Główna › Fora › WŁADZA I LOKALNA POLITYKA › referendum
Ten temat zawiera 5 odpowiedzi, najnowszy wpis: Łukasz 12 lata, 6 miesiące temu.
tak sie zastanawiam .moze malo sie znam na polityce ,ale jezeli mieszkancy warszawy moga sie pozbyc prezydenta poprzez referendum ,to moze mieszkancy tłuszcza takze powinni takze cos takiego zrobic ,,osobiscie jestem za ,pozbyciem sie wladzy w postaci swietej trojcy ,
burmistrz
zastepca
sekretarz
reszta pobratynców co sa nieodpowiednimi ludzmi na stanowiskach sami oddejda
Pytanie tylko czy jest sens?
Wybory samorządowe będą jesienią 2014, a co za tym idzie referendum pociągnie tylko za sobą koszta. Mało tego czas do końca kadencji jest zbyt krótki moim zdaniem, bo:
1. powiadomienie Burmistrza o referendum + 14 dni na odpowiedź z podaniem liczby uprawnionych do głosowania
2. zbieranie podpisów + 60 dni od zawiadomienia Burmistrza o referendum
3. Komisarz wyborczy daje postanowienie o referendum + 30 dni
4. Data referendum + 30 do 40 dni od ogłoszenia Komisarza
Patrząc realnie mogłoby się odbyć najwcześniej za ok 4 miesiące od podjęcia inicjatywy. Powstaje pytanie, czy Gminę stać na odwołanie Burmistrza na 8 miesięcy przed końcem kadencji oraz na ponowne wybory, które zapewne odbędą się ciągu 30 dni od podania wyników wyborów?
Moim zdaniem nie. Był na to czas rok temu, o czym pisałem kiedyś w komentarzu po m.in. akcjach w CSKiR z Wysockim na czele.
Poczekajmy do wyborów. Notujmy (na kartce, w głowie) wszystkie najważniejsze informacje. Potem przyjdzie czas na zapoznanie się z kandydatami. I to jest najważniejszy punkt, aby głos był świadomy, a nie na tzw. ładne oczy.
powiadasz czy sie oplaca ?
policzmy
nogrody przyznane w kwocie
pierwszy raz 56800
po rz drugi kwota tylko troszke wyzsza-267 584
hmmm
masz racje nie oplaca sie
a my mieszkancy wiemy tylko o tych nagrodach ,a premie ?nagrody swiateczne o tych nie wiadomo
i jeszcze wielka niewiadoma ile razy beda do konca kadecji nagrody i w jakiej kwocie ??a napewno 3 najwazniejszych ludzi w gminie ,burmistrz ,zastepca i sekretarz ,beda sowicie siebie nagradzac ,
wiadomo pracownik nagradzany to dobry pracownik ,ale chyba kwota okolo 10 tys to lekka porzesada na osobe
moze sie myle ale to chyba sie opłaca
a moze warto sie dowiedziec o ile wzrosła liczba pracujacych tam ludzi za czasów kadencji naszych kochanych włodarzy ?
Kwestię nagród mogą rozwiązać bardzo szybko Radni. Jak? Zmniejszyć w budżecie kwotę na płace.
Na pewno trzeba skontrolować kwoty nagród za 2013 rok. Odebrać ich już się nie da – przepadło.
My jako wyborcy możemy to rozliczyć w wyborach. Kolejny Burmistrz będzie miał większe możliwości.
tak oczywiscie radni zmniejsza pule
napewno
co drugi radny a napewno wiekszosc radnych ma blisko ,a nawet bardzo blisko osobę pracujaca w urzedzie a nawet dwie ,,jedni mja przyszlych zieciow ,inni przyszle synowe,inni poustawiali synków na wysokich kierowniczych stanowiskach ,a nawet sekretarzych ,,popatrzcie kto za jakiej kadencji awansował ,i odziwo oni wszyscy wygrywaja konkursy na stanowiska pracy ,,wiem moze oni na kilkadziesiat podań o prace ,ich byly najlepsze ,,”oczywiscie ” .wiec czym wieksza pula tym wieksze prawdopodobienstwo ze wieksza nagroda bedzie
wiec napewno wiekszosc radnych ,bedzie “za”obnizeniem puli nagrod
Nie znam tych powiązań, więc w tym temacie nie będę dyskutował.
Natomiast oglądając komisje mam wrażenie, że kilku Radnych jest dość rozsądnych w kwestii finansów Gminy. Może artykuł w ST o nagrodach pozostałym Radnym otworzy oczy i zrobią coś z budżetem na 2014 rok.
Musisz się zalogować aby odpowiedzieć na ten temat.

Komentarze do artykułów: