ST 5/2012 O “najniebezpieczniejszej linii na Mazowszu”

Dodane w:: Inne,Numer 5 (58) kwiecień 2012,Sprawy mieszkańców |

Fot. S. Sikorski

Od początku tego roku w lokalnych i w ogólnopolskich mediach słyszymy o różnych groźnych sytuacjach, które wydarzyły się w pociągach na trasie kolejowej z Warszawy do Małkini. Na początku lutego w programie TVN24 nasza linia została nawet nazwana „jedną z najniebezpieczniejszych w Polsce”. Czy naprawdę jest tak źle?

Oprócz zwykłych wybryków chuligańskich, takich jak wybijanie szyb czy demolowanie tablic na peronach, ostatnio miały miejsce bardziej niepokojące zdarzenia. 5 stycznia 2012 roku na stacji w Urlach grupa chuliganów zdemolowała wnętrze pociągu Kolei Mazowieckich i pobiła maszynistę. Z kolei 2 marca 2012 roku na stronie www.policja.waw.pl ukazała się informacja o zatrzymaniu przez wołomińskich policjantów 26-letniego Daniela B., który na początku lutego tego roku w pociągach na trasie Warszawa Wileńska–Tłuszcz, grożąc użyciem noża, okradał pasażerów z pieniędzy i cennych przedmiotów. Mężczyźnie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

„Ewenement w skali kraju”

Wszystkie trasy kolejowe w Polsce zarządzane przez PKP mają przydzielone numery. Jadąc pociągiem z Tłuszcza do Warszawy, przejeżdżamy po dwóch liniach: o numerze 6 z Kuźnicy Białostockiej przez Tłuszcz do Zielonki i numerze 21 z Zielonki do Warszawy Wileńskiej. Trasy kolejowe w naszej okolicy jak i inne we wschodniej części Mazowsza i na Podlasiu leżą w obszarze działań Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Siedlcach.

W związku z ostatnimi wydarzeniami w pociągach i opinią przypisaną przez media naszej trasie, zapytałem rzecznika prasowego Straży Ochrony Kolei w Siedlcach inspektora Marka Sobeckiego o poziom bezpieczeństwa na wspomnianym dystansie. Inspektor przyznał: – Linia nr 21 i 6 na odcinku Warszawa Wileńska–Małkinia jest niewątpliwie jedną z najbardziej zagrożonych na terenie działania Komendy Regionalnej SOK w Siedlcach. Pod względem wydarzeń o charakterze wybryków chuligańskich jest również ewenementem w skali całego kraju. Jednak ten stan rzeczy zmienia się i zmierza w dobrym kierunku – pokreślił rzecznik.

Bezpieczeństwo w statystykach

Według statystyk prowadzonych przez Komendę Regionalną SOK w Siedlcach na naszej trasie na odcinku od Tłuszcza do Warszawy Wileńskiej funkcjonariusze SOK w 2010 roku podjęli 2542 interwencje, w 2011 roku było 2455 interwencji, natomiast w obecnym 2012 roku do dnia 22 marca na danym odcinku interweniowali 467 razy. Większość z tych działań kończyło się nałożeniem mandatu karnego lub pouczeniem, w kilkudziesięciu przypadkach skierowano do Sądu Rejonowego wniosek o ukaranie.

Zagrożenie okiem podróżnego

Pytając ludzi dojeżdżających pociągiem do pracy lub szkoły, można odnieść wrażenie, że poczucie bezpieczeństwa pasażerów nie jest duże. – Jadąc pociągiem, staram się nie siedzieć sama w przedziale, często się słyszy o tym, jak kogoś okradli albo napadli w pociągu, wolę nie ryzykować – mówi pani Beata dojeżdżająca codziennie do pracy pociągami Kolei Mazowieckich. Oprócz pasażerów codzienny kontakt z zagrożeniem w pociągu mają także pracownicy kolei. W związku z tym zapytałem kierownika pociągu Kolei Mazowieckich o bezpieczeństwo na trasie i co powinni zrobić podróżni, widząc zagrożenie. – Jak przejdę po składzie raz czy dwa, to i tak nie mam fizycznie możliwości dopilnować, co się dzieje po drugiej stronie. Więc w dużej mierze poziom bezpieczeństwa zależy od samych podróżnych. Najbardziej niebezpiecznie jest wieczorami, kiedy jeżdżą w grupie, po alkoholu zaczynają szaleć i popisywać się przed kolegami. Jadąc pojedynczo, są raczej spokojni. Pasażerowie, widząc niebezpieczną sytuację, powinni albo zadzwonić na policję, albo przyjść do obsługi pociągu i wtedy my zgłosimy to odpowiednim służbom – dodaje kierownik pociągu KM.

Jak my sami możemy pomóc, widząc zagrożenie w pociągu? – Pomóc może każdy. W przypadku zauważenia jakichkolwiek niebezpiecznych sytuacji powinniśmy zareagować, wystarczy chociażby poinformować telefonicznie o zdarzeniu odpowiednie służby. Szybki i prawdziwy przepływ informacji o zdarzeniach może przyczynić się do ujęcia sprawców – zapewnia inspektor Marek Sobecki, rzecznik prasowy SOK.

Sławomir Sikorski

Pamiętajmy, że na poziom bezpieczeństwa naszej podróży sami mamy wpływ. Nie bądźmy bierni w przypadku zagrożenia, poinformujmy o nim odpowiednie służby.

Posterunek SOK w Tłuszczu, tel.: (29) 649-18-66, kom. 694-483-719
Policja tel. 997 lub numer alarmowy 112


Reklama

Dodaj komentarz