O Madonnie, lampach i nagraniu “do skasowania” czyli Podsłuchane na komisji

Dodane w:: Aktualności,Podsłuchane na komisji,Polecamy,Samorząd |

Kto próbował (nieskutecznie) utajnić obrady Komisji Budżetu i Inwestycji, o fakturze do umowy sprzed lat i o tym, czy stać nas na Madonnę – tego m.in. dowiecie się Państwo z poniższych nagrań.

Przedstawiam Państwu nagrania z posiedzenia Komisji Budżetu i Inwestycji, które odbyło się 14.09.2012 r. Komisja rozpoczęła obrady około godz. 9 i zakończyła po godz. 12.

Podczas posiedzenia radni zajmowali się sytuacją finansową Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji (m. in. analizowali wydatki i pytali o nie dyrektora placówki), wnioskiem o dofinansowanie złożonym przez Spółkę Wodną, uchwałą o zmianach w budżecie, które miały być przyjęte na najbliższej sesji.

W posiedzeniu komisji uczestniczyli:

- Przewodniczący Komisji Mirosław Sobczak,
- radny Włodzimierz Malinowski,
- radna Aleksandra Świeżak,
- radny Paweł Fydryszek,
- Przewodniczący Rady Krzysztof Gajcy,

oraz: zastępca burmistrza Waldemar Banaszek, skarbnik gminy Halina Kusak, dyrektor CKSiR Henryk Wysocki, radca prawny Sylwia Barcz-Popiel, kierownik wydziału Wydział Urbanistyki i Gospodarki Komunalnej Jolanta Kielak, inspektor w wydziale Wydział Inwestycji i Drogownictwa Andrzej Więch.

Posiedzenie protokołowała Bożena Brzozowska.

 

NAGRANIE I

Radni pytają panią Sylwię Barcz-Popiel (radca prawny gminy) o pozycję w budżecie przeznaczoną na zwrot kosztów zastępstwa procesowego zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 18.06.2012 r. Okazuje się, że są to koszty związane z przegranym przez gminę procesem w sprawie wysypiska w Wólce Kozłowskiej.

Po udzieleniu odpowiedzi pani radca usiłuje… utajnić ten punkt obrad komisji i żąda skasowania nagrania. *

Nagranie KB 2012.09.14 - tajne (329)

 

NAGRANIE II

Radna Aleksandra Świeżak porusza kwestię wykonania lamp przy ul. Wesołowskiego w Mokrej Wsi. Okazuje się, że z budżetu przeznaczonego na tę inwestycję sfinansowano projekty lamp również w Rudnikach. Nic nie wskazuje na to, że sytuację uda się naprawić…

Nagranie KB 2012.09.14 - lampy (255)

(Nagranie składa się z trzech fragmentów)

 

NAGRANIE III

Czy naszą gminę stać na drogich artystów? Radny Włodzimierz Malinowski uważa, że w naszej gminie są pilniejsze potrzeby i apeluje do dyrektora CKSiR Henryka Wysockiego o zapraszanie “tańszych” wykonawców. O tym, czy stać nas na Madonnę…

Nagranie KB 2012.09.14 - Madonna (308)

 

* odnośnie żądań pani Sylwii Barcz-Popiel skierowanych do redaktora naczelnego “Stacji Tłuszcz” Macieja Puławskiego, polecamy zapoznanie się z następującą lekturą:

JAWNOŚĆ KOMISJI

Jawność sesji samej rady gminy wynika wprost z art. 61 Konstytucji RP: Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu. Skoro w tym przepisie nie ma nic o komisjach rady to czy i ich procedowanie jest jawne?

Zgodnie z art. 18 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej Posiedzenia kolegialnych organów pomocniczych organów, o których mowa w ust. 1, są jawne i dostępne, o ile stanowią tak przepisy ustaw albo akty wydane na ich podstawie lub gdy organ pomocniczy tak postanowi. Zatem sama ustawa o dostępie do informacji publicznej nie przesądza wprost o jawności posiedzeń komisji rady. Dlatego też należy sięgnąć do przepisów ustawy o samorządzie gminnym, w której zgodnie z art. 11b ust. 2 Jawność działania organów gminy obejmuje w szczególności prawo obywateli do uzyskiwania informacji, wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji, a także dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy.

Wprost przepisy prawa wskazują, iż posiedzenia komisji rady gminy są jawne, a zgodnie z ogólnymi regułami jawności istnieje możliwość rejestracji dźwięku i obrazu. Polecamy tutaj np. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 9 lipca 2008 r., sygn. akt II SA/Łd 89/08:

Zgodnie zaś z dyspozycją art. 11b ust. 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym, działalność organów gminy, a więc także i rady gminy jest jawna. Ograniczenia jawności mogą wynikać wyłącznie z ustaw. Jawność działania organów gminy obejmuje w szczególności prawo obywateli do uzyskiwania informacji, wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji, a także dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy. Z przywołanych wyżej przepisów wynika, że zasada jawności i dostępności do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej przewidziana została przez normodawcę nie tylko w ustawie o dostępie do informacji publicznej, ale i także w ustawie o samorządzie gminnym. Co więcej, zawarty w ust. 2 art. 11b ustawy o samorządzie gminnym katalog jawnych działań organów gminy, z uwagi na użyty w nim zwrot “w szczególności”, ma charakter otwarty. Dlatego pojęcie “wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji” użyte w art. 11b ust. 2 podobnie jak i pojecie “dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej”, użyte w art. 3 ust. 1 pkt 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej należy, zdaniem Sądu, interpretować szeroko, a więc nie tylko jako możliwość “bycia obecnym” podczas obrad rady gminy, czy też posiedzeń jej komisji, ale także w kontekście art. 61 ust. 2 Konstytucji RP, jako prawo obywatela do rejestracji dźwięku lub obrazu z obrad rady gminy i posiedzeń jej komisji. Godzi się zauważyć, iż obecnie żadna z obowiązujących ustaw nie przewiduje ograniczenia zasady jawności w rozumieniu art. 11b ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. W świetle tych rozważań, niespornym jest, że uchwała Rady Gminy w O. zakazująca M.K. rejestracji obrazu z obrad Rady Gminy oprócz wskazanych wyżej przepisów naruszała przede wszystkim służące mu obywatelskie prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej i z tego też powodu skargę należało uwzględnić.

Reklama

Komentarze (6 )

  1. Pogratulować tej pani radcowej Sylwii pomysłu , może niech jeszcze sesje albo od razu obrady parlamentu utajni.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +6 (ocen: 6 )

    Norbert
    18/09/2012 23:50

  2. W sprawie Wysockiego to ja sądze że z Grzeszczakową miał dobry pomysł ,raz na ruski rok chyba i w Tłuszczu coś porządnego sie ludziom należy a nie tylko disko i jakieś kapele ludowe z Siewierza czy skądś tam! No ludzie weźcie przestańcie sie czepiać że raz coś innego było.Z tego co czytam teraz Wysocki budżet ma okrojony to żesmy się chociaż raz tą Grzeszak pocieszyli.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: -3 (ocen: 9 )

    Norbert
    18/09/2012 23:53

  3. To o Madonnie dobre! Jestem za! Z tą grzeszczak to nie wiem czy dobry pomysł bo to gwiazdka sezonowa i za rok pewnie wystąpiłaby już za pół ceny. Nie stać nas na takie występy.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +1 (ocen: 5 )

    Jarosław
    19/09/2012 20:19

  4. czyli orlik za drogi? 30000zł rocznie a kasa 16000 zł 30000zł to mały wydatki według ojca dyrektora plus wat doliczyć scenę jedzenie i całą oprawę niech ściągnie metallice bo ja mam ochotę jeszcze raz być na koncercie, obłuda a potem wszystkich z całej gminy zwolnić bo brak kasy,ja nie pójdę go oglądać na występach, bo na samą myśl jest mi nie dobrze. wg mnie chory człowiek jak i nasza władza.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +5 (ocen: 7 )

    hubert
    20/09/2012 13:52

  5. Panie Dyrektorze… 150-lecie jest raz w historii, a nie co 150 lat :D

    Ale nawet to nie uzasadnia wydania takiej kasy na uroczystości, zwłaszcza że, Tłuszcz… nie jest bogatą gminą.

    Co do Orlika, no to przepraszam bardzo, ale jak można porównać inwestycję, która jest już jakiś czas i jeszcze dłuuugo po obecnej władzy będzie, jest czymś trwałym i do tego krzewi kulturę sportową w narodzie do jednorazowego, incydentalnego zdarzenia. Zwyczajnie Dom Kultury przejadł i przehulał te pieniądze. I jeszcze to zestawienie kosztów. Z jednej strony koszt imprezy kilkadziesiąt tysięcy za jeden dzień, a z drugiej koszty utrzymania Orlika przez cały rok!!!! Swoją drogą to przecież jest pomysł ograniczenia kosztów Orlika przez wyłączenia.

    Wyłączyć Orlika, lampy w gminie, zlikwidować klasy w szkołach, nie odśnieżać dróg, jednym słowem zrobić Kononowicza tj. aby nie było nic. Wtedy będzie Gminę stać na prawdziwe gwiazdy w dzień Tłuszcza (cały rok nic, ale tego jednego dnia się wyszalejemy), podwyżki dla najwyższych urzędników, premie i dodatkowe etaty.

    Tylko co z gminą?

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +11 (ocen: 13 )
  6. Co z gminą? nie wiem .
    ale wiem co z urzędem.
    Zamknąć i zabić okna deskami.
    Powiesić kartkę jak w Grecji
    Urząd nie czynny

    niech hulają i śpiewają! Do czasu…
    A kto to słyszał żeby w weekend urzędowe renault pod warszawskimi hipermakietem stało. Za nasze publiczne pieniądze se tyłki na zakupy wożą?
    I to jest O.K.?

    VA:F [1.9.12_1141]
    Poparcie: +2 (ocen: 4 )

    Egon
    20/09/2012 22:51

Dodaj komentarz