PRZECIĘTNOŚĆ? NIE, DZIĘKUJĘ!

Dodane w:: Numer 38 (wrzesień) 2010 |

Rodzinny Rajd RowerowyCo można w Tłuszczu robić latem? Nudzić się? Wyjechać? Odpowiedzi z pewnością jest wiele, a jedną z nich – wziąć udział w Rodzinnym Rajdzie Rowerowym. Pierwszy taki rajd, zorganizowany przez członków i sympatyków Stowarzyszenia „Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju”, odbył się 21 sierpnia 2010 roku i wzięło w nim udział ponad… 150 osób!

Rejestracja uczestników zaczęła się o godzinie 10:00 na Targowisku Miejskim w Tłuszczu, zaś o 11:00 rajdowcy wyruszyli w trasę. Organizatorzy podzielili uczestników w piętnastoosobowe grupy, które wspólnie przemierzały szlak. Trasa rajdu biegła wśród pięknych łąk i lasów, głównie spokojnymi, mało uczęszczanymi drogami. Pierwszy postój odbył się w Postoliskach, gdzie Marcin Ołdak opowiedział odpoczywającym o tajemnicach zabytkowego kościoła. Drugi raz uczestnicy rajdu zatrzymali się w lesie na Konarach, przy pomniku poległych podczas okupacji hitlerowskiej. Tam można było posłuchać o tragicznych losach mieszkańców oraz o przebiegu wojny na terenach Tłuszcza i okolic. Po powrocie na targowisko zmęczeni rajdowcy zostali mile zaskoczeni: na miejscu już paliło się ognisko i wystarczyło tylko upiec kiełbaskę, aby zregenerować siły. Ponadto organizatorzy przewidzieli zabawy z nagrodami dla dzieci i dorosłych.

Rodzinny Rajd RowerowyOd autorki: Jako mieszkanka okolic Tłuszcza i uczestniczka rajdu jestem bardzo dumna z tego, co się wydarzyło: nie tylko jeździliśmy, zmęczyliśmy się, zjedliśmy i wróciliśmy do domów, ale nawiązaliśmy nowe znajomości i doceniliśmy (wreszcie!) Tłuszcz. „Oby było więcej takich akcji”- mówili zmęczeni rajdowcy już chcąc zapisywać się na udział w kolejnych wydarzeniach. Myślę, że ten rajd pozwolił mieszkańcom zrozumieć, że jeśli się czegoś chce, to warto czasem wziąć sprawy we własne ręce, a nie nudząc się narzekać na brak możliwości.

  • Klaudia Żmudzka

Reklama

Dodaj komentarz