Stacja Tłuszcz na celowniku?

Stacja Tłuszcz na celowniku?

Wczoraj wydaliśmy kolejny numer Stacji Tłuszcz. Numer dla nas przełomowy. Zdecydowaliśmy się napisać, jak obecnie wygląda z naszej perspektywy współpraca z burmistrzem Tłuszcza Pawłem Bednarczykiem i jego otoczeniem. Teraz czekamy na… konsekwencje.

Mieliśmy wątpliwości, czy te fakty ujawniać, gdyż dotyczą one w sumie spraw naszej redakcji. Opisane w artykule sytuacje mają jednak znaczący wpływ na kształt gazety i jej treści (np. brak komentarzy burmistrza, brak informacji o niektórych wydarzeniach, które za to trafiały do gazety wydawanej przez samorząd i finansowanej z publicznych pieniędzy). Od pewnego czasu natrafiamy również problemy z dostępem do informacji publicznej – niektórych dokumentów nie otrzymujemy, inne są nam przekazywane z usuniętymi danymi. Gazetę prowadzimy jednak nie od dziś – więc takie „prawne” rozgrywki traktujemy jako działania celowe. Zwłaszcza, że wcześniej takich problemów z realizacją wniosków opartych o dostęp do informacji publicznej nie było. Czyżbyśmy nieopatrznie urazili jakiś czuły punkt?

Wspomniałem o tym, że czekamy teraz na konsekwencje naszych działań. Jak napisała już Ola w którymś z komentarzy – ostatnio odnosimy wrażenie, że Stacja Tłuszcz jest przez niektóre osoby współpracujące z burmistrzem traktowana jako wróg, a może i cel polityczny (?), który różnymi metodami próbuje się znokautować.

Co nas czeka za próbę bycia niezależnymi, niepokornymi dziennikarzami?

Próba podjęcia współpracy na jasnej dla obu stron zasadach… czy może jakiś rodzaj represji? Kto wie…? Ostatnio dochodzę do smutnego wniosku, że wszystkie opcje są możliwe.

Liczymy jednak, że po naszej publikacji burmistrz Paweł Bednarczyk i inne osoby, które podejmują takie a nie inne działania w naszym kierunku docenią to, że nie każda gmina ma taką gazetę, która ma chęć i motywację, aby informować mieszkańców gminy o bieżących wydarzeniach. A że czasem są też i słowa krytyki? Cóż… Jak zauważył kiedyś Stefan Kisielewski:

„Nie ma krytyki szkodliwej, tylko brak krytyki przynosi szkodę”

***

Dziękujemy Państwu za słowa wsparcia, które docierają do nas od wczoraj z różnych stron. Cieszymy się, że o tym, co napisaliśmy – ludzie mówią, dyskutują. Nie boją się wyrażać własnej opinii. Dziękujemy!

Redakcja ST

4 komentarzy

  • W ogniu hartuje się stal. Każda generacja zalicza jakieś pokoleniowe doświadczenie. A to kolejne wojny, powstania, a to wojna polsko-peerelowska w ’81…
    Na skalę lokalną w Tłuszczu też zaliczacie takie pokoleniowe doświadczenie – bednarczykowszczyznę. To typowa formacja w krajach „rozwijających się” w ramach Europy Wschodniej. Co prawda Polska geograficznie leży w sercu Europy, ale po ostatnich wyborach w Tłuszczu nasza geografia polityczna nabrała wyjątkowo wschodniego rytu.

  • Jestem pełen podziwu. Uważam, że takie otwarte podejście zaowocuje kolejnymi sukcesami.
    Gratuluję postawy

  • Panie Macieju, mam niestety nieodparte wrażenie, że nie odróżnia Pan bieżącego informowania miezkańców od tendecyzjnej manipulacji rzeczywistością. Pozdrawiam

    • Dobry żart:)

Skomentuj!