„MOŻNA ODEJŚĆ NA ZAWSZE, BY STALE BYĆ BLISKO”

Dodane w:: Numer 30 (styczeń 2010) |

jaselkaW poniedziałek 18 stycznia 2010 roku w Zespole Szkół im. ks. Jana Twardowskiego w Stryjkach uroczyście obchodzony był Dzień Patrona. Tego dnia cztery lata temu odszedł wielki człowiek, a zarazem tak skromny, że porażał nas pokorą.
Nie uważał się za poetę, tylko za księdza piszącego wiersze. Odszedł liryczny pocieszyciel milionów ludzkich serc. Nasza szkoła już po raz trzeci w tym dniu wspomina naszego duchowego opiekuna i delektuje się jego słowem.
Około godziny dwunastej pan dyrektor Piotr Jurkowski przywitał wszystkich zaproszonych gości: władze naszej gminy na czele z burmistrzem Janem Krzysztofem Białkiem, dyrektorów z pobliskich placówek oraz rodziców.
Uroczystość rozpoczęto wprowadzeniem pocztu sztandarowego
i odśpiewaniem hymnu szkolnego. Następnie uczniowie klas IV-VI szkoły podstawowej i II klasy gimnazjum pod kierunkiem pani Anny Komudy zaprezentowali opowieść narracyjno-poetycką, której mottem były słowa patrona: „Można odejść na zawsze, by stale być blisko”. Uczniowie wprowadzili nas w stan skłaniający do refleksji oraz zachwytu nad bogactwem i urodą świata. Przypomnieli słowami poety, że należy cieszyć się z każdego spotkania z drugim człowiekiem i przyrodą oraz kochać wszystkich i wszystko. Oto jeden z wierszy napisany przez księdza Jana od Biedronki w 1993 r., a recytowany przez uczennicę klasy IV:
„Do albumu po raz drugi”
Nie czekaj na wzajemność
Telefon i róże
Gdy ciebie nie chcą
Nie piszcz, nie szlochaj
Najważniejsze przecież że ty kogoś kochasz
Czy wiesz
Że łzy się śmieją kiedy są za duże

2Po obcowaniu z liryką księdza Jana Twardowskiego uczniowie klas III- VI szkoły podstawowej i II klasy gimnazjum przedstawili jasełka przygotowane przez panią Annę Jańczyk. Barwne stroje i ciekawa gra młodych aktorów przypomniała nam święta Bożego Narodzenia, o których ksiądz Jan mawiał: „Święta Bożego Narodzenia są wielkim darem dla nas. Nie tylko choinka i prezenty, ale sam Pan Jezus jest Podarunkiem dla nas. I ten podarunek ma być rozdawany. Pan Jezus narodził się na początku naszej ery, ale wciąż przybywa do nas przez ludzi. Zjawia się pod postacią tych, którzy nam wiele dają, którzy oczekują naszej dobroci, życzliwości, naszej poprawy, czystości życia. Nie otrzymaliśmy wiary tylko dla siebie. Mamy ją przekazywać innym. Dając innym wiarę poprzez siebie, przekazujemy najważniejszy podarunek. Podarunek, jakim jest sam Jezus.”
Nagrodą za dobry występ dzieci i młodzieży była cisza panująca na sali podczas uroczystości i gromkie brawa po przedstawieniu oraz miłe słowa podziękowania
od pana burmistrza.
Na zakończenie uroczystości usłyszeliśmy kolędę „Lulajże Jezuniu” zagraną na fletach przez uczennice klasy V. Dziewczęta grające i śpiewające w chórze podczas jasełek przygotował pan Stefan Mikiciuk.
Następnie goście zostali zaproszeni na skromny poczęstunek.
Udany Dzień Patrona zawdzięczamy również osobom, które pomagały
w dekoracjach (panie: Marta Stryjek, Małgorzata Bereda – Mielcarz, Anna Jańczyk, Grażyna Białek), czuwały nad nagłośnieniem sali (pan Mirosław Kur) oraz dbały
o jej czystość. Wspaniale, że jesteśmy sobie nawzajem potrzebni i mamy różne talenty. Znowu potwierdziły się słowa naszego patrona z wiersza „Sprawiedliwość”:
„ (…)gdyby każdy miał to samo
nikt nikomu nie byłby potrzebny

Dziękuję Ci że sprawiedliwość Twoja jest nierównością
to co mam i to czego nie mam
nawet to czego nie mam komu dać
zawsze jest komuś potrzebne (…)
(…) nierówni potrzebują siebie
im najłatwiej zrozumieć że każdy jest dla wszystkich
i odczytywać całość.”
Opracowała Danuta Jurkowska

(fot. MP)

Reklama

Dodaj komentarz