DOŻYNKI GMINNE WE FRANCISZKOWIE

Dodane w:: Numer 13 (sierpień 2008) |

Tegoroczne dożynki odbyły się w niewielkiej, lecz bardzo malowniczej wsi Franciszków, położonej na granicy trzech gmin – Tłuszcz, Strachówka i Poświętne.

fot_stacjatluszcz_307.jpgUroczystość tradycyjnie rozpoczęła się przejściem barwnego korowodu dożynkowego przy akompaniamencie Młodzieżowej Orkiestry Dętej do Kościoła Parafialnego we Franciszkowie, gdzie Mszę Świętą odprawił ksiądz dziekan Władysław Trojanowski. Warto dodać, że kościół był pięknie przystrojony przez mieszkańców okolicznych miejscowości. Ks. Trojanowski w homilii nawoływał do dzielenia się chlebem i pamiętania o najbardziej potrzebujących. Podkreślał, że plony pracy na roli zależą od Boga. Natomiast proboszcz franciszkowskiej parafii, ks. Jerzy Chyła – witając gości otwarcie przyznał, że jest to historyczny dzień dla Franciszkowa. Po Mszy Świętej korowód przemaszerował pod scenę usytuowaną na terenie Dworu Franciszków, prezentując tłumnie zebranym uczestnikom Dożynek okazałe wieńce.

Plon, niesiemy plon

fot_stacjatluszcz_325.jpgGdy na scenę zaproszono Starostów Dożynek: Marzenę Chojnacką – Matak i Sławomira Bednarczyka oraz burmistrza Jana Krzysztofa Białka, rozpoczęły się oficjalne, lecz niemniej przez to ciekawe prze-mówienia:
- Przed chwilą w naszej świątyni, w czasie Mszy Świętej, dziękowaliśmy Bogu za plony i za chleb oraz za to, że nikomu wśród nas go nie brakuje. Teraz ten chleb – symbol naszej pracy – pragniemy przekazać gospodarzowi gminy, wiążąc z tym bardzo wiele nadziei – zwróciła się do burmistrza Białka pani Marzena Chojnacka – Matak.
- Mamy nadzieję, że będzie się pan troszczył o tych, którzy lubią chleb zdrowy i twardy, co mimo trudnych czasów dla rolnictwa nie zniechęcają się, sieją i zbierają, tak by w naszej gminie praca rolników była szanowana, a piękne i wartościowe tradycje nie wygasły – dodał Starosta Dożynek, ofiarując chleb burmistrzowi.

- Przyjmuję ten chleb, wspaniały wypiek z tegorocznego zboża i obiecuję, że wszystkie te nadzieje, które zostały wypowiedziane przez panią starościnę i pana starostę spełniać będę najlepiej jak tylko potrafię. Również obiecuję wam, że będę dzielił ten chleb tak, ażeby we wszystkich domach nigdy go nie zabrakło – zadeklarował burmistrz Białek.

Gdy tradycji stało się zadość, wszystkich zgromadzonych przywitał obecny na Dożynkach poseł Janusz Piechociński. Odczytano także listy od Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika i Wicemarszałka Sejmu Jarosława Kalinowskiego.

A zabawa trwa!

fot_stacjatluszcz_301.jpgNastępnie delegacje z poszczególnych wsi zaprezentowały publiczności przygotowane przez siebie wieńce dożynkowe, zaś komisja konkursowa dokonywała oceny każdego z nich. W tym roku za najpiękniejszy uznano wieniec przygotowany przez mieszkańców Franciszkowa, przedstawiający furmana powożącego wozem pełnym plonów.

W dalszej części uroczystości mieliśmy przyjemność wysłuchać koncertu chóru Lux Mea oraz skocznych i często rubasznych pieśni ludowych zaprezentowanych przez koła gospodyń wiejskich. A gdy scenę przejął zespół discopolowy z Krakowa, niemal wszyscy poderwali się z ochotą do tańca i zabawy.

Tegoroczne Dożynki Gminne można bez wątpienia zaliczyć do bardzo udanych. Cieszy decyzja władz samorządowych o zorganizowaniu ich właśnie we Franciszkowie. Było to dużym wyróżnieniem, ale i sporym wyzwaniem dla tej małej społeczności. Uśmiechnięte twarze bawiących się mieszkańców świadczyły jasno, że gospodarze tegorocznych Dożynek spisali się na medal.

AP, MP

Reklama

Dodaj komentarz