Redaktor w podróży
Brak komentarzy Worek rzeczy do wdrożenia czyli Polska a USA
Po moim powrocie kilka osób pytało mnie – czy daleko nam do Stanów?
Ja również ostatnio sporo się nad tym zastanawiałem… Do podzielenia się moimi spostrzeżeniami przyczynił się fakt, że ostatnio w jednej z fastfoodowych restauracji z tajskim jedzeniem, nie mogąc się zdecydować co wybrać, dostaliśmy na wykałaczkach i tackach do spróbowania różne potrawy. Tymczasem na lotnisku w Salt Lake City spotkałem się z czymś identycznym: klient nie wie, to niech spróbuje. Pomyślałem sobie wtedy: no tak, jeśli chodzi o obsługę klienta, to my, Polacy, daleko w tyle jesteśmy.
Okazuje się jednak, że nie, że takie same standardy są już i u nas. Przynajmniej w fastfoodach :)
Generalnie – w tych dziedzinach, które miałem okazję zgłębić – nie dzielą nas żadne lata świetlne.







