W niespodziewaną wycieczkę po Tłuszczu i okolicach zabrali nas uczestnicy i uczestniczki II edycji konkursu krasomówczego.
Konkurs, który odbył się 3 października w Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji był jednocześnie etapem eliminacyjnym do poziomu wojewódzkiego. Wzięło w nim udział 11 uczniów i uczennic, którzy reprezentowali szkoły podstawowe w Tłuszczu i Miąsem oraz gimnazjum w Tłuszczu. Całe przedsięwzięcie odbyło się dzięki finansowemu wsparciu ze strony Gminy Tłuszcz.
Celem konkursu z jednej strony było zainteresowanie młodych ludzi regionalizmem, historią i życiem współczesnym małej ojczyzny, z drugiej – rozwinięcie zdolności krasomówczych. Uczestnicy i uczestniczki przygotowywali swoje wystąpienia pod okiem pań nauczycielek: Beaty Mariańskiej, Aleksandry Styczek oraz pani Joanny Janickiej – reprezentującej PTTK Mińsk Mazowiecki, organizatora przedsięwzięcia.
– Dzieci znają Tłuszcz, opowiadają o tym, co jest im bliskie, co znają, co ich interesuje. Wystąpienia piszą właściwie same, my tylko pomagamy im to wygładzić – podsumowała przygotowania pani Beata Mariańska. – Oczywiście były też próbne występy, mierzyłyśmy czas wystąpienia… – dodała pani Aleksandra Styczek.
Wypowiedzi dzieci oceniało jury w składzie: Stanisław Górka (aktor i wykładowca akademicki Akademii Teatralnej w Warszawie), Burmistrz Tłuszcza Paweł Bednarczyk, Joanna Janicka (polonistka, Prezes Oddziału PTTK w Mińsku Maz.), Maciej Puławski (Stacja Tłuszcz), Aleksandra Styczek (polonistka w Szkole Podstawowej w Tłuszczu).
Dlaczego warto, żeby młodzież brała udział w takich wydarzeniach? – Takie doświadczenie to rzecz bezcenna. Jest to naturalny trening dla młodego człowieka, który może sprawdzić swoje umiejętności do wystąpień publicznych – tłumaczył aktor Stanisław Górka. Dodał, że takie wystąpienia pozwalają zaobserwować predyspozycje do późniejszej pracy na stanowisku nauczyciela, księdza, aktora, ale także samorządowca czy polityka.

– Uważam, że uczestnicy zrobili ogromny postęp, w porównaniu do zeszłego roku. Usprawniła się forma i kompozycja wypowiedzi, również strona techniczna – czyli operowanie głosem, mową. Widzę, że młodzież podchwyciła ten pomysł, zaś konkretna praca spowodowała wymierne efekty. Poziom jest bardzo dobry – przyznał nie kryjąc uznania aktor Stanisław Górka
Marlena Bujniak (11 lat) ze Szkoły Podstawowej w im. Jana Pawła II w Tłuszczu, która była bezkonkurencyjna w swojej kategorii, zdradziła nam receptę jak wygrać konkurs krasomówczy: – Najpierw trzeba wpaść na dobry pomysł. Później trzeba go opisać. A na koniec opowiedzieć. Dobrze się czuję w tej opowieści, którą stworzyłam i dzięki temu ją pamiętam – dodaje. Zapytana o tremę przed wystąpieniem odpowiedziała: – Uwielbiam, jak ktoś na mnie patrzy i cieszę się, że zostało to docenione. Bardzo lubię publiczność. Wiem, że nie każdy będzie „na tak” w związku z moją opowieścią, ale czuję się wyróżniona tym, że mogę występować.
Kasia Sokulska (13 lat) z Gimnazjum im. Królowej Jadwigi w Tłuszczu poruszyła publiczność historią z czasów II wojny światowej. – Moja recepta, to po prostu mówić od siebie. I wybrać mocną, „chwytającą” historię – taką łatwo jest zapamiętać, a publiczność chętniej jej wysłucha. Zależało mi, żeby inni młodzi ludzie dowiedzieli się, że mieszkańcy Tłuszcza doświadczyli wojny i że było tutaj getto.
Ponieważ konkurs odbył się już drugi raz, zapytaliśmy głównego jurora jak ocenia występy naszej młodzieży. – Uważam, że uczestnicy zrobili ogromny postęp, w porównaniu do zeszłego roku. To kolosalny krok do przodu. Usprawniła się forma i kompozycja wypowiedzi, również strona techniczna – czyli operowanie głosem, mową. Widzę, że młodzież podchwyciła ten pomysł, zaś konkretna praca spowodowała wymierne efekty. Poziom jest bardzo dobry – przyznał nie kryjąc uznania aktor Stanisław Górka.
Maciej Puławski
NAGRODZENI
Nagrodę Burmistrza otrzymała Katarzyna Sokulska za ekspresyjną opowieść o pani Zofii Balcerek, mieszkance Tłuszcza, która młodość przypadła na czas II wojny światowej.
Nagrodę „Stacji Tłuszcz” otrzymała Natalia Falkowska za zupełnie nową opowieść o bobrze w herbie Tłuszcza.
Nagroda specjalna dyrektora Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji powędrowała do Julii Komorowskiej ze Szkoły Podstawowej w Miąsem za opowieść o szkolnym boisku i placu zabaw z ciuchcią, która niestety nie jedzie z Miąsego do Tłuszcza.
Nagrodę PTTK otrzymał Bartek Suchocki za piękne prezentowanie się na scenie i zaproszenie do magicznego lasku przy szkole w Miąsem.
TRZYMAMY KCIUKI
Tłuszcz w etapie wojewódzkim Konkursu Krasmówczego, który 22 października odbędzie się w Warszawie, będą reprezentować:
- Marlena Bujniak – zachwyciła w wystąpieniu swadą, opowiadając przygodę z ubiegłorocznego Zlotu Turystycznego Krasomówców w Dobrem.
- Julia Kowalczuk – zauroczyła publiczność nastrojową legendą, objaśniającą nazwę wsi Dzięcioły i skąd popularne w Tłuszczu i okolicy jest nazwisko Dzięcioł.
- Julia Opłotna – opowiedziała romantyczną historię znajomości, która miała miejsce podczas podróży pociągiem do Tłuszcza.
- Katarzyna Sokulska – w ekspresyjny i wzruszający sposób opowiedziała historię pani Zofii Balcerek – mieszkanki Tłuszcza, której czas młodości przypadł na lata II wojny światowej.
Komentarze do artykułów: