W dzisiejszych czasach większość młodych par zaraz po ślubie decyduje się na wzięcie kredytu na zakup swojego wymarzonego mieszkania. Często kredyty takie brane są na trzydzieści, a nawet pięćdziesiąt lat. Niestety – przy obecnych cenach mieszkań jest to nieuniknione. Dlatego wybór odpowiedniego kredytu powinien być dokonany z dużą rozwagą i świadomością, gdyż będzie on stanowił dla nas obciążenie przez prawie całe życie.
Obecnie kredyty ciągle drożeją, co jest spowodowane rosnącymi stopami procentowymi. To wiąże się z dużym problemem dla osób, które wzięły kredyt kilka lat temu przy wiele niższych stopach procentowych. Przez te kilka lat rata ich kredytu mogła powiększyć się nawet 2-krotnie, co znacznie zwiększa obciążenie dla domowego budżetu.
Jeżeli ktoś ma „stary” kredyt hipoteczny to prawdopodobnie w dniu obecnym sporo na nim traci. Wiele osób myśli, że umowa kredytowa sprzed kilku lat to cyrograf i nic z tym nie można już zrobić. Jest jednak dokładnie na odwrót – dzisiejszy rynek jest na tyle konkurencyjny, że można próbować renegocjować warunki naszego starego kredytu. W tym celu wysyła się do banku specjalne pismo z prośbą o obniżenie marży banku. Jeżeli bank nie pójdzie nam na rękę, to można taki kredyt korzystnie refinansować, czyli spłacić jeden kredyt drugim. Czasami mogą się nam zdarzyć przejściowe problemy ze spłatą kredytu, na przykład spowodowane zmianą pracy. Warto tutaj zauważyć, że istnieje dość prosty sposób, aby zabezpieczyć się na tego typu zdarzenia losowe, i choć wymaga on pewnej dyscypliny i konsekwencji działania, jest naprawdę godny polecenia. Otóż najlepszym rozwiązaniem jest regularne oszczędzanie nawet niedużej kwoty w funduszach inwestycyjnych. Jeśli będziemy odkładać, załóżmy ok. 200 złotych miesięcznie, to przy średniej stopie zwrotu 14% już po pięciu latach będziemy dysponować kwotą ok. 11 500 zł. Nie jest to zawrotnie duża suma pieniędzy, ale ów zebrany kapitał spokojnie będzie stanowił dla nas swego rodzaju zabezpieczenie finansowe na wypadek nieprzewidzianych okoliczności.
Chyba zgodzimy się wszyscy, że będziemy spać spokojniej, wiedząc, że nawet w razie katastrofy takiej jak ciężki wypadek lub z powodu utraty pracy możemy przez rok lub dłużej regularnie spłacać raty kredytu z pieniędzy zebranych na funduszu inwestycyjnym. Jeśli okres oszczędzania wydłużymy do 10 lat, to będziemy dysponować kwotą rzędu 43 000 złotych. A taka kwota zapewnia nam bezpieczeństwo finansowe nawet przez dłuższy czas.
Jeśli jesteście Państwo zainteresowani szerszymi informacjami na temat poruszany w tym artykule, pod numerem tel. 664 833 399 można umówić się na bezpłatne spotkanie. Zapraszam! Wysokość naszych oszczędności zależy… tylko od nas!
Maciej Pszczółkowski,
doradca finansowy”Provida”
www.provida.pl
Komentarze do artykułów: