- nowy wymiar pomocy, nowa przestrzeń dla inicjatyw społecznych
W wyniku kilkuletniej pracy i starań Ośrodek Pomocy Społecznej w Tłuszczu rozszerzył swoją działalność. We wtorek 8.02.2011 r. mieszkańcy miasta otrzymali dostęp do nowego instrumentu wsparcia, jakim jest Klub Integracji Społecznej.
W uroczystości wzięło udział kilkadziesiąt osób. Obecni byli przedstawiciele władz samorządowych, członkowie Uniwersytetu Trzeciego Wieku, pracownicy socjalni i zainteresowani mieszkańcy gminy. Przybyłych gości powitała Katarzyna Rostek, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej. Opowiedziała o nowym kierunku działalności i inspiracjach do podejmowania coraz to nowych inicjatyw. Agnieszka Szyszkowska, koordynatorka KIS, przedstawiła w swoim wystąpieniu zasady działalności Klubu Integracji Społecznej. Przekazała informacje o najbliższych planach związanych z realizacją wsparcia dla osób zagrożonych wykluczeniem, uczestników projektu systemowego i wszystkich zainteresowanych grupami samopomocowymi.
Instytucje pomocowe muszą dostosowywać swoją strukturę do zmieniających się potrzeb beneficjentów. Od 1990 roku, kiedy to wykrystalizował się system pomocy społecznej w wydaniu demokratycznym, społeczeństwo ściera się z różnorodnymi zjawiskami utrudniającymi prawidłowe funkcjonowanie w środowisku. Nowoczesna pomoc społeczna zmierza ku zaktywizowaniu swoich klientów do uczestnictwa w życiu społecznym. Udzielanie wsparcia przybiera charakter wieloetapowy, koncentruje się na wzmacnianiu samodzielności i aktywności własnej jednostek i grup. Doświadczenie pokazuje, że pomoc finansowa nie jest wystarczająca i często przynosi negatywny skutek w postaci uzależnienia się od świadczeń pomocy społecznej. Pracownicy socjalni mimo starań borykają się z brakiem wystarczającej współpracy ze strony podopiecznych.
Klub Integracji Społecznej w Tłuszczu ma swoją siedzibę przy ulicy Warszawskiej 2. Udostępnione pomieszczania stanowią zaplecze terapeutyczne, szkoleniowe i doradcze Ośrodka Pomocy Społecznej. Celem KIS będzie przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, wspieranie aktywności obywatelskiej i samopomocowej, wolontariatu itp. Budynek znajduje się w bezpośredniej bliskości OPS w Tłuszczu, co znacznie ułatwi realizację programów pomocowych dla osób korzystających ze świadczeń OPS. Od marca 2011 r. będzie realizowane poradnictwo specjalistyczne: psychologiczne, terapii uzależnień czy doradztwa zawodowego. Zmodyfikowana i rozwinięta działalność Ośrodka Pomocy Społecznej w znacznym stopniu poprawi aktywizację społeczną i zawodową klientów, którzy nie wykazywali wystarczającej chęci współpracy i nie podejmowali starań z własnej strony. Zwiększy się dostęp do wyspecjalizowanego wsparcia socjalnego.
Pracownicy OPS otrzymają możliwość konstruowania lepszych programów pomocowych, zwiększy się zakres i jakość wsparcia dzięki współpracy ze specjalistami różnych dziedzin. Będą możliwe bezpośrednie konsultacje w celu polepszania mechanizmów pomocowych.
Klub Integracji Społecznej to także miejsce dla wszystkich mieszkańców, którzy chcą włączyć się w działalność społeczną. Miejsce to pozwoliło na sprawną realizację projektu systemowego „Wyzwólmy sobie energię” i Programu Aktywności Lokalnej. Podczas realizacji projektu prowadzonego od 2008 roku beneficjenci objęci wsparciem będą korzystać z pomieszczeń KIS podczas szkoleń, poradnictwa i realizacji indywidualnego programu wsparcia. Swoje miejsce znajdą tu też uczestnicy Programu Aktywności Lokalnej, który skierowany jest w tym roku do osób uczęszczających na zajęcia Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Dla osób powyżej 50 roku życia odbywają się zajęcia z bukieciarstwa, obsługi komputera, masażu, techniki relaksacyjnej i usprawniającej tai-chi oraz nordic-walking. Zakres kolejnych warsztatów i szkoleń będzie dostosowywany na bieżąco według wskazań uczestników PAL.
Klub Integracji Społecznej otwiera nowy rozdział w działalności Ośrodka Pomocy Społecznej. To miejsce stoi otworem przed wszystkimi, którzy chcą zmieniać rzeczywistość na lepszą, bardziej przyjazną i taką, która wyzwoli w innych energię do uczestnictwa w życiu społecznym.
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
To mało odpowiednie miejsce, ale jest to jedyne forum dotyczące Tłuszcza gdzie można się wypowiedzieć. A chciałam napisać, że dawno już nie czytałam tak wrednego i jednostronnego tekstu jaki napisał pan Mirosław Oleksiak z Mojej Gazety Regionalnej, a dotyczący wycieczki organizowanej przez KIS. http://www.regionalna.waw.pl/archiwum/583
Mirosławie Oleksiak lekką ręką niszczy pan pracę wielu, wielu osób a czy pan w ogóle był kiedykolwiek w KISIE, czy wie, ile pracy jak wielu osób kosztowało aby to uruchomić?
I czy wie pan jak trudno organizuje się takie rzeczy? Dlaczego w tym artykule jest tylko jego gdybanie i “widzimisię”? Aż szkoda czytać takich tekstów, co napuszczają jednych mieszkańców na drugich. Może pan Mirosław Oleksiak chciałby być niepełnosprawny aby pojechać do Krakowa? Bo na to wygląda.
(już niestety była) czytelniczka Mojej Gazety Regionalnej
Do pana Mirosława Oleksiaka z Mojej Gazety Regionalnej
22/04/2012 20:52
Panu redaktorowi nie podoba się również zakup laptopów dla radnych i sołtysów (do tego dochodzi również zainstalowanie internetu)w ramach unijnego projektu z “Cyfrowej pustyni do cyfrowej doliny”!!!!Byłem jednym z pomysłodawców tego oraz drugiego projektu majacego na celu informatyzację samego Urzędu Miejskiego.Maja one na celu usprawnić pracę Urzędu oraz “wyjść” z informatyzacją i informacja poza Niego.Cóż dziś też byłbym przeciwnikiem zakupu laptopów!!!!!!!….zakupiłbym tablety!!!!!Postęp idzie taaaak wielkimi krokami ,że Pan redaktor widać tego nie zauważa i chce by mieszkańcy Tłuszcza żyli jak w XIX wiecznym zaścianku.Mamy XXI wiek i nowoczesne formy przekazu są na porządku dziennym.Wiele samorządów zrealizowało bądź obecnie realizuje takie projekty – to nie Nasza fanaberia to wymóg CZASU!!!!KIS nie pasuje…..laptopy nie pasują to może chociaż trochę o rowach i melioracji????Projekty były rozpoczęte przez poprzednią ekipę….istnieje coś co nazywa się ciągłością władzy i ma na celu kontynuowanie rozpoczętych przez poprzedników działań.Jeśli ktoś tego nie rozumie może niech zajmie się innymi zajęciami.Smutne to co i w jaki sposób Pan wypisuje …..smutne…..
Janusz Tomasz Czarnogórski
Janusz Tomasz Czarnogórski
22/04/2012 22:29
Co do wycieczki nie mam zastrzeżeń, ale co do laptopów pisałem już wcześniej. Część radnych nie wie jak włączyć laptopa nie mówiąc o napisaniu i wysłaniu maila ! Ale przecież maja synów, córki wnuki itp. więc na pewno będą zadowoleni.
Jestem za komputeryzacją i postępem, ale nie w takiej formie i w tej chwili.
Proszę napisać w czym usprawni pracę urzędu laptop w rękach radnego, bo jeszcze sołtysów jestem w stanie zrozumieć.
Ci radni którzy są ” komputerowi” mają jakiś komputer i internet w domu, a nie widzę potrzeby aby mieli laptopy z mobilnym dostępem do internetu.
Co dalej może komórki, samochody ?!
Jedyne co cieszy to to, że idzie to z pieniędzy unijnych.
Ale ile jest miejsc czy rodzin w których rodziców nie stać na komputer ?
anonim
23/04/2012 11:52
Ja czaem byłem uczestnikiem szkoleń robionech dzięki gminie. Uważam, że to dobra rzecz, przydatna. Był wiejski drogowskaz i wiele osób z tego skorzystało, znalazło później prace. Nie wiem co to komu taki KSI i wycieczka przeszkadza. Nie każde dziecko może jechać – prawda. Ale dlaczego odbierać komuiś prawo do brania w nich udziału i uczeia się. Pan Autor chyba sam by się chcial moze zapisać, ale nie spełnia zasad, które trzeba spełnić. KSI wklada duzo pracy w to, co udalo sie tam stworzyć i następnym razem, lepiej żeby Pan się zastanowił dwa czy trzy razy, zanim coś tak krzywdzącego napisze. To nie jest wycieczka na karaiby dla bogaczy, tylko dla potrzebujoncych osób. Prosze to wszystko pamiętać Panie Mirosław Oleksiak!
Uczestnk Szkolen
23/04/2012 20:18
Laptopy dla radnych i sołtysów, to jedno z narzędzi które wchodzi w skład całego systemu do wymiany i przekazu informacji. Jak słusznie zauważył JTCZ, dziś powinny być to tablety i zgadzam się w tym w 100%. W projekcie była zostawiona furtka na tą ewentualność, umożliwiająca dokonanie takiej zamiany. Podobnie z serwerami, aby pójść w kierunku wirtualizacji. Nie tylko sama potrzeba, ale cały system ze swoją innowacyjnością prześciga możliwości pojmowania co niektórych osób ze stratą dla gminy i nas mieszkańców. A może to właśnie o to chodzi, aby ten przepływ informacji nie następował? Mam nadzieje, że system powstanie zgodnie z przyjętymi założeniami projektowymi, a nie skończy się tylko na użyczeniu laptopów radnym i sołtysom. Do tego właśnie sprowadza się wypowiedz redaktora, który zapewne nie przeczytał założeń w jednym czy też w drugim projekcie, a wie tyle ile chciano aby przekazał na łamach gazety.
Taka forma dziennikarstwa jest daleka od rzetelnej. Panie Mirosławie, trzeba było przyjść do źródła i porozmawiać na te tematy, a nie czerpać wiedzy od niewiedzy.
Idąc dalej tym tokiem rozumowania, po co kupować komputery i serwery do urzędu, skoro nie ma komu wykorzystywać ich możliwości i funkcjonalności. Maszyny do pisania, kalkulatory do liczenia. Tablica ogłoszeń zamiast BIP, jakie to wtedy wszystko byłoby proste i zrozumiałe. Prawda?
Nie panowie trzeba iść z postępem. Pan krzywi się na te laptopy, jak kiedyś chłopi na elektryczność (bo kury się przestaną nieść, a krowom mleko się od tego zsiądzie w wymionach). Panie Mirosławie, zacytuję Redlińskiego: “Ludzie, wyśta są zacofane”. “A zacofane to dobrze, czy źle?”. Pan redaktor uważa, że ludzie są zacofani i chce to pielęgnować ? Brawo!!!!!!!!!!!!
exinformatyk
23/04/2012 22:05
“…a nie skończy się tylko na użyczeniu laptopów radnym i sołtysom…”
Tego się właśnie boję, bo cały projekt nie jest zły. Ale to tylko kropla w morzu potrzeb.
Chwalicie to bo to wasze “dzieci”
P.S. Jak pamiętam za pana kadencji na forum gminy Tłuszcz panował spam porno itp. To takie skomplikowane informatycznie aby to zablokować ?! Chyba nie ? Ale pocieszę Pana nowy informatyk jest wg mnie sporo gorszy dlatego łatwiej mu było zamknąć w/w forum. niech się pan tak nie angażuje i pozwoli się tłumaczyć obecnym.
anonim
24/04/2012 00:03
Sama słyszałam, że informatyk nie dawał rady z forum i Banaszek kazał je wyłączyć. To ilu tam informatyków oni mają? W poprzedniej kadencji nie widziałam tam, żadnego porno, a często korzystałam i ogłaszałam się. Odzew był duży. Brakuje mi tego forum, teraz piszę tu, ale zareklamować się nie można ;-(
Natali
24/04/2012 19:22
Ja tu się z Tobą Anonimie zgodzę, odeszli z urzędu ludzie zaangażowani, którzy czuli tematy, potrzeby i mieli gotową receptę na ich rozwiązanie. Tego dziś nie ma w urzędzie.
Dziś są hazardowe decyzje, brak doświadczenia, chowanie głowy w piasek i zrzucanie odpowiedzialności.
Wstyd mi, że głosowałam na Bednarczyka. Czuję się oszukana i zgwałcona.
Grażyna
24/04/2012 21:50
Czy pan Mirosław Oleksiak gazetę też robi klepiąc na maszynie. Zamiast zdjęć daje w gazecie ryciny. Samochodem i pociągiem nie jeździ (bo smrodzą i hałasują) czy tylko wozem konnym i rowerem? Nie pomyślał że laptopy za unijne pieniądze to oszczędność papieru i mniejsze rachunki za telefony? Panie Redaktorze, jakie to kompleksy każą Panu tak wszystko krytykować? Może wciąż pan nie wie kto ten rów pokrył i od tego taki stres?
Tylko celny jest tytuł artykułu “władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy”. Obecny duet B&B prowadzi takie rządy, żeby wyczyścić z wrogów pole aż po granice gminy Strachówka.
Jaro
23/04/2012 22:08
Kiedyś pomoc społeczna inaczej wyglądała i rzeczywiscie była pomocą. Dziś wg mnie na pomocy społecznej wiele osób się dorabia, koordynując unijne projekty. Można mieć wrażenie, że teraz w tym wszystkim bardziej chodzi o to, żeby zrealizować projekt niż komuś faktycznie pomóc. Nawet w Tłuszczu są ludzie, którzy w mojej opinii na siłę byli zapisywani na rózne szkolenia po to tylko, aby ruszył projekt i kaska.
Nie bądźmy obłudni.
Były informatyk teraz sie wymądrza, a gdzie był kiedy pracował w urzędzie? Bąki zbijał? A teraz taki mądry?
Teraz niech dla banku zrobi jakiś szczelny projet informatyczny.
Czarnogórski może nawet teraz kupić tablety, ale niech to zrobi ze swojej diety.
Bezłaski
24/04/2012 12:35
Bezłaski idąc twoim tokiem myślenia to powinnyśmy mieć pretensje do rolników za branie unijnych dotacji, a oni nawet projketów nie piszą.Oni to się dopiero dorabiaja! A co do p. Oleksiaka rzeczywiście ładniej by było się zapytać samych zainteresowanych co sądzą o wycieczce i laptopach , ale może wtedy artykuł by mu taki zgrabny nie wyszedł i poszedł by gdzieś do tytułu a nie na okładkę.
Rafał
24/04/2012 15:58