Sprawa nielegalnych fundamentów znalazła swój finał w prokuraturze. W trwającym od maja postępowaniu wołomińscy śledczy przedstawili zarzuty dwóm podejrzanym: Janowi B. i Maciejowi S. Niewykluczone, że będą kolejni.
O sprawie kontrowersyjnych fundamentów pisaliśmy w kwietniowym i czerwcowym numerze „Stacji Tłuszcz”. Przypomnijmy: przed wyborami samorządowymi w 2006 roku miejsce dwóch boisk przy Szkole Podstawowej w Tłuszczu zajęły fundamenty pod nową inwestycję – ogólnodostępną dla mieszkańców halę sportową. Według ówczesnych zapewnień władz, hala miała być gotowa w 2008 roku i sfinansowana w dużej części ze środków zewnętrznych. Tymczasem stan techniczny fundamentów – wg ostatniej ekspertyzy – nie pozwala na dalsze wznoszenie budynku. Zgodnie ze zgromadzonymi przez wołomińską prokuraturę dowodami, fundamenty zostały wylane bez uzyskania przez gminę pozwolenia na budowę.
Prokurator Rejonowy w Wołominie, Arkadiusz Matusiak:
- 12 maja 2010 roku Prokuratura Rejonowa w Wołominie wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy samorządowych gminy Tłuszcz, polegającego na wybudowaniu do 15 grudnia 2006 roku stanu zerowego hali sportowej przy Szkole Podstawowej w Tłuszczu – bez wymaganego pozwolenia na budowę tj. o czyn z art. 231 par. 1 Kodeksu Karnego w zbiegu z art. 90 ustawy Prawo Budowlane w związku z art. 11 par. 2 Kodeksu Karnego. Postępowanie jest w fazie „ad personam” i obecnie toczy się przeciwko dwóm podejrzanym, którym przedstawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych i doprowadzenia do wybudowania stanu zerowego hali sportowej bez wymaganego pozwolenia na budowę. W sprawie przewidywane są dalsze czynności procesowe, w tym możliwe jest postawienie zarzutów kolejnym osobom. Na tym etapie trudno przesądzać, jaki będzie termin zakończenia śledztwa.
O dalszych losach fundamentów i przebiegu śledztwa będziemy Państwa informować w kolejnych numerach ST.
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Dziwny ten Tłuszcz. Taka ciekawa informacja (Jan B. – nietrudno się domysłec kto to)a nikt nie komentuje.
robert mc'gregor
16/08/2010 16:46
Dlaczego to jest napisane Jan B…?!!!To jest osoba z urzędu inaczej urzędnik więc nie obowiązuje ochrona danych osobowych!!!Pisać proszę na drugi raz i nie ukrywać *** (tu interwencja redakcji)!!!
Rafał Grygoruk
17/08/2010 21:24
Prokuratura podała nam takie informacje jak zostały umieszczone w artykule. Art. 13 ustawy Prawo Prasowe reguluje te kwestie.
MP
17/08/2010 21:35
Ale to jest burmistrz Gminy który wykonuje zadania państwowe i nigdy nie było że obowiązuje urzędnika ochrona danych osobowych!!!
Rafał Grygoruk
27/08/2010 12:04
zamiast pisać “Janowi B.” powinni być “Janowi Krzysztofowi B.” wtedy karzy by od razu wiedział o kogo chodzi ;P
mieszkaniec
03/09/2010 16:08
Informujemy, że komentarze zawierające dane identyfikujące osoby podejrzane nie będą publikowane. Polecamy lekturę wyroku SN z 18 marca 2008 r. (sygn. akt IV CSK 474/07) i jeśli ktoś chce – założenie swojej strony na której takie informacje będzie sobie każdy mógł publikować i brać za to odpowiedzialność. Pozdrawiam! M. Puławski
MP
03/09/2010 21:09