sfinansować. Uznajemy ten wiadukt za jeden z takich punktów, który powinien zostać wykonany w najbliższej perspektywie unijnej na lata 2014-2020.

Maciej Puławski: Czy są szanse aby wybudować wiadukt wcześniej, przy wykorzystaniu oszczędności z przetargu na modernizację linii E75?

Maciej Dutkiewicz: – Trudno powiedzieć. Problemem może być sama procedura przetargowa. Moglibyśmy z tym po prostu nie zdążyć, potrzebne są raport oddziaływania na środowisko i decyzja środowiskowa. Proces przygotowawczy trwa dość długo. Budowa samego wiaduktu trwa maksymalnie półtora roku, jeśli nie wystąpią zdarzenia nieprzewidywane. Uwzględniamy więc możliwość sfinansowania tej inwestycji w kolejnej perspektywie unijnej.

Dziękujemy bardzo panu rzecznikowi, że znalazł czas na rozmowę.

Podjęłam też próbę kontaktu z panią Agnieszką Paź w tej sprawie (e-mail, telefon), jednak do chwili obecnej nie otrzymałam odpowiedzi.

  • A. Puławska

 

PISMO cz1 - dotyczące modernizacji linii e75 "Rail Baltica" etap I, odcinek Warszawa - Rembertów - Zielonka - Tłuszcz (Sadowne). Źródło: tluszcz.pl

 

PISMO cz2 - dotyczące modernizacji linii e75 "Rail Baltica" etap I, odcinek Warszawa - Rembertów - Zielonka - Tłuszcz (Sadowne). Źródło: tluszcz.pl

Reklama

Komentarze (6 )

  1. PKP przesłało ( po znajomości?) aby po fali porażek mógł burmistrz pochwalić się w końcu jakimś sukcesem. Ale co to za sukces? może wybudujemy?
    Jak zobaczę to uwierzę!

    Nie ma tu się jeszcze z czego cieszyć. Do 2015 to ze 3 razy zmienią się osoby decyzyjne, które znajdą setkę argumentów i zatrzymają plany inwestycyjne nawet gdy wiadukt dla Tłuszcza zostanie w nie wpisany!

    A głupia gawiedź niech gada, bo burmistrz ma chody, bo burmistrz załatwił.
    I niech się głupi lud ciszy.

    USPOKAJAM: NIE MA NA RAZIE JESZCZE Z CZEGO.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: -1 (ocen: 7 )

    Tomasz
    28/09/2012 19:24

  2. Mnie zdumiał ten artykuł z Nowego Toru pt.” Zwycięstwo burmistrza”. Jak się weźmie pod uwagę treść pisma z PKP i to co powiedział rzecznik to jest to manipulowanie czytelnikami Ślepaka. Dobrze że ich niedużo. Biedacy. Pani fotopstryczka i reszta z grupy ” PR” urzędowy chce zrobić Tłuszczanom pranie mózgu. Już był taki co próbował i co.. – tylko pożegnać mu się grzecznie zostało.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: -1 (ocen: 5 )

    Ślepak dalej strzela ślepakami
    28/09/2012 21:57

  3. Ja mam takie krótkie i zasadnicze Pytanie?
    Gdzie była Stacja Tłuszcz 3 lata temu kiedy była uzgadniana z Gmina decyzja środowiskowa? To był jedyny czas kiedy Gmina mogła mieć jakikolwiek wpływ na tą inwestycje…, teraz to możemy sobie robić akcja za akcją i zebrać nawet 100 tys podpisów a i tak nic to nie da…

    Gdzie była Stacja Tłuszcz trzy lata temu? Już odpowiadam… uczyliśmy się dziennikarstwa, poznawaliśmy problemy gminy, doskonaliśmy się – tak jak ma to miejsce teraz. Nie wiedzieliśmy o sprawie wiaduktu, tak jak i teraz nie wiemy o wielu sprawach. Równie dobrze może Pan/Pani zadać obecnemu burmistrzowi to samo pytanie.
    Czy to naprawdę nasza wina, że czegoś NIE WIEDZIELIŚMY…?
    A teraz, gdy WIEMY, STARAMY SIĘ TO ZMIENIĆ?

    - Pozdrawiam w imieniu redakcji,
    A. Puławska

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 0 )
  4. Jakoś Włodarze od Zielonki do Wołomina potrafili wywalczyć swoje a U NAS jak się przegapiło odpowiedni termin to od planowania do realizacji długa droga.Przypuszczam że jeszcze wiele lat będzie się stało po 20 min.”po szlabanem”.Zapraszanie telewizji tutaj nic nie pomoże.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +1 (ocen: 1 )
    • To nie jest do końca tak jak Aga pisze.
      Inne miasta były w innej stacji, ponieważ PKP chciało u nich zrobić wiadukt, a oni nie chcieli wiaduktu lecz żądali np tunelu pod torami.

      Propagandziści w urzędzie twierdzą, że wszytko jest załatwione.
      Nie wiem dlaczego mnie to nie cieszy.
      A wiem, po prostu im nie wierzę.

      VA:F [1.9.12_1141]
      Poparcie: -1 (ocen: 3 )

      Włodek
      01/10/2012 13:29

  5. Skoro Burmistrz dokonał rzeczy niemozliwej i załatwił wiadukt to może załatwiłby wspólny bilet?

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: 0 (ocen: 2 )

    były kolejarz
    01/10/2012 21:58

Dodaj komentarz