ST 10 (90)/2014 Niezwykły jubileusz: 40 LAT JESIENNYCH UŚMIECHÓW

Dodane w:: Na tapecie,Numer 10 (90) październik 2014,Polecamy |
Jubilatki i Jubilaci otrzymali pamiątkowe kotyliony, dyplomy i wyróżnienia. To było wielkie święto „Uśmiechu Jesieni”

Jubilatki i Jubilaci otrzymali pamiątkowe kotyliony, dyplomy i wyróżnienia. To było wielkie święto „Uśmiechu Jesieni”

Trzeba przyznać, że w naszym mieście oferta różnych zajęć dla seniorów jest bardzo bogata. Są spotkania dla emerytowanych nauczycieli, są wykłady na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, są różne warsztaty dostosowane do zainteresowań poszczególnych osób. Cotygodniowe spotkania zapewnia także Klub Seniora „Uśmiech Jesieni”, a możliwość rozwoju w zakresie twórczości folklorystycznej – Zespół Śpiewaczy „Jesienne Róże”.

25 września Klub Seniora „Uśmiech Jesieni” obchodził swoje czterdziestolecie. Z tej okazji przygotowano uroczyste wydarzenie, na które zaproszono współpracujące zespoły, przyjaciół, i dobroczyńców klubu. Byli wśród nich przedstawiciele różnych środowisk i branż.

Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą celebrowaną przez ks. Władysława Trojanowskiego. Kapłan w homilii wielokrotnie podkreślał wagę społecznej działalności w kontekście Klubu Seniora. Następnie zebrani udali się na jubileuszowe przyjęcie. Byli znamienici goście, były okolicznościowe przemówienia, życzenia i prezenty. Dla wszystkich przewidziano smaczny poczęstunek. Następnie ze specjalnym repertuarem wystąpiły zespoły ludowe. Zebranych rozbawił skecz kabaretowy przygotowany i przedstawiony przez siostry Przewodniczącej Klubu, pani Jadwigi Boguszewskiej. Później była muzyka i szalone tańce aż do godzin wieczornych.

 

Z miłości do drugiego człowieka

Motorem całego wydarzenia była Przewodnicząca Jadwiga Boguszewska, która działa w klubie od czterech lat. Mimo stosunkowo niedługiego stażu, Klub stał się dużą częścią jej życia. – Chciałam pomagać starszym od siebie osobom, zaopiekować się nimi. Czuję się potrzebna. Kocham życie, kocham ludzi i chcę pomagać – wyznaje pani Jadwiga.

– Jadzia ma ogromne serce, jest przyjazna do wszystkich ludzi. To cecha niebywale rzadka w tych czasach. Ujmuje ludzi uśmiechem, dobrym słowem i swoim poświęceniem – uzupełnia Barbara Jędrysiak, działająca w klubie od dwóch lat.

Pani Jadwiga dodaje, że osoby starsze zasługują na godność, za to, co przeżyły i wypracowały. Dodaje, że dla niej osoba starsza – podobnie jak dla papieża Jana Pawła II – to ktoś święty.

– Ja jak się napracuję, przygotuję herbatę, pozmywam po spotkaniu, dam koleżankom ciepłe słowo, to wracam do domu zdrowsza… – mówi z uśmiechem pani Boguszewska. Pochodzi z umuzykalnionej rodziny, gdzie twórczość ludowa jest rodzinną tradycją. Z siódemki sióstr piątka występowała z ojcem na scenie. Rodzinne spotkania zawsze kończą się wspólnym muzykowaniem.

Odbywające się co czwartek spotkania Klubu Seniora cieszą się dużym zainteresowaniem członków klubu. Członków – a nie członkiń, ponieważ „Uśmiech Seniora” to także panowie. Cotygodniowe spotkanie jest uroczystością dla klubowiczów. Ubierają się w odświętne stroje, kładą na stoły białe, zdobione obrusy, parzą kawę, herbatę, częstują się ciastem i rozmawiają. Spotkanie klubu jest dla niektórych z nich jedyną okazją na kontakt z osobami o podobnych zainteresowaniach.

Jadwiga Boguszewska zapewnia, że czwartkowe spotkania odbywające się zawsze o godz. 12 w sali lustrzanej Centrum Kultury są otwarte dla gości i osób, które chciałyby przyłączyć się do Klubu. Mogą się przyłączyć starsi i młodzi emeryci, ale także i renciści, dla których oferta w naszej gminie jest skromniejsza.

– Nigdy dla nikogo u nas nie zabraknie miejsca. Zawsze mamy więcej nakryć na stole, czekamy na niezapowiedzianych gości – przyznaje z ciepłem w głosie Przewodnicząca.

 

Wizytówka naszej gminy

Podczas spotkań, po rozmowach przychodzi czas na próbę zespołu wokalnego „Jesienne Róże” który działa przy Klubie Seniora. Śpiewaczkom akompaniuje Krzysztof Milewski – współpracujący z zespołem akordeonista. Seniorki, które ze względów zdrowotnych już nie śpiewają, a poświęciły tej pasji całe życie, ze wzruszeniem słuchają nowych aranżacji i chętnie dzielą się swoim doświadczeniem. A jak są śpiewy, to szybką pojawiają się i tańce… Czwartkowe spotkania na długo zapadają w pamięć!

Zespół poza wykonywaniem utworów, przygotowuje również ich teksty. Najpierw pojawiają się pomysły na tematy, później członkinie zespołu w domowym zaciszu pracują nad treścią utworów. Następnie podczas pierwszych prób zbierane są krytyczne uwagi, tekst zostaje udoskonalony. Po ostatnich szlifach – premiera piosenki. Zespół otrzymuje zaproszenia i chętnie jeździ na przeglądy muzyczne i spotkania. – Pośpiewamy, porozmawiamy, zjemy słodkości, czasem – jak są imieniny to i lampkę wina wypijemy – zdradza pani Jadwiga. Atmosfera w Klubie jest bardzo miła.

– Burmistrz nam powiedział: „dziewczyny, jesteście wizytówką naszej gminy”. Do burmistrza Pawła Bednarczyka wchodzimy jak do domu, jak do ojca. Jest bardzo pomocny – nie ukrywa pani Boguszewska.

Inną ważną osobą w ostatnich latach działalności Klubu Seniora „Uśmiech Jesieni” był Henryk Wysocki, piastujący stanowisko dyrektora Centrum Kultury w Tłuszczu, a który rozstał się z naszym miastem w dość burzliwych okolicznościach. Jednak Przewodnicząca Jadwiga Boguszewska wypowiada się o byłym dyrektorze z ogromnym szacunkiem, przyznaje, że Klub i zespół śpiewaczy bardzo się dzięki niemu rozwinął. Ówczesny dyrektor zapewnił, że sala lustrzana w każdy czwartek jest do dyspozycji klubu.

Klub korzysta też z pomocy innych. Jedna z pań – Wiesława Jędrysiak wykorzystała swoje umiejętności w pisaniu projektów i zdobyła dofinansowanie na rozwijanie talentów klubowiczek. W zajęciach z haftowania uczestniczyły z zapałem wszystkie panie. Ogromne wsparcie okazują też panie Katarzyna Rostek i Aleksandra Skonieczna z Ośrodka Pomocy Społecznej. – W sumie dobrze nam się współpracuje ze wszystkimi organizacjami i instytucjami – podkreśla pani Jadwiga.

Jakie mają plany na najbliższy czas? Zespół obecnie ćwiczy już kolędy, przygotowuje się również do występu w gminie Łuków, dokąd zaprosił „Jesienne Róże” dyrektor Henryk Wysocki. W okresach największej zimy przewodnicząca zdecydowała się zrobić przerwę w spotkaniach. – Obawiam się o zdrowie Klubowiczów. Na ulicach i chodnikach jest ślisko, nie każdego rodzina może dowieźć na spotkanie. Czasem spadnie śnieg… Nie daj Boże, żeby coś się wydarzyło – mówi z troską pani Jadwiga. – Ale od „Tłustego Czwartku” ruszamy od nowa! – obiecuje.

 

Maciej Puławski

 

Jublileuszowy tort

Jubileuszowy tort

Jak na prawdziwy jubileusz przystało, nie mogło zabraknąć i szalonych tańców!

Jak na prawdziwy jubileusz przystało, nie mogło zabraknąć i szalonych tańców!

 

HISTORIA KLUBU SENIORA

Klub Seniora „Uśmiech Jesieni” istnieje od 1974 roku. Powstał z inicjatywy Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej. Pierwszą przewodniczącą była Janina Tkaczyk – długoletnia działaczka „Ligi Kobiet”. W zarządzie określone funkcje pełniły: Czesława Matejak, Helena Kur, Bronisława Jarczyńska, Aleksandra Jaźwińska, Helena Walentynowicz i Krystyna Lis.

W roku 1975 przewodniczącą została Czesława Matejak. Funkcję tę pełniła przez 33 lata. Następną przewodniczącą została Krystyna Lis, która sprawowała tę funkcję sprawowała przez okres dwóch lat, do roku 2010. Jej następczynią została Jadwiga Boguszewska, która prężnie pełni tę funkcję do chwili obecnej.

Klub Seniora „Uśmiech Jesieni” od początku powstania do chwili obecnej prowadzi ożywioną działalność kulturalną, nawiązuje kontakty i współpracę z ościennymi stowarzyszeniami i klubami.

W ramach Klubu działa zespół wokalny „Jesienne Róże”, który jest zapraszany na różne wydarzenia. Jego występy estradowe cieszą się miłym przyjęciem przez zgromadzoną publiczność. Działalność Klubu jest rozwijana przy wsparciu pracowników Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji oraz znacznym wsparciu Burmistrza Tłuszcza.

Spotkania w klubie mają charakter towarzysko-rozrywkowych. Miła, ciepła atmosfera przyciąga na czwartkowe spotkania liczne rzesze członków klubu. Spotkania wyzwalają cenne inicjatywy, o czym najlepiej świadczą liczne projekty, w których aktywnie uczestniczyły liczne członkinie, ujawniając swoje ukryte talenty.

Na podkreślenie zasługuje fakt, że zespół wokalny „Jesienne Róże” wraz z akordeonistą Krzysztofem Milewskim uprzyjemniają czas wszystkim zebranym. Swoimi występami na zewnątrz są miłą wizytówką naszej Gminy.

 

Reklama

Dodaj komentarz