Dzień Bliźniaka!

Dodane w:: Numer 35-36 (czerwiec - lipiec 2010) |

Dzień Bliźniaka W piękny, słoneczny, niedzielny dzień na placu przy hotelu „Batory” jest niezwykle gwarno. Słychać śmiech dzieci, widać zadowolonych rodziców. Uwagę zwracają bardzo podobne do siebie rodzeństwa. To Dzień Bliźniaka, zorganizowany przez firmę „Batory” już po raz drugi.

Tegoroczna impreza jest następstwem zeszłorocznej inauguracji tego święta, która była organizowana podczas Dni Tłuszcza przy stoisku firmy „Batory”. Pomysł spotkał się z dużym zainteresowaniem rodziców i dzieci, więc w tym roku zdecydowano o organizacji imprezy z większym rozmachem.

Dla dzieci przewidziano wiele atrakcji – oprócz konkursów i animacji prowadzonych na scenie, cały czas można było wziąć udział w biegach na linach bungee, rodeo czy dojeniu krowy na czas. Dla najmłodszych przygotowano dmuchany zamek – zjeżdżalnię i plac zabaw. Wszystkie atrakcje dla dzieci były dostępne bezpłatnie. Dla tych, co zgłodnieli, przygotowane były stoiska gastronomiczne.

Co warto podkreślić, Dzień Bliźniaka jest imprezą otwartą dla wszystkich mieszkańców, nie tylko posiadających identyczną siostrę lub brata. Dla bliźniąt są jednak przygotowane specjalne konkursy i dodatkowe atrakcje.

Trzeba przyznać, że Dzień Bliźniaka to bardzo ciekawa inicjatywa. Daje szansę poznać się rodzicom, jest okazją do miłej zabawy dla wszystkich dzieci. Dodatkowo – jest to impreza w pewien sposób wyjątkowa i przy odpowiednim jej wypromowaniu mogłaby stanowić unikatową atrakcję nawet w skali całego powiatu.

Maciej Puławski

O to, czy łatwo jest być tatą bliźniaków i skąd pomysł na tak oryginalną imprezę, zapytaliśmy pana Sławomira Mataka, właściciela firmy „Batory”, a przede wszystkim tatę Maćka i Kuby:

Sławomir Matak: Czy trudno być ojcem bliźniaków? Ja uważam, że ciekawie, ale żona mówi, że ciężko. Plusy są takie, że synowie sami się sobą zajmują, są bardziej otwarci i towarzyscy. Dają nam dużo szczęścia. Wiadomo, w dzisiejszych czasach coraz mniej osób decyduje się na kolejne dziecko, a bliźniaki – to jest niezwykły dar losu, z którym… trzeba sobie po prostu poradzić.

Natomiast jeśli chodzi o pomysł na zorganizowanie Dnia Bliźniaka, to czytałem kiedyś o takich imprezach, robionych w różnych miastach w Polsce i na świecie. W ubiegłym roku, wspólnie z panem Michałem Jędrysiakiem (ma córki bliźniaczki), podjęliśmy decyzję i zorganizowaliśmy inaugurację Dnia Bliźniaka podczas Dni Tłuszcza – która cieszyła się dużym zainteresowaniem dzieci i rodziców. Zachęceni ubiegłorocznym i obecnym sukcesem, w przyszłym roku również planujemy zorganizować Dzień Bliźniaka, który z roku na rok mam nadzieję będzie coraz bardziej oczekiwany i stanie się tradycją. Będziemy imprezę szerzej reklamować, zapraszać znanych bliźniaków aby w ten sposób przyciągnąć bliźniaków z całego powiatu i nie tylko. Już dziś, wszystkich serdecznie zapraszam.

Reklama

Dodaj komentarz