Sprawy nielegalnych fundamentów ciąg dalszy

Dodane w:: Numer 35-36 (czerwiec - lipiec 2010) |

PIERWSZA EKSPERTYZA – FUNDAMENTY ZOSTAJĄ
DRUGA EKSPERTYZA – ROZBIÓRKA!

W poprzednim numerze pisaliśmy o kolejnych wątpliwościach związanych z fundamentami wybudowanymi przy Szkole Podstawowej w Tłuszczu, na których w przyszłości miała stanąć ogólnodostępna hala sportowa. Pod koniec maja na zlecenie burmistrza rzeczoznawcy wykonali drugą ekspertyzę fundamentów. Tym razem nie skupiono się jedynie na wytrzymałości betonu, ale zwrócono również uwagę na rodzaj i ułożenie zbrojenia w słupach oraz zgodność wykonanej konstrukcji budowlanej z dokumentacją projektową. Ekspertyza kosztowała 12 200 zł. Co ciekawe, badanie fundamentów wykonywała ta sama firma i te same osoby, co w 2007 roku. Warto zwrócić uwagę, że poprzednia ekspertyza, która kosztowała 4 270 zł, w żaden sposób nie rozstrzygnęła, czy na istniejących fundamentach można kontynuować budowę czy też nie. Jedyne co z niej jasno wynikało, to że średnia wytrzymałość betonu na ściskanie wynosiła 21 MPa. Brak było jednak komentarza, co to właściwie oznacza. W opinii nie odniesiono się także do dokumentacji projektowej ani kwestii legalności budowy.Tymczasem mieszkańcy na spotkaniach z burmistrzem Białkiem często słyszeli, że fundamenty są wykonane „niechlujnie”, lecz nie przeszkadza to w dalszej budowie hali. Jednakże ostatnia ekspertyza jasno stwierdziła, że obecny stan fundamentów nie pozwala na kontynuowanie prac. Władze gminy zorganizowały z wykonawcą fundamentów – firmą INS – DRO – BUD oraz osobą odpowiedzialną wówczas za realizację tej inwestycji – Maciejem Skibińskim, spotkanie na którym zostali oni zapoznani z wynikami ekspertyzy. Jak poinformował nas burmistrz Jan Krzysztof Białek, wykonawca był zaskoczony całą sytuacją.

Trzeba przyznać, że taka sytuacja budzi wiele wątpliwości i niejasności. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy burmistrza Jana Krzysztofa Białka, który wyjaśnił, że odbyły się oględziny fundamentów przez przedstawicieli nadzoru budowlanego i nie są jeszcze znane wnioski. Dopiero, gdy nadzór wypowie się w tej sprawie gmina podejmie dalsze kroki. Odnosząc się do kwestii wynajęcie po raz kolejny tej samej firmy do wykonania badania fundamentów i rozbieżności między otrzymanymi wynikami, burmistrz zwrócił uwagę, że pierwsza z nich była jedynie podstawowym badaniem wytrzymałości betonu, z jakiego wykonano fundament, zaś druga jest bardziej szczegółowa. Na pytanie o to, dlaczego zlecono wykonanie drugiego badania tej samej firmie, burmistrz Białek odpowiedział, że jest ona firmą specjalistyczną i robi ekspertyzy w sposób właściwy, wiarygodny i budzący zaufanie.

Jak udało się nam ustalić, sprawą tłuszczańskich fundamentów od kilku tygodni zajmuje się również Prokuratura Rejonowa w Wołominie.

  • Maciej Puławski

Reklama

Dodaj komentarz