Tagi " TKS Bóbr"
21.05.2012 - W wolnym czasie    Brak komentarzy

Kolej na Bieg – czyli jak uczcić pewną rocznicę…

Tuż po biegu - na peronie pierwszym w Tłuszczu, fot. A. Maziarz

18 maja 1862 r. przez stację w Tłuszczu przejechał pierwszy pociąg. 150 lat i jeden dzień później, dzięki inicjatywie biegaczy z TKS „Bóbr”, miałem szansę wziąć udział w wyjątkowym wydarzeniu – sztafecie biegowej od Warszawy Wileńskiej do Tłuszcza.

Zaczęło się tak: z samego rana, pociągiem o 6.10 z Tłuszcza udaliśmy się do Warszawy Wileńskiej, skąd miała wystartować sztafeta. Wspólne zdjęcie, sygnał do startu – ruszyli. Biegacze i asysta na rowerach. Pozostali wrócili zająć ustalone pozycje (ja z Olą i Fioną mieliśmy ruszyć od Jasienicy).

Około 11 na stacji w Jasienicy tłumek gęstnieje. Przybywają coraz to nowe osoby, chcące wziąć udział w niecodziennym wydarzeniu. Jest transparent TKS Bóbr Tłuszcz i okolicznościowe logo na 150-lecie Drogi Żelaznej Warszawsko-Petersburskiej. Witani owacjami wbiegają na perony uczestnicy sztafety. Kamil Gajewski biegnie od samej Warszawy. Pamiątkowe zdjęcie w Jasienicy i wszyscy razem, równym tempem ruszamy w stronę stacji w Tłuszczu. Zabawne, że jeżdżąc kilka lat pociągiem do Warszawy nie dostrzegłem uroku tej ścieżki biegowej. Biegniemy przez aktywne w sobotnie przedpołudnie miasto. Pozdrawiani przez znajomych i zainteresowanych mieszkańców wbiegamy na legendarny (z racji swojego istnienia, choć niewykorzystania) peron 1.

Pamiątkowe zdjęcie całej ekipy przy zabytkowej wieży ciśnień (fot. A Maziarz)

Pamiątkowe zdjęcia na tle naszej wieży ciśnień, kolejne przy tłuszczańskiej lokomotywie. Wzmocnieni grupą najmłodszych ruszamy w kierunku stadionu miejskiego. Tam czeka nas oficjalne zakończenie i udekorowanie własnoręcznie przygotowanymi przez inicjatorów biegu medalami.

Medal biegu "Kolej na Bieg"

***

Ten bieg zaliczam do najbardziej udanych, w którym brałem udział. Właśnie przez wspaniałą, rodzinną atmosferę. No i dodatkowo – nie biegłem sam. Też startowaliśmy rodzinnie: z Olą i naszą białą samoyedką Fioną :)

Bobry bez dotacji czyli o (nie)finansowaniu sportu w gminie

Reakcja na wyniki konkursu, zrzut z tablicy TKS Bóbr na FB

Do napisania tego tekstu skłoniło mnie rozstrzygnięcie konkursów na realizację zadań publicznych dla organizacji pozarządowej w gminie Tłuszcz, a dokładniej to, że wszystko wskazuje na to, iż Tłuszczański Klub Sportowy Bóbr ze względów formalnych nie otrzyma w tym roku dotacji.

Jak wynika z protokołu z posiedzenia Komisji Konkursowej oceniającej złożone oferty, oferta klubu została odrzucona ponieważ brakowało na niej podpisów osób uprawnionych i nie załączono do niej aktualnego statutu. Ze względów formalnych odrzucono też oferty Polskiego Związku Wędkarskiego i Stowarzyszenia Potok Serc.

Co było do przewidzenia, taki a nie inny wynik konkursu, wzbudził emocje (vide wpis TKS Bóbr Tłuszcz na FB). „Dostało się” pani prawnik Marcie Kluczkowskiej (?) (podejrzewam, że chodziło o panią Magdę Kuczkowską), oraz klubowi szachowemu z Postolisk. Rozumiem rozgoryczenie i zdenerwowanie piłkarzy. Najpierw czekali na konkurs, później długo na – niestety – niepomyślne rozstrzygnięcie. A przecież przez te wszystkie miesiące Bobry musiały funkcjonować. I muszą działać nadal.

Pytanie – jak? Czy w tym momencie losy klubu mogą stanąć pod znakiem zapytania?

Czytaj dalej »